Reklama
Reklama

Komentarze

6
A
Arnold_Boczek Snajper

Pewnie! Niech restaurator to ogrzeje.

C
cepter76 JP 100%

Trzeba być skończonym baranem żeby takie coś wrzucać

M
mar_mir

Ale masz coś na poparcie swojej tezy, czy tak losowe zdanie ci się ułożyło?

S
Sebo30 Snajper

Miałem to napisać o ogrzewaniu. W kościele marzną i okey a w restauracji by zanarudzili właściciela, że zimno!

J
jacaPRO Szyderca

Oj nie tak szybko...jeszcze sporo u nas fanatyków i trochę jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim to się zmieni...

F
fenek9 Wieśniak

Nawet przebieg wydarzeń zbliżony: siedzenie, wspominanie i obgadywanie znajomych i nieznajomych, czasem nawet klękanie. Na koniec gość przyjdzie z tacą z rachunkiem. Jedynie picie alkoholu nie będzie pojedynczym przypadkiem.

Reklama