Nie najwiekszy, najwiekszy to wmowienie ludziom przez wlascicieli winnic, ze ich kwasne wino z deszczowych lat to wino wytrawne
i tak powinno smakowac i jest zdrowsze od slodkiego. A koneserzy w to wierza i snobistycznie na probach win siorbaja i kiwaja glowami z uznania.
Należy dodać, że fikcyjny izraelita.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezus istniał, ale nie był żadnym synem bożym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napiszę zdanie równoważne Twojemu: Jezus był synem bożym ale nie istniał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisz podobnie o judaizmie albo islamie cwaniaku. Już posrany jesteś na samą myśl?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Cię zindoktrynowali...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie najwiekszy, najwiekszy to wmowienie ludziom przez wlascicieli winnic, ze ich kwasne wino z deszczowych lat to wino wytrawne i tak powinno smakowac i jest zdrowsze od slodkiego. A koneserzy w to wierza i snobistycznie na probach win siorbaja i kiwaja glowami z uznania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Umarł za grzechy i co dalej? Nic z tego nie wynika. Ludzie nadal grzeszą na czele z księżmi i Watykanem. Jeden wielki bajzel!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za twoje też umarł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadnej refleksji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane