Nasze waflopołykacze nie mieli prawa wiedzieć, że chodzi o ucztę na Olimpie. No bo skąd? Twarde katolickie chowanie. Podobieństwa w brzmieniu do zbliżającej się olimpiady żodyn nie widział, nie słyszał. No bo jak? Ksiundz powie z ambony, to wtedy się domyślą. Sami widzicie, że mają prawo być oburzeni.
Nasze waflopołykacze nie mieli prawa wiedzieć, że chodzi o ucztę na Olimpie. No bo skąd? Twarde katolickie chowanie. Podobieństwa w brzmieniu do zbliżającej się olimpiady żodyn nie widział, nie słyszał. No bo jak? Ksiundz powie z ambony, to wtedy się domyślą. Sami widzicie, że mają prawo być oburzeni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisie tępaki łażący od mszy do mszy, i czasem rajd do Cz-wy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane