KTOŚ NA TO POZWOLIŁ. Rodzice, czy może inna rodzina. Religia jest jak narkotyk. Można sobie popalać dla siebie, a można krzywdzić innych. I jak narkotyk nie powinna być dostępna jako organizacja. Bo czym innym jest np. Kościół Katolicki jako taki? Organizacją jak kartel narkotykowy. To samo myślę i o innych religiach, chociaż te monoteistyczne uważam za level ekspert w niszczeniu umysłów.
KTOŚ NA TO POZWOLIŁ. Rodzice, czy może inna rodzina. Religia jest jak narkotyk. Można sobie popalać dla siebie, a można krzywdzić innych. I jak narkotyk nie powinna być dostępna jako organizacja. Bo czym innym jest np. Kościół Katolicki jako taki? Organizacją jak kartel narkotykowy. To samo myślę i o innych religiach, chociaż te monoteistyczne uważam za level ekspert w niszczeniu umysłów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane