Reklama
Reklama

Komentarze

3
P
pgrzelka Wieśniak

jak do podstawówki chodziłem to normalnego księdza mieliśmy... i pogadać się dało, i imprezę dla ministrantów zrobił, czasem się tylko woził z jakimiś laskami... umarł, przyszedł inny to mu aż kiedyś drzwi podpalili na plebani...

G
Ginka_Beer Master

A na tą imprezę ministranci przebierali się za króliczki?

M
mar_mir

Kłamcy i oszuści to akurat wszyscy.

Reklama