Opakowanie wygląda nieszczególnie, zawartość smakuje pewnie tak samo jak ten ze szklanych butelek (HDPE nie reaguje z alkoholem) - żodyn "koneser" na kiermaszu pewnie się nie kapnie. Tylko ta cena jakaś dziwna - ostatnio widziałem coś podobnego za ~140 PLNów.
Mazurskie Miody Bogdan Piasecki - całkiem dobry rzemieślnik, a to na zdjęciu to prawdopodobnie wyrób hurtowy dla gastronomi. Pewnie jeszcze koncentrat :) Za kilka tygodni będziecie to siorbać na Krupówkach, wrocławskim jarmarku świątecznym czy w innej ciemnej du**e, spuszczać się z zachwytu jakie to pyszne i jeszcze zachwalać znajomym.
Wypalisz nerki do korzeni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba zabarwili i doprawili ten płyn do dezynfekcji z Orlenu z czasów Covida...ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem cyk po 20 zeta za 200 ml na kiermaszach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opakowanie wygląda nieszczególnie, zawartość smakuje pewnie tak samo jak ten ze szklanych butelek (HDPE nie reaguje z alkoholem) - żodyn "koneser" na kiermaszu pewnie się nie kapnie. Tylko ta cena jakaś dziwna - ostatnio widziałem coś podobnego za ~140 PLNów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mazurskie Miody Bogdan Piasecki - całkiem dobry rzemieślnik, a to na zdjęciu to prawdopodobnie wyrób hurtowy dla gastronomi. Pewnie jeszcze koncentrat :) Za kilka tygodni będziecie to siorbać na Krupówkach, wrocławskim jarmarku świątecznym czy w innej ciemnej du**e, spuszczać się z zachwytu jakie to pyszne i jeszcze zachwalać znajomym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane