Reklama
Reklama

Komentarze

7
[Usunięty użytkownik]

A tak było u nas "Nietypowy problem w Cielętnikach ma 700-letnia lipa, która słynie z niezwykłej mocy leczenia zębów, została obgryziona przez pielgrzymów i musiano ogrodzić drzewo metalową siatką, do niedawna pień lipy, by odstraszyć pielgrzymów, smarowany był smołą. Obok drzewa znajduje się wizerunek św. Apolonii, patronki stomatologów. To właśnie do niej pielgrzymi modlą się o zdrowe zęby. Sprawę opisuje dziennik "Życie Częstochowy" - drzewa już nie ma, w 2017 orkan Ksawery powali lipę na ziemię, pozostał tylko niewielki kikut. Nie wiem co wierni aktualnie obgryzają.

[Usunięty użytkownik]

Wniosek? Wiara czyni czuba …

H
homo_sapiens Padawan

Dziwisz już pewnie opędzlował to powalone drzewo na relikwie albo święte gryzaki.

G
grabcan Szyderca

znając życie, to i tak pewnie była czystsza od ich street food'u

F
Fairchild Szyderca

Naród co wali kloce na ulicach. Nawet ich rząd z ONZ zrobili reklamy, aby nie walić klocków gdzie popadnie. Potrafią dziennie w milionach kilogramów narobić brązowych figurek gdzie popadnie.

M
Maciejgdi Wieśniak

eeee tam, oni mają silne żołądki...

Reklama