Bo się spotykali, ale się nie znali. Czego nie rozumiesz? Dokładnie jak z kobietą: zaczynasz się spotykać, chodzicie na kolacje, imprezy, do łóżka i tak dalej. A poznajesz ją dopiero po ślubie.
Człowiek twierdzący, że jest praworządnym katolikiem, przestrzegającym prawo oskarżonym o kradzież, na co są dowody skłamał? Toć to szok i niedowierzanie.
Jak prześwietlić całą organizację PDF-ską to niejedno się jeszcze znajdzie.
Bo się spotykali, ale się nie znali. Czego nie rozumiesz? Dokładnie jak z kobietą: zaczynasz się spotykać, chodzicie na kolacje, imprezy, do łóżka i tak dalej. A poznajesz ją dopiero po ślubie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowiek twierdzący, że jest praworządnym katolikiem, przestrzegającym prawo oskarżonym o kradzież, na co są dowody skłamał? Toć to szok i niedowierzanie. Jak prześwietlić całą organizację PDF-ską to niejedno się jeszcze znajdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane