Też mi coś. W Polsce są tacy co wierzą, że rosyjski szpieg jest uczciwym i prawym obywatelem. Ksiądz gwa...y małego chłopca nawraca go. Dawanie dzieciom słodyczy z pinezkami to lekcja, a zamykanie księży za przestępstwa to prześladowanie kościoła.
Jak podpiąć szambo do krzyża, odkręcić zawór i powiedzieć, że to czekolada święcona to będą się tym delektować jeszcze.
No cóż lepiej wierzyć w kapelusznika niż w nic nie wierzyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. Lepiej w nic nie wierzyć, niż wierzyć w nieprawdę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mi coś. W Polsce są tacy co wierzą, że rosyjski szpieg jest uczciwym i prawym obywatelem. Ksiądz gwa...y małego chłopca nawraca go. Dawanie dzieciom słodyczy z pinezkami to lekcja, a zamykanie księży za przestępstwa to prześladowanie kościoła. Jak podpiąć szambo do krzyża, odkręcić zawór i powiedzieć, że to czekolada święcona to będą się tym delektować jeszcze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane