Plastik uwazany jest za rakotworczy. Niestety, spora czesc mikroplastiku w oceanach to nasze opony. Ryby zra plastik, my zremy ryby, a czego nie zechcemy, to zezra zwierzeta hodowlane, a ostatecznie i tak my.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kris072 - Rozszerz swoją myśl i napisz ile ludzi umiera od plastiku.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@gruzawik, czerwone mięso też uważana jest za rakotwórcze, alkohol, papierochy też, i nie tylko to …
coraz więcej plastiku jest w naszych organizmach, mineralna z plastikowej buteleczki z rozgrzanego samochodu to samo zdrowie, palenie wszechobecnego plastiku też nikogo nie zabiło, przecież odkaszlniesz i wszystko jest ok..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Cóż, weź gumowy wąż, załóż na rurę wydechową, wąż przez okno samochodu do środka, zakręć szybę, wsiądź do samochodu, zamknij drzwi, zapal silnik i oddychaj, przecież samochody nie trują. Najedz się dziczyzny nie przebadanej, włosień to fajna rzecz, co kurde nie szkodzi? Nawet jak się opijesz zwykłej wody za dużo (hiperhydratacja) to możesz umrzeć. Nie ma żadnych udokumentowanych bezpośrednich zgonów od plastiku, chyba, że kogoś plastikowym ostrzem dziabniesz albo coś podobnego.
O, to jak od fajek. Nie ma zadnych udokumentowanych zgonow. Jedna rzecz jednak jest cyba nie do zaprzeczenia: za szklo byla kaucja, i nic sie nie przewracalo, zul wyzbieral. Raka od alko malo kto dostaje, podobnie jak od miesa. Predzej marskosc watroby lub miazdzyca dopadnie. Co takiego fajnego w plastiku, zeby tak bronic zajadle? Ze odporny i trwaly? No wlasnie az za bardzo. Chlorowodory jednak maja udokumentowane dzialanie toksyczne, a kwarc jakby nie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Czerwone mieso to chyba w jakiejs olivii albo supereksfaktach, tak w porownaniu z chlorowodorem. Winylu. A fajki sa na akcyze i dla pelnoletnich. Tego bysmy w kwestii plastiku nie chcieli, prawda? Nb. od fajek czesciej sie POChP dostaje, niz raka, ale tez paskudne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Od dawna. Przeciez nie z kauczuku z drzew Amazonii...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Obecny stan wiedzy naukowej nie pozostawia żadnych wątpliwości – regularne spożywanie czerwonego i przetworzonego mięsa jest związane z większą częstością zachorowania na nowotwory złośliwe. Szczególnie narażone są osoby, które nie wyobrażają sobie codziennych posiłków bez udziału wędlin lub smażonego mięsa." ht tps://ncez.pzh.gov.pl/choroba-a-dieta/spozycie-miesa-a-ryzyko-nowotworow/
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ad fajek na każdej paczce masz obowiązkowy obrazek z jakimś nowotworem i ostrzeżenie, możesz oczywiście twierdzić, że to spisek, ale chyba taki nie jesteś. Co do tworzyw część jest rakotwórcza i są zakazane, ale nie wszystkie, choć Chińczycy regularnie używają tych rakotwórczych tworzyw do produkcji zabawek, klapek etc i rozsyłają je po świecie. Plastik w medycynie też nie pasuje? Kroplówki, cewniki, worki na mocz, igły, wenflony itp itd? Nie mówię, że plastik jest idealny ale niestety gdzie nie gdzie potrzebny a największy z nim problem to rozkład i mikro oraz nano plastik.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Udokumentowane zgony od fajek sa udokumentowane jak od plastiku czy miesa, metoda jest ta sama. Dlatego na fajkach jest ostrzezenie, bo plastiku nikt swiadomie nie pochlania w zadnej formie. Pisza o wysokoprzetworzonym, ale innego ciezko doswiadczyc, a jak wyzej posalem, czego my nie zezremy zezra zwierzeta hodowlane. Z roslinami jest inaczej, troche inna fizjologia, i maczka kostna rybia mozesz kalafiory nawozic. Jak wyzej: jestesmy szczytem lancucha pokarmowego. Radze ostroznie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Dodatkowo nasza dieta znaczaco odbiega od diety przodkow, i gdybysmy ww kalaforynp zerli w takiej dysproporchi, tez bysmy czegos od nich dostawac zaczeli, szczegolnie, gdy urawe wysprezynowac do niewiarygodnej wydajnosci, z racji pptrzeb rynku. Mieso jednak w diecie wystepowac powinno, a fajki i plastik jednak raczej nie. I mysle, ze obecnie i tak jest lepiej, bo wiecej plastiku przerabiamy, ale jeszcze przez pokolenia bedziemy sie cieszyc tym, co nasmiecilismy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nasi przodkowie mięcho żarli od święta, a głównie owoce, korzonki, później rośliny uprawne właśnie, no chyba że pochodziłeś od szlachty, plebana bądź arystokracji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ano wlasnie. Przedtem, biegajac po sawannie, tez dosc podobnie. Poza tym co sklonniejszych do chorowania natura sama eliminowala. Nie ma potrzeby dokladac sie do tego, co nam sama zafundowala. Plywajace butelki, latajace reklamowki, szrot drobny wszelkiej masci... troche to zbyt trwale, a nawet procz paakudzenia smieceniem niektore substancje lepsze od bukietu z fajek nawet( nie zebym bronil). Tylko po co? Ciut zmiany nastawienia, i za 200 lat znow bedzie ladniej i zdrowiej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Rodzi sie tez pytanie o sens spojnika "i" w tym zdaniu. Czerwone musi byc wysokoprzetworzone, zeby stac sie rakotworcze? Wine zatem ponosi proces przetwarzania. Stopien rakotworczosci tez jest wazny, powszechnosc ekspozycji na kancerogen, mozliwosci eliminacji. Wysokoprzetworzonego miesa mozna nie jesc, kroliki na balkonie, i zalatwione:)
Przy tym zdjęciu zabrakło tylko informacji, że to na Zachodzie. U nas, w PRL to inaczej wyglądało. Było szkło. A w szkle wóda na kartki, a od ręki ocet...😏
Kiedyś były tylko gliniane dzbany i co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to że nie umierało się od plastiku..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I do tej pory archeolodzy znajdują te gliniane dzbany i amfory. Niby takie eko! Plastik po 500 latach się rozkłada, a to nie :-) (żarcik)!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A są przypadki że ktoś umarł od plastiku??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plastik uwazany jest za rakotworczy. Niestety, spora czesc mikroplastiku w oceanach to nasze opony. Ryby zra plastik, my zremy ryby, a czego nie zechcemy, to zezra zwierzeta hodowlane, a ostatecznie i tak my.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kris072 - Rozszerz swoją myśl i napisz ile ludzi umiera od plastiku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gruzawik, czerwone mięso też uważana jest za rakotwórcze, alkohol, papierochy też, i nie tylko to …
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
coraz więcej plastiku jest w naszych organizmach, mineralna z plastikowej buteleczki z rozgrzanego samochodu to samo zdrowie, palenie wszechobecnego plastiku też nikogo nie zabiło, przecież odkaszlniesz i wszystko jest ok..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cóż, weź gumowy wąż, załóż na rurę wydechową, wąż przez okno samochodu do środka, zakręć szybę, wsiądź do samochodu, zamknij drzwi, zapal silnik i oddychaj, przecież samochody nie trują. Najedz się dziczyzny nie przebadanej, włosień to fajna rzecz, co kurde nie szkodzi? Nawet jak się opijesz zwykłej wody za dużo (hiperhydratacja) to możesz umrzeć. Nie ma żadnych udokumentowanych bezpośrednich zgonów od plastiku, chyba, że kogoś plastikowym ostrzem dziabniesz albo coś podobnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy opony produkują z plastiku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, to jak od fajek. Nie ma zadnych udokumentowanych zgonow. Jedna rzecz jednak jest cyba nie do zaprzeczenia: za szklo byla kaucja, i nic sie nie przewracalo, zul wyzbieral. Raka od alko malo kto dostaje, podobnie jak od miesa. Predzej marskosc watroby lub miazdzyca dopadnie. Co takiego fajnego w plastiku, zeby tak bronic zajadle? Ze odporny i trwaly? No wlasnie az za bardzo. Chlorowodory jednak maja udokumentowane dzialanie toksyczne, a kwarc jakby nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czerwone mieso to chyba w jakiejs olivii albo supereksfaktach, tak w porownaniu z chlorowodorem. Winylu. A fajki sa na akcyze i dla pelnoletnich. Tego bysmy w kwestii plastiku nie chcieli, prawda? Nb. od fajek czesciej sie POChP dostaje, niz raka, ale tez paskudne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od dawna. Przeciez nie z kauczuku z drzew Amazonii...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Obecny stan wiedzy naukowej nie pozostawia żadnych wątpliwości – regularne spożywanie czerwonego i przetworzonego mięsa jest związane z większą częstością zachorowania na nowotwory złośliwe. Szczególnie narażone są osoby, które nie wyobrażają sobie codziennych posiłków bez udziału wędlin lub smażonego mięsa." ht tps://ncez.pzh.gov.pl/choroba-a-dieta/spozycie-miesa-a-ryzyko-nowotworow/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad fajek na każdej paczce masz obowiązkowy obrazek z jakimś nowotworem i ostrzeżenie, możesz oczywiście twierdzić, że to spisek, ale chyba taki nie jesteś. Co do tworzyw część jest rakotwórcza i są zakazane, ale nie wszystkie, choć Chińczycy regularnie używają tych rakotwórczych tworzyw do produkcji zabawek, klapek etc i rozsyłają je po świecie. Plastik w medycynie też nie pasuje? Kroplówki, cewniki, worki na mocz, igły, wenflony itp itd? Nie mówię, że plastik jest idealny ale niestety gdzie nie gdzie potrzebny a największy z nim problem to rozkład i mikro oraz nano plastik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Udokumentowane zgony od fajek sa udokumentowane jak od plastiku czy miesa, metoda jest ta sama. Dlatego na fajkach jest ostrzezenie, bo plastiku nikt swiadomie nie pochlania w zadnej formie. Pisza o wysokoprzetworzonym, ale innego ciezko doswiadczyc, a jak wyzej posalem, czego my nie zezremy zezra zwierzeta hodowlane. Z roslinami jest inaczej, troche inna fizjologia, i maczka kostna rybia mozesz kalafiory nawozic. Jak wyzej: jestesmy szczytem lancucha pokarmowego. Radze ostroznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodatkowo nasza dieta znaczaco odbiega od diety przodkow, i gdybysmy ww kalaforynp zerli w takiej dysproporchi, tez bysmy czegos od nich dostawac zaczeli, szczegolnie, gdy urawe wysprezynowac do niewiarygodnej wydajnosci, z racji pptrzeb rynku. Mieso jednak w diecie wystepowac powinno, a fajki i plastik jednak raczej nie. I mysle, ze obecnie i tak jest lepiej, bo wiecej plastiku przerabiamy, ale jeszcze przez pokolenia bedziemy sie cieszyc tym, co nasmiecilismy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nasi przodkowie mięcho żarli od święta, a głównie owoce, korzonki, później rośliny uprawne właśnie, no chyba że pochodziłeś od szlachty, plebana bądź arystokracji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano wlasnie. Przedtem, biegajac po sawannie, tez dosc podobnie. Poza tym co sklonniejszych do chorowania natura sama eliminowala. Nie ma potrzeby dokladac sie do tego, co nam sama zafundowala. Plywajace butelki, latajace reklamowki, szrot drobny wszelkiej masci... troche to zbyt trwale, a nawet procz paakudzenia smieceniem niektore substancje lepsze od bukietu z fajek nawet( nie zebym bronil). Tylko po co? Ciut zmiany nastawienia, i za 200 lat znow bedzie ladniej i zdrowiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rodzi sie tez pytanie o sens spojnika "i" w tym zdaniu. Czerwone musi byc wysokoprzetworzone, zeby stac sie rakotworcze? Wine zatem ponosi proces przetwarzania. Stopien rakotworczosci tez jest wazny, powszechnosc ekspozycji na kancerogen, mozliwosci eliminacji. Wysokoprzetworzonego miesa mozna nie jesc, kroliki na balkonie, i zalatwione:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy tym zdjęciu zabrakło tylko informacji, że to na Zachodzie. U nas, w PRL to inaczej wyglądało. Było szkło. A w szkle wóda na kartki, a od ręki ocet...😏
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To prawda. Ocet był tylko w szklanych butelkach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
apoalipsa316 - Następny katolicki "ekonom". Teraz wyjesz, że są plastiki. Jak ich by nie było, to byś wył, że drogo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm,na początku lat 80 byłam mała,ale takich półek w sklepie nie pamiętam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to w Berlinie zachodnim. albo jeszcze daliii... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O cześć Gruziu:))). Kopę lat:))). Co u Ciebie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej nie pytaj... z jednej strony cos glaszcze, z drugiej strony cos wali:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas było tak samo ale w szkle stał tylko ocet, kole to sie szło pooglądać do pewexu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane