Reklama
Reklama

Komentarze

10
S
StaHoo_1001 Szyderca

Panowie po 40 nie piszczą, a po drugie u mnie w regionie najpopularniejsza była WSK zwana nie inaczej jak wiejski sprzęt kaskaderski, oraz - uwaga, motorynka od Rometa, a potem Simson. Reszta była mniej popularna, co nie znaczy że nie było motocykli od Czeskiej CZ czy ruskiego Iż'a. Każdy sobie coś znalazł.

Anonim

Wiesniaku Smierc Kupiles. MZ to byl szpan dopiero...

J
JohT Master

StaHoo oj piszczą, piszczą. Weź sobie Ziobrę posłuchaj;)

Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Może były takie co piszczały, ale jeżdżenie MZ 30 lat temu to raczej była wiocha. Mówimy o 1995 r.

I
irishman Wieśniak

Nooooooo. Jaka piękna. Ja miałem WSK-ę i motorynkę. Coś pięknego

K
killing_joke Szyderca

MZ ETZ 250 dobry motocykl jak na lata 80te , na pewno lepszy od WSK

D
dipstic

A jeżdżenie czym nie było wiochą? Fakt miałem taką był najlepszym sprzętem w tamtych czasach i żadne laski nie piszczały każda wolała auto ,nawet moja żona 😀ale teraz bym etz -ki nie kupił . W tej cenie można świetnego Japończyka kupić

J
JohT Master

A ja tam lubiłam jeździć,co prawda WSK. Ale przeżycia niezapomniane

G
Gregos700 Wieśniak

A dziś na jej widok przechodnie zatykają nos i uszy.

S
Sebo30 Snajper

Za dzieciaka Simson to tylko marzenie było a cieszyłem się z komarka.

Reklama