To, że żarcie w Niemczech jest lepsze i tańsze niż w Polsce, to wszyscy wiedzą. Nawet palmowego łoju do słodyczy dla dzieci nie dają. Nie wspomnę o środkach higieny osobistej, kosmetykach, środkach piorących, sprzęcie AGD i samochodach. Po prostu jesteś łojeni jak bydło. Od tysiąca lat kościół ideologii katolickiej łoi Polaków, więc producenci też.
Rolmops... myślę że koledze wyżej chodzi o katolicką uległość, choć przedstawiana jako cnota, może osłabiać odruch walki o swoje dobro. Nadmierne posłuszeństwo sprzyja biernej akceptacji, zamiast aktywnego działania. Ten sam mechanizm. Dlatego ja widzę tam związek. Może taki skrót myśliwy, a może się mylę i po prostu zatwardziały antykatol. 😂
Rolmops... myślę że koledze wyżej chodzi o katolicką uległość, choć przedstawiana jako cnota, może osłabiać odruch walki o swoje dobro. Nadmierne posłuszeństwo sprzyja biernej akceptacji, zamiast aktywnego działania. Ten sam mechanizm. Według różnych statystyk w Polsce jest 71-89% katolików. Dlatego ja widzę tam związek. Może taki skrót myśliwy, a może się mylę i po prostu zatwardziały antykatol. 😂
To akurat nic nowego w niemczech czekolada przy regularnej cenie jest tańsza niż ta sama w Polsce na promocji druga sprawa w zeszłym roku kupowałem dzieciaka soczki za które płaciłem 3.19 euro a w Polsce te same soczki jak dobrze pamiętam 27 zł
To jest odpowiedź lidla jak zapytałem dlaczego coś w lidlu de kosztuje 350euro a u nas to samo 2399: Na ceny produktów w Polsce i za granicą ma wpływ wiele czynników. Są to między innymi koszty magazynowe, różnice kursu walutowego, liczba sklepów oraz pozostałe koszty logistyczne. Naszą politykę cenową kształtujemy przede wszystkim w odniesieniu do sytuacji na polskim rynku. Staramy się, aby nasze ceny były jak najbardziej atrakcyjne, w porównaniu do naszej konkurencji w Polsce. Miłego dnia! Sandra
Czyli jebie..y was bo inni robią to samo.
To, że żarcie w Niemczech jest lepsze i tańsze niż w Polsce, to wszyscy wiedzą. Nawet palmowego łoju do słodyczy dla dzieci nie dają. Nie wspomnę o środkach higieny osobistej, kosmetykach, środkach piorących, sprzęcie AGD i samochodach. Po prostu jesteś łojeni jak bydło. Od tysiąca lat kościół ideologii katolickiej łoi Polaków, więc producenci też.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
🤣 No to już naprawdę trzeba mieć narobione pod deklem by do tego, że niemieckie koncerny dymają polaczków jak mogą, mieszać kościół.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolmops... myślę że koledze wyżej chodzi o katolicką uległość, choć przedstawiana jako cnota, może osłabiać odruch walki o swoje dobro. Nadmierne posłuszeństwo sprzyja biernej akceptacji, zamiast aktywnego działania. Ten sam mechanizm. Dlatego ja widzę tam związek. Może taki skrót myśliwy, a może się mylę i po prostu zatwardziały antykatol. 😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolmops... myślę że koledze wyżej chodzi o katolicką uległość, choć przedstawiana jako cnota, może osłabiać odruch walki o swoje dobro. Nadmierne posłuszeństwo sprzyja biernej akceptacji, zamiast aktywnego działania. Ten sam mechanizm. Według różnych statystyk w Polsce jest 71-89% katolików. Dlatego ja widzę tam związek. Może taki skrót myśliwy, a może się mylę i po prostu zatwardziały antykatol. 😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska to jest społeczny eksperyment. Ktoś sprawdza ile człowiek może wytrzymać z zarobkami wschodnimi i cenami zachodnimi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To akurat nic nowego w niemczech czekolada przy regularnej cenie jest tańsza niż ta sama w Polsce na promocji druga sprawa w zeszłym roku kupowałem dzieciaka soczki za które płaciłem 3.19 euro a w Polsce te same soczki jak dobrze pamiętam 27 zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest odpowiedź lidla jak zapytałem dlaczego coś w lidlu de kosztuje 350euro a u nas to samo 2399: Na ceny produktów w Polsce i za granicą ma wpływ wiele czynników. Są to między innymi koszty magazynowe, różnice kursu walutowego, liczba sklepów oraz pozostałe koszty logistyczne. Naszą politykę cenową kształtujemy przede wszystkim w odniesieniu do sytuacji na polskim rynku. Staramy się, aby nasze ceny były jak najbardziej atrakcyjne, w porównaniu do naszej konkurencji w Polsce. Miłego dnia! Sandra Czyli jebie..y was bo inni robią to samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W UK też taniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane