Abstrahując od wygłupów, to niestety mogło się przydarzyć nawet w dobrą pogodę na prostej drodze. Dlaczego? Bo jak coś ma już ponad jedyne 400 koni, to z tylnym napędem jest nadsterownym i prawie zawsze się uśliźnie , co powoduje wypadnięcie z drogi.
Trochę dziwne, że na pozwolenie na broń trzeba przejść badania psychiatryczne i psychologiczne, a kupując takie auto, które ma osiągi niebezpieczne i byle kto nie powinien siadać za kółkiem, nie trzeba mieć nic, poza forsą. A z resztą, jak patrzę, co się dzieje na drogach, co wyrabiają kierowcy, to dziwię się, że nie jeszcze obowiązkowych psychotestów dla kandydatów na kierowców.
Czy ja słyszałem "Nic się nie stało"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
0:26 dokładnie słychać 100 razy słuchałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Abstrahując od wygłupów, to niestety mogło się przydarzyć nawet w dobrą pogodę na prostej drodze. Dlaczego? Bo jak coś ma już ponad jedyne 400 koni, to z tylnym napędem jest nadsterownym i prawie zawsze się uśliźnie , co powoduje wypadnięcie z drogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze powtarzam, że gó..no chłopu nie zegarek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pieniądze to nie wszystko, trzeba mieć jeszcze rozum i umiejętności
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto bogatemu zabroni!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę dziwne, że na pozwolenie na broń trzeba przejść badania psychiatryczne i psychologiczne, a kupując takie auto, które ma osiągi niebezpieczne i byle kto nie powinien siadać za kółkiem, nie trzeba mieć nic, poza forsą. A z resztą, jak patrzę, co się dzieje na drogach, co wyrabiają kierowcy, to dziwię się, że nie jeszcze obowiązkowych psychotestów dla kandydatów na kierowców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane