Pamietam z lat dziecinnych ze na wielkanoc mielismy czesto krolika na obiad, w sobote dostal w leb noga od taboretu, ojciec sciagnal
mu zakiecik i matka w swieta przed poludniem wstawiala brytfane do piekarnika. W pozniejszych latach ja przejalem sprawe oskorowania. Mielismy duzo tych krolikow, w miesiacu co najmniej 3 raazy na dwa obiady, sobota i niedziela.
Gdybyś czytał Lobo, to byś wiedział, że Kris "Crusher" Kringle został przez niego zabity na zlecenie Królika ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla nielotnych Kris "Crusher" Kringle zwany Świętym Mikołajem ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamietam z lat dziecinnych ze na wielkanoc mielismy czesto krolika na obiad, w sobote dostal w leb noga od taboretu, ojciec sciagnal mu zakiecik i matka w swieta przed poludniem wstawiala brytfane do piekarnika. W pozniejszych latach ja przejalem sprawe oskorowania. Mielismy duzo tych krolikow, w miesiacu co najmniej 3 raazy na dwa obiady, sobota i niedziela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane