Wiele razy tłumaczyłem znajomym prawakom ze nie ma sensu kupować prawka z ukrainy bo macie dokument którego nie ma w systemie. Piewrsza kontrola i idziecie siedzieć. Ale mimo to wielu prawaków się na to nabiera i dalej kupuje prawka z ukrainy. Naprawdę trzeba być d.bilem aby myślęć ze sam dokument to twoje prawko.
Nie do końca masz rację. Na prawie jazdy zdobytym w innym kraju można w Polsce jeździć przez 6 miesięcy, a później prawo jest nieważne, trzeba zrobić polskie. Ukraińskie dokumenty nie są w polskich systemach. Jeśli zdobyłeś prawo jazdy legalne, nie ma żadnych problemów. Jeśli jest to podróbka, to można dostać do 5 lat odsiadki.
Jeszcze naście lat temu wyglądało to tak, że Ukrainiec meldował Cię u siebie. Tam "robiłeś" prawko (choć fizycznie Cię tam nie było). Legalnie, bo tam łapówki były i pewnie nadal są na porządku dziennym. Na takim kwicie jeździłeś w Polsce kilka miesięcy, a następnie wymieniałeś na polskie. Czasami to była jedyna opcja dla tych, co stracili w Polsce kwit za coś poważniejszego :) Koszt takiej usługi z 10 lat temu oscylował w okolicach 1k dolarów.
Na szczęście szczerba i reszta lewactwa zadba o to by je zalegalizować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PiSdziaki... banda nieudaczników ...taką kasę zmarnować w dodatku i kandydat obywatelski w dupu dostaje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mafia zarabia na wojnie. Zwiększył się przemyt z Ukrainy do Polski. Wzrost przemytu z Ukrainy do Polski fałszywych dokumentów. - rp.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele razy tłumaczyłem znajomym prawakom ze nie ma sensu kupować prawka z ukrainy bo macie dokument którego nie ma w systemie. Piewrsza kontrola i idziecie siedzieć. Ale mimo to wielu prawaków się na to nabiera i dalej kupuje prawka z ukrainy. Naprawdę trzeba być d.bilem aby myślęć ze sam dokument to twoje prawko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No patrz, ktoś w końcu powiedział na głos ze ukraińcy to prawaki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca masz rację. Na prawie jazdy zdobytym w innym kraju można w Polsce jeździć przez 6 miesięcy, a później prawo jest nieważne, trzeba zrobić polskie. Ukraińskie dokumenty nie są w polskich systemach. Jeśli zdobyłeś prawo jazdy legalne, nie ma żadnych problemów. Jeśli jest to podróbka, to można dostać do 5 lat odsiadki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze naście lat temu wyglądało to tak, że Ukrainiec meldował Cię u siebie. Tam "robiłeś" prawko (choć fizycznie Cię tam nie było). Legalnie, bo tam łapówki były i pewnie nadal są na porządku dziennym. Na takim kwicie jeździłeś w Polsce kilka miesięcy, a następnie wymieniałeś na polskie. Czasami to była jedyna opcja dla tych, co stracili w Polsce kwit za coś poważniejszego :) Koszt takiej usługi z 10 lat temu oscylował w okolicach 1k dolarów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i w końcu słowa "prawo jazdy znalazł w chipsach" nabierają sensu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane