Podobne posty
Burak
To patologiczne toczydełko zmotoryzowało PRL
Sąsiad - emeryt chciał kupić range extender
Awantura kierowców w Gdańsku. Zamiast pięści poszedł w ruch...
Przesłanie dnia.
Rzadkie nagranie kierowcy BMW, który używa kierunkowskazów
Komentarze
4Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jechaliśmy z rodzicami w Bieszczady (właśnie z Gdyni), coś ok. '86. "Maluch" na autokuszetce, wyspani wysiedliśmy w Katowicach i stamtąd już "z górki". Później już jako kierowca musiałem się ciągnąć przez całą Polskę, żeby być w Tatrach lub Bieszczadach. Teraz gdy już są autostrady, to do Zakopanego...
Jechaliśmy z rodzicami w Bieszczady (właśnie z Gdyni), coś ok. '86. "Maluch" na autokuszetce, wyspani wysiedliśmy w Katowicach i stamtąd już "z górki". Później już jako kierowca musiałem się ciągnąć przez całą Polskę, żeby być w Tatrach lub Bieszczadach. Teraz gdy już są autostrady, to do Zakopanego jest szybciej (pomijam ostatni odcinek - zawsze stał i stał będzie). Ale w Bieszczady to nadal wyprawa i jeśli jedzie jeden kierowca, to jest to jednak męczarnia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobry był pomysł,tiry też ładowano na platformy. Dlaczego teraz się tego nie stosuje ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane