Reklama
Reklama

Komentarze

13
[Usunięty użytkownik]

Kowalem własnego szczęścia jest każdy. Bierność, apatia, czekanie na mannę z nieba i mszę w niedzielę.

G
GorszyAleLepszy Wyjadacz

Upraszczasz. Miliony biernych ludzi? Nie mieli swoich wielkich planów? Kształcili się żeby g robić? A ci w większych ośrodkach tacy wszyscy mądrzy i zmobilizowani? Może wszyscy z Polski powiatowej powinni po prostu wyjechać do Warszawy? I będziemy mieli stolyyce 30 milionową? Coś tu ewidentnie nie zagrało w rozwoju kraju.

[Usunięty użytkownik]

GorszyAleLepszy - Czy widziałeś mapy zasobności Polaków i porównaj je z mapami zaborów. Wszystko mówią. Ponadto, nie wiem czy wiesz, ale to PiS pompował dużo pieniędzy z EU we wschodnią ścianę, i co? I goowno! Bierność, apatia, czekanie na miskę i smycz pana. Żadnej inicjatywy.

J
jakub1975wawa Czysta Moc

Jestem z dużego miasta ,jestem byłym żołnierzem ale z kartą mobilizacyjna, jak wejdą ruscy za tą Polskę B tez będę sie bil! Jest tak samo ważna jak marszałkowska w warszawie

K
Krzysztof007

Nie ma Polski B, jest po prostu Polska. Nie wiadomo jak się skończy ta wojna na Ukrainie ale trzeba robić zapasy i zbroić się jak Szwajcaria.

W
Wolnowar Wyjadacz

Rozmawiałem ostatnio ze znajomym z takiego właśnie miasteczka. Inżynier, języki obce. Zrezygnował z pracy za 6 brutto z myślą o otwarciu czegoś własnego. Musi się przekwalifikować, bo jego doświadczenie przemysłowe się nie przyda. Oczywiście nie ma kapitału, potrzebował wsparcia urzędu pracy. W urzędzie powiedzieli mu, że albo szkolenia albo dofinansowanie na działalność, której nie założy bez uprawnień. Może smażyć pączki. Tyle, że w tym miasteczku nikt nie kupi pączka za 6 zł, a przy 1.99 dalej będzie miał to samo co etat za 6 brutto.

W
Wolnowar Wyjadacz

To są właśnie deregulacje i zmiany, które niczego nie zmieniają. W aglomeracjach już w latach 90-tych pojawiły się zagraniczne korporacje ze swoją kasą i kulturą, w rolnictwie po wejściu do unii ogromne dotacje, a w takiej właśnie małomiasteczkowej Polsce zlikwidowano przemysł i nie utworzono nic w zamian. Na przywrócenie stanu poprzedniego potrzebny jest kapitał, którego tam nie ma, a bez kapitału nie ma rozwoju. Zaś małe własne działalności mogą zarabiać tylko tyle, ile ludzie są w stanie im zapłacić. Ludzie nie mają kasy, to i nie zapłacą.

[Usunięty użytkownik]

Wolnowar - Tym się właściwie różnimy od np. Amerykanów. Nie ma pracy, nie ma perspektyw, to szukam gdzieindziej. Mój tata, jako kawaler uciekł z takiego wschodniego marazmu. Moje dzieci uciekły z takiego marazmu, jak Polska. Ja nie uciekłem i nie narzekam. Przejdę na emeryturę, zamykam firmę i uciekam.

[Usunięty użytkownik]

Co ten absurd robi na głównej a autor tu pierdzieli za farmazony? Ruski troll opisał jak to wygląda u kacapow i próbuje wmówić, że to w Polsce i dotyczy Polaków

B
bronkobill Łowca

Dodam jeszcze że w takim miasteczku wszystkie posady w urzędzie czy ośrodku zdrowia są obsadzone rodziną i nikt obcy się tam nie dostanie do tego stanowiska tam są dziedziczone.

Reklama