jakim de**lem trzeba być żeby - wchodzę do knajpy, zamawiam coś nie czytając cennika czy menu, potem wywalam gały na paragon i się nim chwalę w necie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gwoli ścisłości, zbójowanie polegało na odbieraniu wbrew woli obrabowanego. Tutaj mamy przykład dobrowolnej opłaty za towar. Jak ktoś jest de**lem i nie potrafi sprawdzić cen przed zamówieniem, to niech płaci.
Jedzie taki do Zakopca. Idzie do restauracji na śniadanie. Przegląda kartę w której są podane ceny i wybiera z niej jajecznicę i kawę wstępnie znając już koszt końcowy bo dodawać z grubsza chociaż umie. Po posiłku płaci, dziękuje i wychodzia następnie wrzuca na Fejsika fotkę paragonu z łzawym opisem jak go oszukali i jaki to on w szoku jest... W jakim celu ja się pytam?
Ludzie oglądają filmy i wrzucają opisy i recenzje tych filmów później, wiesz po co? by inni nie musieli go oglądać jeśli im się opis nie spodoba. To samo w przypadku danej restauracji, jeśli będą wiedzieli że jest w niej drogo to do niej nie pójdą. Lub jeśli wiedzą że w danym miejscu jest drogo to wybiorą inny kierunek na wyjazd? To nie takie trudne co nie?
Czyli wg. ciebie właściciel tegoż oto paragonu poświęcił się aby ratować innych przed drożyzną... Taki "Chrystus narodów" albo bohater ludowy na miarę naszych czasów i możliwości. Zważywszy na to, że lokale mają strony internetowe z cennikami a nawet jeśli to wystarczyło zrobc zdjęcie karty i wyjść to dość dziwne, że zapłacił a potem płacz. Co będzie następne? Nagra filmik jak wali się młotkiem w palec żeby pokazać, że to nie mit iż tak zrobisz sobie krzywdę? To nie takie trudne co nie?
Nowa forma masochizmu i sadyzmu zarazem. Chodzenie po góralskich knajpach i licytacja rachunkami. Już nie tylko skóra, fura i komóra. Doszedł rachunek od pazernego góralskiego szura.
Zbójowanie polegało na zabieraniu bogatym i dawaniu biednym, a jeśli ktoś idzie do knajpy, ogląda menu, zamawia i płaci z własnej woli, to żadne zbójowanie.
Nie to oryginał, tyle tam jest za jajecznicę z 3 jaj na maśle,papryka, pieczywo i sałatka. Ceny są podane w karcie i jest zaznaczone, że doliczają 10% za serwis kelnerski. Tam biedaki nie chodzą bo ich na to najnormalniej nie stać.
Jeszcze na paragonie powinna być "po amerykańsku" pozycja - napiwek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest : "serwis".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dlatego tam nie jeżdżę. Mam ich w doopie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo słusznie. Nie zasilam ich swoimi pieniędzmi. Jest wiele innych ładnych miejsc, gdzie nie musisz co chwilę łapać się nerwowo za portfel.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dalej tam niech jeżdżą się lansować i nabijać kabzy dutkowym pisiorom...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za de**l zamawia Capucino za 44zł?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakim de**lem trzeba być żeby - wchodzę do knajpy, zamawiam coś nie czytając cennika czy menu, potem wywalam gały na paragon i się nim chwalę w necie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gwoli ścisłości, zbójowanie polegało na odbieraniu wbrew woli obrabowanego. Tutaj mamy przykład dobrowolnej opłaty za towar. Jak ktoś jest de**lem i nie potrafi sprawdzić cen przed zamówieniem, to niech płaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedzie taki do Zakopca. Idzie do restauracji na śniadanie. Przegląda kartę w której są podane ceny i wybiera z niej jajecznicę i kawę wstępnie znając już koszt końcowy bo dodawać z grubsza chociaż umie. Po posiłku płaci, dziękuje i wychodzia następnie wrzuca na Fejsika fotkę paragonu z łzawym opisem jak go oszukali i jaki to on w szoku jest... W jakim celu ja się pytam?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie oglądają filmy i wrzucają opisy i recenzje tych filmów później, wiesz po co? by inni nie musieli go oglądać jeśli im się opis nie spodoba. To samo w przypadku danej restauracji, jeśli będą wiedzieli że jest w niej drogo to do niej nie pójdą. Lub jeśli wiedzą że w danym miejscu jest drogo to wybiorą inny kierunek na wyjazd? To nie takie trudne co nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli wg. ciebie właściciel tegoż oto paragonu poświęcił się aby ratować innych przed drożyzną... Taki "Chrystus narodów" albo bohater ludowy na miarę naszych czasów i możliwości. Zważywszy na to, że lokale mają strony internetowe z cennikami a nawet jeśli to wystarczyło zrobc zdjęcie karty i wyjść to dość dziwne, że zapłacił a potem płacz. Co będzie następne? Nagra filmik jak wali się młotkiem w palec żeby pokazać, że to nie mit iż tak zrobisz sobie krzywdę? To nie takie trudne co nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nowa forma masochizmu i sadyzmu zarazem. Chodzenie po góralskich knajpach i licytacja rachunkami. Już nie tylko skóra, fura i komóra. Doszedł rachunek od pazernego góralskiego szura.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbójowanie polegało na zabieraniu bogatym i dawaniu biednym, a jeśli ktoś idzie do knajpy, ogląda menu, zamawia i płaci z własnej woli, to żadne zbójowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wierzę w takie ceny. Trzeba być de**lem żeby tam wogóle wejść. Podejrzewam przeróbkę w znanym programie graficznym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie to oryginał, tyle tam jest za jajecznicę z 3 jaj na maśle,papryka, pieczywo i sałatka. Ceny są podane w karcie i jest zaznaczone, że doliczają 10% za serwis kelnerski. Tam biedaki nie chodzą bo ich na to najnormalniej nie stać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeden widać poszedł i teraz z piizdy strzela
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaka to restauracja? Bo coś niewyraźnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby nie było to nie góral was tak kroi na własne życzenie tylko taki sam jak wy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idź do sklepu, kup co potrzebujesz i zjedz. Potem zamów kawę w kafejce i nie pier@ol, że drogo. Tylko łosie mają problemy. F**k!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po co tam jeździsz? Jedź do Bułgarii będziesz miał tanio, ciepło i piękne widoki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paragon z Alp pokażcie , Z Dolomitów , tam będzie taki sam ciąg cyfrowy , ale Euro na końcu... "Jak się nie ma pieniędzy , to się siedzi w domu "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kawa za 1,40€, jakiekolwiek pełne danie obiadowe za max 20€. Nie ruszyłeś się nigdy że swojej wsi to nie pie...l.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane