Reklama
Reklama

Komentarze

7
N
nidwer Łowca

mogli rower jeszcze sprawdzić bo na 100 kradziony ;)

K
kacynski Czysta Moc

13-letniemu Oliverowi ze szwedzkiej miejscowości Dalby na dworcu autobusowym zaginął rower Giant. Jego przezorny ojciec, pan Johan wiedząc, że jednoślad był drogi, bo w przeliczeniu na złotówki kosztował ok. 4 tysiące, zamontował przy nim nadajnik Apple Airtag. Sygnał pokazał całą trasę kradzieży. Ostatecznie rower dotarł do Dębowej Kłody w powiecie parczewskim. Sprawa trafiła na policję, która rzeczywiście odnalazła Gianta na jednej z posesji. - dziennikwschodni.pl

Z
ZIWK Wyjadacz

Z własnego doświadczenia piszesz o swoim, kupionym "okazyjnie za stówkie"?

K
krak0805 Padawan

No cóż …dowiedział się , kto został prezydentem i co mial zrobić??????🤔🤔🤔🤔🤔🤔

[Usunięty użytkownik]

Rząd uparcie utrzymuje, że osoby trafiające do Polski były już u nas wcześniej (a wpuścił je zły PiS) i są przez Niemców zawracane. Jest to oczywiste kłamstwo, bo dziś mamy do czynienia nie z ludźmi, którzy dostali wizy, a z nielegalnymi migrantami, ewentualnie zalegalizowanymi już po tym, jak znaleźli się na terenie UE.

K
kurwa627

wszystko dzieki ruchowi obrony granic, robia swietna robote

A
arkpop1

He, he.. Zajumał rower straży granicznej?

Reklama