Tak. Na pewno. Rozpisz nam proszę koszty produkcji i sprzedaży, bo takie teorie jak twoja są wykładnią rolasów, co "nic im się nie opłaca" :D W tym ananasie są cła i inne akcyzy. Jest transport przez pół świata. I twierdzisz, że jakiś miejscowy w podartej koszulce, albo i bez, dostanie więcej Polskiego rolasa na dotacjach ? :D To po wuj oni siedzą w takiej biedzie ? :D
Mantra polskich rolników. Ciekawe, że na gospodarce siedzi trzecie pokolenie, sprzęt rolniczy za 2mln w garażu, dom 250m2, nowy Mercedes, dwa razy w roku wczasy za granicą a im się od 50 lat nie opłaca. Ale powiedz takiemu żeby się przebranżowił to ci odpowie, że już się przemęczy i poświęci da innych kolejne 10 lat... I nie mówię tu o rolnikach co to mają jeden 40-letni ciągnik i uprawiają rolę głównie pod siebie tylko o tych w maszynach po 800tys którzy ostatnio współobywatelom umilali życie bo w sumie przestał pasować im traktat który kilka lat temu podpisał premier którego na rękach nosili
Szwagier pracowal na skupie jablek we Wloszech w okolicach Bolzano. Tam ceny na skupie sa wyzsze niz w Polsce, a mimo to cena koncowa jest nizsza. Ciekawe dlaczego?
75% ananasòw pochodzi z poza EU, gdzie nie obowiązują żadne regulacje. Dopiero Od 7 marca 2026 r. Unia Europejska wprowadza całkowity zakaz importu produktów zawierających pozostałości neonikotynoidów (klotianidyny i tiametoksamu)
Dlaczego cały czas o te ceny przypieprzacie się do rolników.? Następny razem jak będziecie w sklepie i kupicie np. jabłka po 6 zł to wygoogluj sobie jeden z drugim ile dostaje za te same jabłka rolnik na skupie. Żeby nie być gołosłownym ziemniaki na skupie kosztują 15-25 gr, a w sklepach około 2 zł. Problemem nie są rolnicy tylko sklepy narzucające zbyt dużą marżę no i oczywiście pośrednicy.
To qrwa dlaczego rolasy nie zmontują sobie sami sprzedaży towaru. Ja prowadząc firmę nie liczę na jakiegoś dewelopera który płaci psie pieniądze. Sam szukam klientów. A oni idą na łatwiznę.
Ananasy w Polsce pochodzą głównie z importu, z krajów o klimacie tropikalnym, takich jak Filipiny, Kostaryka, Meksyk, Tajlandia, Brazylia i Hawaje, które są największymi producentami.
Ciekawe spostrzeżenie. No właśnie dlaczego tak jest?????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale jest jeszcze jedno ale. Rolnik z za granicy dostanie więcej za tego ananasa niż polski rolnik w skupie za np. pietruszkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. Na pewno. Rozpisz nam proszę koszty produkcji i sprzedaży, bo takie teorie jak twoja są wykładnią rolasów, co "nic im się nie opłaca" :D W tym ananasie są cła i inne akcyzy. Jest transport przez pół świata. I twierdzisz, że jakiś miejscowy w podartej koszulce, albo i bez, dostanie więcej Polskiego rolasa na dotacjach ? :D To po wuj oni siedzą w takiej biedzie ? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
....Nie opłaca się.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mantra polskich rolników. Ciekawe, że na gospodarce siedzi trzecie pokolenie, sprzęt rolniczy za 2mln w garażu, dom 250m2, nowy Mercedes, dwa razy w roku wczasy za granicą a im się od 50 lat nie opłaca. Ale powiedz takiemu żeby się przebranżowił to ci odpowie, że już się przemęczy i poświęci da innych kolejne 10 lat... I nie mówię tu o rolnikach co to mają jeden 40-letni ciągnik i uprawiają rolę głównie pod siebie tylko o tych w maszynach po 800tys którzy ostatnio współobywatelom umilali życie bo w sumie przestał pasować im traktat który kilka lat temu podpisał premier którego na rękach nosili
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ananas jest o wiele dłużej zdatny do spożycia. Może w tym tkwi sekret ceny. No i też w mniejszym popycie. Z ananasa zupy nie zrobisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam 100 sposobów na zupę ananasową. Zmienisz zdanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo można powiedzieć że z jabłek zupy nie zrobisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwagier pracowal na skupie jablek we Wloszech w okolicach Bolzano. Tam ceny na skupie sa wyzsze niz w Polsce, a mimo to cena koncowa jest nizsza. Ciekawe dlaczego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytaj się Pinokio M. On tobie zawsze prawdę powie, się zna na tych numerach chłop. Polecam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mylicie się ANANASY są z Portugali a Portugalia jest w UE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
75% ananasòw pochodzi z poza EU, gdzie nie obowiązują żadne regulacje. Dopiero Od 7 marca 2026 r. Unia Europejska wprowadza całkowity zakaz importu produktów zawierających pozostałości neonikotynoidów (klotianidyny i tiametoksamu)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego cały czas o te ceny przypieprzacie się do rolników.? Następny razem jak będziecie w sklepie i kupicie np. jabłka po 6 zł to wygoogluj sobie jeden z drugim ile dostaje za te same jabłka rolnik na skupie. Żeby nie być gołosłownym ziemniaki na skupie kosztują 15-25 gr, a w sklepach około 2 zł. Problemem nie są rolnicy tylko sklepy narzucające zbyt dużą marżę no i oczywiście pośrednicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To qrwa dlaczego rolasy nie zmontują sobie sami sprzedaży towaru. Ja prowadząc firmę nie liczę na jakiegoś dewelopera który płaci psie pieniądze. Sam szukam klientów. A oni idą na łatwiznę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ananasy w Polsce pochodzą głównie z importu, z krajów o klimacie tropikalnym, takich jak Filipiny, Kostaryka, Meksyk, Tajlandia, Brazylia i Hawaje, które są największymi producentami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane