Reklama
Reklama

Komentarze

6
A
Anatoliusz Padawan

Ofertę All Inclusive w Bułgarii, na Cyprze, Malcie ,w Tunezji czy Grecji można kupić już za niecałe 200 zł dziennie. Poza żarciem po kokardę i lokalnym alko jest jeszcze przyzwoite zakwaterowanie, dostęp do basenu no i lot oraz transfer z lotniska . A tu co? Dojazd własny, wymagany specjalny strój, kiepski chłodny rosołek, gumowaty schaboszczak i tort na margarynie? Do tego rola statysty w kościołkowym teatrzyku.

Z
zenontelefon Łowca

Nie bywasz na weselach, to nie wiesz, ze tortów na margarynie to już ze 30 lat sie nie robi.

R
RonaldB Master

Bliscy zafundowali jej duchowe przeżycie tej chwili. Przecież o to chyba chodzi w całej tej hucpie?.

R
ruskm Wieśniak

Czy ktoś gotuje w domu czy zaprasza do knajpy to nie problem gości, to gospodarz ma łatwiej i nie powinien oczekiwać, że goście zapłacą za wszystko. Rob takie wesele jak by w kopertach miało być pusto, nie za kasę, która dopiero ma wpaść. Miałem wesele na 45 osób i choćby przyszli w pustymi rękami nie lamentował bym.

E
Endriu117 Padawan

Dlaczego robiłaś wesele? Miej pretensje do siebie.

A
Anatoliusz Padawan

Kumpel był pod Brukselą na weselu swojego współpracownika, rdzennego Flamanda. Odbyła się ceremonia ślubna, poczęstowano gości tortem i lampką szampana. To na koszt młodej pary. Następnie większość gości udała się do restauracji. Tam każdy zamawiał z karty to, na co miał ochotę. A następnie za to płacił. Menu tej restauracji było dołączone do zaproszeń . Mam nadzieję, że ten zwyczaj do nas dotrze.

Reklama