Poszło w świat.
Setki doradców, tyle złotówek podatnika i nadal nic, zero efektów tylko wpadka za wpadką. Ale ważne, że elektorat dumny
Zgłoś post
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być ostro niespełna rozumu, by uwierzyć w bajkę, że po utracie przytomności i zarzyganiu autobusu nikt nie zawiózł Nawrockiego do lekarza, a po roku w pieXdolenie, że to była próba otrucia. Poziom głupoty psychoprawicy sięgnął zenitu. Żenada i groteska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W to, że go nie odwieźli do szpitala, to jestem w stanie zrozumieć. Może Karol był tak nafurany, że woleli, by zszedł na miejscu, niż miałoby się wydać, czego się nawciągał :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pinokio jak już, to rzyga kasą, a i tak stara się połknąć z powrotem jak najwięcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PiS tonie w coraz bardziej przygnębiających fantazjach... Najpierw były opowieści o „zamachu na demokrację”, potem narracje o „niemieckim dyktacie”, „obcych wpływach”, „układzie”, „zdradzie elit”. Dziś doczekaliśmy się kolejnego etapu politycznej fantazji: sugestii, że ktoś próbował otruć prezydenta Karola Nawrockiego. Brzmi absurdalnie? Bo jest absurdalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko, wszyscy, cały sztab żarł to samo, a konwulsji dostał jeden. Podobno taki macho, bokser, a taki byłby słaby? No tak, prawak, czyli wszystko kłamstwo i na pokaz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Pic na wodę, fotomontaż” to popularne polskie powiedzenie oznaczające oszustwo, kłamstwo lub bujdę. Odnosi się do sytuacji, które mają wywrzeć na nas wrażenie lub wydawać się prawdą, choć w rzeczywistości są zmyślone, sztuczne lub spreparowane
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane