Jak opisuje serwis Donald, Mentzen sprzeciwia się objęciu piwa zakazem reklamy i promocji alkoholu. Twierdzi, że przepisy wyeliminują z pubów kufle, podkładki czy parasole z logo producentów. Ostrzega też przed ograniczeniem możliwości informowania o nowych produktach w internecie. To jego interpretacja skutków ustawy, a nie dosłowne wyliczenie zawartych w niej zakazów.
Zdaniem polityka, największe firmy zachowają rozpoznawalność, a lokalni producenci stracą możliwość dotarcia do klientów. Mentzen proponuje przeciwny kierunek: dopuszczenie reklamy małych polskich winiarni, miodosytni oraz producentów piwa i cydru. W apelu do prezydenta nie poprzestał na argumentach gospodarczych.
– Podpis pod tą ustawą będzie oznaczał, że stanął po stronie Tuska, niemieckich koncernów i lewicy – napisał Sławomir Mentzen o Karolu Nawrockim.
Spór ma jednak również wymiar zdrowotny. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca zakazy lub szerokie ograniczenia reklamy alkoholu, wskazując przede wszystkim na ochronę dzieci i młodzieży. Według WHO kontakt z takim marketingiem wpływa na rozpoczynanie picia i zwiększanie spożycia. Nie jest to jednak ocena konkretnych zapisów polskiej ustawy.
Nowelizacja obejmuje także ogólnopolski zakaz nocnej sprzedaży alkoholu między godz. 22 a 6, z wyjątkami m.in. dla gastronomii – informuje „Rzeczpospolita”. Uchwalenie jej przez Sejm nie oznacza wejścia przepisów w życie. Proces legislacyjny pozostaje niezakończony.
Zdaniem polityka, największe firmy zachowają rozpoznawalność, a lokalni producenci stracą możliwość dotarcia do klientów. Mentzen proponuje przeciwny kierunek: dopuszczenie reklamy małych polskich winiarni, miodosytni oraz producentów piwa i cydru. W apelu do prezydenta nie poprzestał na argumentach gospodarczych.
– Podpis pod tą ustawą będzie oznaczał, że stanął po stronie Tuska, niemieckich koncernów i lewicy – napisał Sławomir Mentzen o Karolu Nawrockim.
Spór ma jednak również wymiar zdrowotny. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca zakazy lub szerokie ograniczenia reklamy alkoholu, wskazując przede wszystkim na ochronę dzieci i młodzieży. Według WHO kontakt z takim marketingiem wpływa na rozpoczynanie picia i zwiększanie spożycia. Nie jest to jednak ocena konkretnych zapisów polskiej ustawy.
Nowelizacja obejmuje także ogólnopolski zakaz nocnej sprzedaży alkoholu między godz. 22 a 6, z wyjątkami m.in. dla gastronomii – informuje „Rzeczpospolita”. Uchwalenie jej przez Sejm nie oznacza wejścia przepisów w życie. Proces legislacyjny pozostaje niezakończony.
nowogrodzki i tak zavetuje bo po prostu lubi to robić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli dzięki zakazowi piwo będzie tańsze to jestem za !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd w Polakach taka chęć nakładania na siebie kagańca ? Pozostałość po chłopach pańszczyźnianych ? Co zmieni brak reklam ? Czy obrazki na fajkach i chowanie ich przed wzrokiem dzieci coś zmieniło ? Dalej palą, tylko teraz epety. Ja jestem z pokolenia, gdzie w tv leciała WTK soplica i łódka bols i to w godzinach popołudniowych i ani ja, ani żaden z moich znajomych alkoholikiem nie został.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko po co? Mimo tych wszystkich reklam i bez zakazów, spożycie alkoholu w Polsce regularnie spada. Więc po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane