Mnie dziwi coś innego, mianowicie to, iż zagranicą mogę kupować tylko parę rodzajów skarpetek. Wot, różnią się czasami znaczkiem jakimś albo jego brakiem, lecz wszystkie są jednokolorowe: szare, białe, czarne, jedyna różnica w długości. No i... no i tyle. A w Polsce kupując je mam przed oczyma obraz naszych miejskich budynków zaklejonych różnokolorowymi reklamami wulkanizacji i domów publicznych. Ani to do niczego nie pasuje, bo nie idę na Paradę Równości, ani jak papuga nie chcę wyglądać, ani to praktyczne zazwyczaj, bo najczęściej sprawdza się zasada, że jaki wygląd, taka i jakość materiału.
Oj to chyba prowokacja:).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem kiedyś nawet skarpety specjalne dedykowane do japonek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bystrzacho to są właśnie takie skarpety )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie dziwi coś innego, mianowicie to, iż zagranicą mogę kupować tylko parę rodzajów skarpetek. Wot, różnią się czasami znaczkiem jakimś albo jego brakiem, lecz wszystkie są jednokolorowe: szare, białe, czarne, jedyna różnica w długości. No i... no i tyle. A w Polsce kupując je mam przed oczyma obraz naszych miejskich budynków zaklejonych różnokolorowymi reklamami wulkanizacji i domów publicznych. Ani to do niczego nie pasuje, bo nie idę na Paradę Równości, ani jak papuga nie chcę wyglądać, ani to praktyczne zazwyczaj, bo najczęściej sprawdza się zasada, że jaki wygląd, taka i jakość materiału.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W japoni do "japonek" czyli klapek jak wyżej nosi się białe skarpety z palcami i to w trakcie ceremoni religijnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chwalipieta ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane