A jak miała przynieść do domu to wszystko z dzieckiem na rękach ? Jak? Sam poszedłem kiedyś do sklepu i wróciłem z córcią w plecaku. Plecak wziąłem z przodu i otwarłem tak, żeby mała opierała sie pleckami o moją klatke piersiową. Ludzie patrzyli jak na id**tę, a dziecku sie podobało.
Ale mama zdrowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głaskał by króliczka!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak miała przynieść do domu to wszystko z dzieckiem na rękach ? Jak? Sam poszedłem kiedyś do sklepu i wróciłem z córcią w plecaku. Plecak wziąłem z przodu i otwarłem tak, żeby mała opierała sie pleckami o moją klatke piersiową. Ludzie patrzyli jak na id**tę, a dziecku sie podobało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ach te młode mamuśki... palce lizać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane