brak wiochy jak dla mnie.
Normalne zdjęcie pary.
fakt faktem parka troszkę orginalna ale d**y nie wystawiają i dziwnych rzeczy nie robią więc gdzie ta wiocha ??
może i zdjęcie normalne i bez d**y, ale reszta? .... sorry, ale niebieskie włosy i stado cekinów na twarzy jest dla mnie wiochą. Jak se kur*a koleś łańcuch na szyję zawiesi to z niego szydzicie!!!
To nie indywidualizm tylko moda wśród wieśniaków. Wątpię żeby czyjąkolwiek osobowość wyrażało 50 kolczyków na obleśnym ryju. Indywidualizm można budować na własnym spojrzeniu na świat, ciekawej osobowości, ambicjach...A wsiowa naćwiekowana dziewucha z tym burakiem nie mają widać czego światu pokazać
gadasz głupoty. a te osoby na zdjęciu mają o wiele więcej do powiedzenia niż plastiki i zapewne mają tez o wiele ciekawszą osobowość. a to, że mają dużo piercingów, nie znaczy, że nie mają ciekawych poglądów. oni się swoim wyglądem odróżniają, bo wypinają się po prostu na cały system i tyle.
Tu działa taki mechanizm: po przyjeździe do miasta, na podstawie obserwacji siebie i otoczenia stwierdzili że są wieśniakami, więc znaleźli modny trend (piercing), żeby dorobić trochę filozofii do swojego wieśniactwa. Piercing też wyszedł oczywiście wieśniacki.
To najbardziej prawdopodobny scenariu
Piercing w obleśnym wydaniu, bez żadnego poczucia estetyki, do tego na obleśnych mo**ach. I niebieskie włosy. Kwintesencja wieśniactwa: przyjechać do miasta z wiochy i naćwiekować mordę, żeby się wylansować i pozorować swoją wyjątkowość.
WIOCHAAA!
PIER...CA MASZ W TYM ZRYTYM ŁEBIE!!!!!!!!!! Na wsi ludzie znają jeszcze wartości moralne a nie to co w mieście! A z twoich tekstów wynika, że jesteś zwykłym, nietolerancyjnym dresiarzem z ławki!
żadna to wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brak wiochy jak dla mnie. Normalne zdjęcie pary. fakt faktem parka troszkę orginalna ale d**y nie wystawiają i dziwnych rzeczy nie robią więc gdzie ta wiocha ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i zdjęcie normalne i bez d**y, ale reszta? .... sorry, ale niebieskie włosy i stado cekinów na twarzy jest dla mnie wiochą. Jak se kur*a koleś łańcuch na szyję zawiesi to z niego szydzicie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co innego wiejski łańcuch i lans na kasę rodziców, a co innego własny niepowtarzalny styl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
faktycznie stylowe... i ciekawe za czyją kasę złomu nakupili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
łańcuchy są wiejskie, cekiny miejskie - brawo! .. aż się wzruszyłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a niech się mają nawet pomarańczowo- zielone włosy! jak im jest tak dobrze to neich tak mają! nikomu krzywdy nie robią swoim stylem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, że nie robią nikomu krzywdy swoim stylem, zgadzam się. Po prostu są wieśniakami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wieśniakiem to jesteś ty, bo ty się boisz pokazać swoją indywidualność. oni się tego nie boją i są szczęśliwi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie indywidualizm tylko moda wśród wieśniaków. Wątpię żeby czyjąkolwiek osobowość wyrażało 50 kolczyków na obleśnym ryju. Indywidualizm można budować na własnym spojrzeniu na świat, ciekawej osobowości, ambicjach...A wsiowa naćwiekowana dziewucha z tym burakiem nie mają widać czego światu pokazać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czym się różni różowy solarkowy pustak od nich? Kolorem i materiałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gadasz głupoty. a te osoby na zdjęciu mają o wiele więcej do powiedzenia niż plastiki i zapewne mają tez o wiele ciekawszą osobowość. a to, że mają dużo piercingów, nie znaczy, że nie mają ciekawych poglądów. oni się swoim wyglądem odróżniają, bo wypinają się po prostu na cały system i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu działa taki mechanizm: po przyjeździe do miasta, na podstawie obserwacji siebie i otoczenia stwierdzili że są wieśniakami, więc znaleźli modny trend (piercing), żeby dorobić trochę filozofii do swojego wieśniactwa. Piercing też wyszedł oczywiście wieśniacki. To najbardziej prawdopodobny scenariu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piercing w obleśnym wydaniu, bez żadnego poczucia estetyki, do tego na obleśnych mo**ach. I niebieskie włosy. Kwintesencja wieśniactwa: przyjechać do miasta z wiochy i naćwiekować mordę, żeby się wylansować i pozorować swoją wyjątkowość. WIOCHAAA!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PIER...CA MASZ W TYM ZRYTYM ŁEBIE!!!!!!!!!! Na wsi ludzie znają jeszcze wartości moralne a nie to co w mieście! A z twoich tekstów wynika, że jesteś zwykłym, nietolerancyjnym dresiarzem z ławki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane