To okragle w nosie to kolatka (taka jak przy drzwiach). Jak chce sie rozum u tego pana obudzic, to sie ta koladka puka o zeby. Inna sprawa, ze rozum kilka lat teu wyszedl i nie wrocil, a pomieszczenie w mozgoczaszce puste stoi. Ta rurka sluzy do zaprowadzenia pana do miski z jedzeniem
co by z glodu nie umarl, a te kolko w uchu, do zaczepienia lancucha podczas wypasu pana, aby sie nie zgubil. Maly kolczyk miedzy nosem a gorna warga sluzy jako otwieracz jamy gebowej pana (albo dziala na przycisk, albo sie go przywiazuje do mniejszych kolczykow w nosie).
Skrzyżowanie Papuasa z kozą z domieszką krwi byka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To okragle w nosie to kolatka (taka jak przy drzwiach). Jak chce sie rozum u tego pana obudzic, to sie ta koladka puka o zeby. Inna sprawa, ze rozum kilka lat teu wyszedl i nie wrocil, a pomieszczenie w mozgoczaszce puste stoi. Ta rurka sluzy do zaprowadzenia pana do miski z jedzeniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co by z glodu nie umarl, a te kolko w uchu, do zaczepienia lancucha podczas wypasu pana, aby sie nie zgubil. Maly kolczyk miedzy nosem a gorna warga sluzy jako otwieracz jamy gebowej pana (albo dziala na przycisk, albo sie go przywiazuje do mniejszych kolczykow w nosie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahhaha :D teraz to mnie rozłożyłaś na kolana ! Hahhah leżę i kwiczę ! dosłownie ! hahahahh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozostało jeszcze dołożyć kolczyk z numerem ewidencyjnym, jak na unijnego byczka przystało ;-0
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
elMacho, do tego sluza te mniejsze koczyki w uchu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane