Napisze Wam coś wszystkim, nie jestem nawiedzona mamuśką bo widze również złe zachowania w swoim dziecku, podstawą jest sobie dziecko wychować, a jeśli ktoś tutaj pisze ze ma dziecko i chętnie by je oddało czy coś w tym stylu to mnie krew zalewa, Po co rozkładała nogi albo on wkładał penisa.
To oczywiste, że jedno nie wyklucza drugiego. Wiadomo, że są tacy co dalej myślą, że stosunek przerywany to rodzaj antykoncepcji, ale są też tacy co mają wiedzę na jej temat, jednak nawet zabezpieczenie czasem zawodzi. Co wtedy? Aborcja? Przecież jest nielegalna.
dlatego mówie że jeśli ktoś nie jest gotowy na ewentualne "wpadki" i podołać odpowiedzialności nie powinien sie za to brać. Dość na świecie jest niechcianych, niekochanych i okaleczanych dzieci
lat chcialabys wychowyac lub pomagac rodzicom w wychowaniu dziecka gdzie powinnas sie uczyc i rozwijac? roznica wiedza niz 7 lat to przesada, wykorzystywanie starszego rodzenstwa,
yeaa man thats it!!! taraaaaaa
ojejki ile to opin ciemnych ludzi dla ktorych swiat obraca sie wokol dzieci, do kuchni baby!!! zaraz nagonka bedzie na mnie ze ja to sie urodzilam itp i co z tego? jakos szczegolnie nie jestem szczesliwa z tego, jakbym sie nie urodzila nawet nie weidzialabym czego NIE stracilam :D a po za tym najwar
najwarzniejsze ze jest za duzo ludzi na tym swiecie! jest nas 7 miliardow ludzi!!! po co wiecej? jest tyle na tym swiecie!! kotek piesek milsze sa
starosc hmm dom starcow zapewnia lepsza opieke i tansze niz to co wydasz na wychowanie dziecka, podlicz koszty, luksus na starosc! hmm aa czy majac 13-1
rodzicom odpowiadał dodatkowy obowiązek a młodej zajętej dziewczynie przeszkadza przymus przejmowania rodzicielskich obowiązków więc nie dziwie się jej pies to mniej roboty i do tego przyjemność z wyboru.
Troszke tutaj odbiegacie od tematu. Jest roznica i to spora miedzy stosunkami rodzic - dziecko i dziecko - rodzenstwo. A pisanie, ze w takim razie dziecko starsze moze sie wyprowadzic itd, skoro "jest najmadrzejsze" jest bezsensowne. Co ma nie lubienie rodzenstwa do "bycia najmadrzejszym"?
może naprawdę nie chciał mieć rodzeństwa? wszyscy tutaj wypisueie ,że tak cudnie urodzić dziecko ale przecież tutaj nie chodzi o to. może autor czuje się odrzucony przez rodziców bo maja nowe dziecko. pojawienie się małego dziecka na pewnozmienia dotychczasowe zycie starszego rodzeństwa.
szczerze, zadna wiocha- odsylam do podstaw psychologii dziecka gdy "pojawia sie" rodzenstwo, a roznica wieku wynosi 10 lat... zwykla zazdrosc i strach przed odtraceniem (przejscie na "drogi plan")
każda chce zabłysnąć jakie to żałosne a i nadal to robimy
w kwestii kupek ech śmierdząca sprawa ale niestety po zawartości pieluchy mamy oceniają czy wszystko w porządku,pierwsze o co pyta pediatra to jaka była KUUUPA kiedyś będziesz tulić w ramionach swojego malucha i przejdzie Ci ta cała niechę
patrząc na to, że duży odsetek dzieci/młodzieży nie chce mieć rodzeństwa bo po prostu są zazdrośni lub obawiają się odrzucenia a później są świetnymi rodzicami bo już nie mają takich lęków to nie wiem czemu współczujesz jej dzieciom... Skoro wstawiła zdjęcie rodzeństwa to oznacza, że się w jakiś spo
A Ty jesteś świetną przestrogą dla potencjalnych "wojagerów" idących na spontan bez zabezpieczenia. Przykładem braku nteligencji u niektórych dzieci tak samo możesz poświecić ...
taka z Ciebie wielka dorosła a gó*****za sobie nie potrafisz wychować StAr5kA, mniej siedzenia tutaj i SRANIA że podobnie myślisz o swoim synu, tylko za wychowanie sie go weź.... PATOLOGIA !
Dzieci to największe szczęście jakiego można doświadczyć! I piszę to jako młoda mama, która musiała się opiekować dzieckiem, a rano wstawać do szkoły. Też kiedyś gadałam, że nie będę miała dzieci, ale teraz nie żałuję. To tylko telewizja przedstawia posiadanie małego potomka jako jedynie nieprzespan
nieprzespane noce i ob*rane wiecznie pieluchy itd. Ba, jak się jest leniem i się śpi od 20 do 15, to nie dziwne, że się nie chce mieć dziecka. To jest niezwykle niedojrzałe, zwłaszcza, jeśli tak wyraża się osoba, która jest już dorosła!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mi nie grożą nieprzespane noce, bo robię nocki. I szczerze powiem, nie lubię dzieci.
To co dla ciebie jest największym szczęściem, dla kogoś innego wcale być nim nie musi. Szanuj poglądy innych ludzi jeśli chcesz, by oni szanowali twoje.
Zgadzam się z Tobą,tez mam małego bombelka w domu.w sumie ma dopiero 4 miechy ale smieje sie juz całą "gębką".Fajnie jest mieć dzieci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Nie będzie mnie pierwsza lepsza młoda matka uświadamiać,co jest największym szczęściem w życiu,a na pewno nie jest to dzieciak.Mam 7 młodszych kuzynek i każda z nich to popisująca się,mała,pyskata,złośliwa wiedźma.Może kiedyś dorosnę do dziecka,na razie mam inne ambicje. Dotarło ?
Nikt wam nie karze mieć dzieci, ale nie piszcie o nich, że to bachory, że drą mo*dy i jeszcze wiele innych przykrych rzeczy tu przeczytałam. Widać, że jesteście niedojrzali, choć czasami starsi ode mnie. MonikPawlik - możesz nie lubić swoich kuzynek, ale kuzynka, to kuzynka, a nie własny
maluch. Z własnym dzieckiem łączą nas głębokie więzy, to jest miłość bezwarunkowa, a nie jakieś tam kuzynki... wiem o czym mówię, bo też mnie denerwują niektóre dzieci z rodziny, ale swoje maleństwo kocham ponad życie i za nie bym rozszarpała, a każde jej marudzenie jest słodkie. Tyle
Ale od kiedy ta konkretna wiocha jest o posiadaniu WŁASNEGO dziecka?! I będziemy chcieli, to napiszemy, że drą mordki, bo to jest fakt. I tyle. Ogarnij się, usłyszeliśmy już że jest ci tak za*******e jako młodej matce, starczy nam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Dobrze, wiemy już je jesteś bardzo szczęśliwa z posiadania swojego małego krzykacza, co nie zmienia faktu że ja i tak wole psy , niż upierdliwe dzieciaki.Możemy już skończyć ten temat , czy jeszcze chciałabyś się z nami podzielić wielkością kupy swojego maluszka, lub ewentualnie jego wagą ?
Nie, nie ma...raczej mają ci, co nie odróżniają faktu posiadania dziecka, które sobie mniej, czy bardziej świadomie, a na pewno dobrowolnie, hm, "zorganizowali" sami, od posiadania rodzeństwa, które przychodzi na świat całkowicie niezależnie od woli starszej siostry, czy brata.
OnaJestSzalona8 może ty się usamodzielnij, wyprowadź, zacznij na siebie zarabiać, a nie siedź z bę***tem na garnuszku rodziców. Alimenty to chyba nawet na pieluchy nie starczają.
Widać, że 40 lat masz, a z paluszka wysysasz najgorsze głupoty. Jestem z facetem, z którym mam dziecko i to on zarabia na nas (mamy więcej kasy niż pewnie w rączkach widziałaś), nie jesteśmy na garnuszku rodziców. A ja studiuję, żeby w przyszłości też zarabiać. To tyle w tym temacie
To już było kiedyś... A jeśli się wychowa " bachora " to nie jest wcale taki uciążliwy. Nie rozumiem ludzi co nie lubią dzieci. Dziękujcie rodzicom że jesteście na tym świecie!
a ja nie rozumiem ciebie. masz dzieci że tak gadasz? ja od 9 roku życia muszę niańczyć brata więc mam dość i to moja sprawa. znam mnóstwo rodziców żałujących że mają dzieci więc jak wdać nie każdy powinien je lubić bo nie każdy się nadaje
jestes za prosta zeby zrozumiec, nienawidze dzieci. szczegolnie dziewczynek 7-10 lat. popisuja sie dra mo**y wrr nienawidze. i mam w nosie ze sama taka bylam juz nie jestem
Ja organicznie nie cierpię dzieciarów w wieku okołogimnazjalnym - i nie piszcie, że kiedyś sam miałem tyle lat. Owszem, miałem, ale żarty i wybryki mojego pokolenia były na znacznie wyższym poziomie i nie było w nich chamstwa, rozwydrzenia, ani podłości.
paullla17 nikt Ci nie każe tego robić jeśli nie podoba Ci się jak Jesteś "wykorzystywana" to wyprowadź się od rodziców i zacznij sama zarabiać na swoje utrzymanie
zgadzam się z afrosamurai i Patus. Widać, że same miałolaty narzekają na dzieci, a tak naprawdę nie macie pojęcia o nich. Pomaganie rodzicom przy rodzeństwie, a wychowywanie dziecka to jest różnica. Nikt wam nie karze mieć dzieci, ale nie piszcie takich głupot, bo aż głowa boli
szalona, no właśnie, posiadanie dziecka a posiadanie rodzeństwa to duża różnica, więc skończ gadać że dzieci są takie fajne. Dla rodziców może to najlepsze co może być, ale dla rodzeństwa już niekoniecznie, tak trudno to zrozumieć?
masz 30 lat i takie rzeczy piszesz? Współczucia. Wiesz, że ty też byłaś takim bachorem? Widocznie masz szczęście, że się urodziłaś. I w ogóle nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia skoro nie masz dziecka. Nie każdy maluszek ciągle płacze, a wręcz przeciwnie. Malutkie dzieci śpią
2-3 godzinki (przeważnie) i budzą się tylko na jedzenie i do zmiany pieluszki. Przy nich jest najmniej roboty. Szkoda mi ciebie skoro masz taki punkt widzenia i nie płacz w przyszłości kiedy będziesz już stara i niezdolna do samodzielnego życia, a nikogo nie będziesz miała do pomocy. Żadna opiekunka
nie zastąpi ci kogoś bliskiego, kogoś, kto cię przytuli w trudnych chwilach. A partner, który też zgadza się na brak potomstwa, sam widać nie ma uczuć i nie da ci takiej miłości...
OnaJestSzalona8, fajne masz podejście, chowasz sobie OPIEKUNKĘ na starość - gratuluję, przezorny zawsze ubezpieczony, hehe. "Uwielbiam" ludzi, którzy tak argumentują zalety posiadania dzieci. :D
OnaJestSzalona8 przestań dorabiać ideologię do swojej wpadki! Dobrze że odnalazłaś się jakoś w tej sytuacji ale nie wpieraj nikomu, że posiadanie dzieci jest takie super (zwłaszcza w twoim smarkatym wieku). Widać, że to samą siebie jeszcze przekonujesz, że dobrze się stało.
Onajestszalona8 gratuluję spokojnego dziecka. Moje pierwsze przesypiało może 10 godzin od dnia urodzenia, dziś mając 2 lata de facto śpi w nocy, ale o dziennej drzemce mogę pomarzyć. Z drugim jest tak samo, więc kity o tym, że maluszki śpią 2-3 godziny i budzą się na jedzenie wsadź sobie głęboko :)
Nie napisałam, że chowam sobie opiekunkę na starość, nie ch*zań głupot. Chodzi o to, że w przyszłości będziecie płakać, bo nie będziecie mieli nikogo kto by was kochał i wam pomagał. A jeśli chodzi o opiekunkę, to zawczasu odparłam argument "jak się zestarzeję, to sobie zatrudnię opiekę", bo zapewne
ktoś by go użył. Co do reszty wypowiedzi - nie, nie muszę sobie wmawiać, że dobrze się stało. Kocham dzieci, z nimi wiążę swoją przyszłą pracę, a także chętnie bym zaadoptowała jakiegoś malucha :) jeśli chodzi o spanie - jasne, że im dziecko starsze tym mniej śpi, ja nie napisałam, że 2letnie dzieck
dziecko będzie się budziło tylko do jedzenia. Moje maleństwo też ma już roczek i kilka miesięcy (nie będę zdradzać dokładnych danych osobowych wam) więc już dawno tak nie jest. Było tak dopóki mój skarbek miał tylko kilka miesięcy, może do 2ch lub 3ch :) teraz też w dzień już prawie nie śpi, ale cho
chodzi więc jest łatwiej. A co do pozostałych ludzików - ludzie, nie bawią mnie takie niedojrzałe żarty, porównywanie psów do ludzi itp. Nie lubicie dzieci - ok, ale trzeba umieć powstrzymywać się od tak głupich tekstów, bo to źle o was świadczy
Onajestszalona8 ja pisałam o niemowlakach a nie wiekszych maluchach. Ale znam takie matki jak ty, ślepo zapatrzone w swoje pociechy. Później z tego wyrastają małe potwory rozpieszczone do granic możliwości, bo mama nie widzi wszystkich zachowań swojego dzieciaka. Oczywiście mogę się mylić, ale po tw
Ludzie o czym wy pie*dolicie? Co ma wiek do dzieci do kija wafla? Ja miałam 17 jak zdecydowałam sie na dziecko z jednego prostego względu. Później nie mogła bym ich mieć teraz mam 20 ,2 letniego syna pierwszego i ostatniego z reszta, radze sobie świetnie, był grzevzny teraz daje po kościach urwiś ja
* jakich mało, mam siostre 5 miesięcy starszą od mojego syna a mój mąż 9 miesięcy starszą niż nasz maluch. Dzieci sa kochane pod warunkiem że ktoś dorośnie do ich lepszych i gorszych dni, ale przestańcie szufladkować ludzi z racji na wiek, jak widać po komentach majac 30 lat można byc zerem w tym te
ahahhahahahaha po 1 to tam on czy ona wstawila swoje zdjecie z nk ... wyjasnienie .... historie opini zdjecie widzi sie tylko wtedy kiedy jest twoje zdjecie hahahhaha wklejasz swoje zdjecia? nie no brawo ! zaslugujesz na wioche ale nie twoja siostra tylko ty ! hahahhahah
pies cię nigdy nie będzie kochał, nigdy cię nie przytuli, jedynie będzie czekać aż mu dasz w michę. Ale to widać wersja dla leniwych. Jednak piesek kiedyś zdechnie, a kochane dziecko zostanie do końca, bando kre*ynów!
drącego dzieciaka?? a ty to niby byleś kiedyś taki słodki i grzeczny?? skoro mam współczuć,więc współczuję twoim rodzicom że zrobili coś takiego jak Ciebie, kogoś kto widać jeszcze nie dorósł do życia...
Żeby tak kochane dziecko Cię nie wpakowało do domu starców i nie czekało aż "zdechniesz", mądra głowo. Pojęcia nie masz, jak potrafi kochać pies, a co robią dzieciny, to wiem, bo się opiekowałam starymi ludźmi...babcie leżą, robią pod siebie, a rodzina płaci opiekunkom i czeka, aż babcia zejdzie.
pies nie potrafi kochać, jeśli chodziłaś do szkoły, to powinnaś to wiedzieć. Ty podajesz tylko skrajne przypadki, a ja piszę ogólnie. Nie tak dawno jeszcze zdechł mi pies. Miałam go kilkanaście lat, bardzo się do mnie przywiązał, a ja do niego. Mogłam sobie spokojnie z nim wychodzić na wieczorne sop
spacery, bo wiedziałam, że każdy się go boi i że by mnie obronił. Ale tak naprawdę pies nie potrafi kochać, pies przyzwyczaja się do swojego pana itp, ale nie kocha. Pies może nawet zabić swojego pana, tak też bywało (też skrajne przypadki). Pies to nie dziecko, które kocha się bezwarunkowo
i żeby nie było - uwielbiałam tego psa, żaden teraz mi go nie zastąpi, ale nie mogę powiedzieć, że go kochałam, bo po prostu nie jestem jakimś zoofilem, pies nie zastąpi mi człowieka. No, to tyle w tym temacie
Jesteście degeneraty... i na żartach się nie znacie. A i jestem dziewczyna zobaczyli faceta na awatarze i już piszą byłeś. Mam synka 1.5 roku więc wiem co to znaczy. Nigdy w życiu nie pokochała bym jakiegoś kundla bardziej niż mojego Skarba Możecie mnie minusować!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
OnaJestSzalona8 W życiu nie słyszałam głupszego zdania. Pies jest stworzeniem które kocha cię BEZGRANICZNIE i BEZWARUNKOWO.Gdyby pies nie kochał swojego właściciela nie czekał by na niego pod bramą , nie chroniłby go ceną własnego zdrowia . "Pies będzie czekał aż mu dasz w michę" Współczuję Ci
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
traumatycznych przejść z twoim psem , bo z tego co piszesz miał Cię w du**e ,ja mam dwa psy i żaden z nich nie ogranicza swojego świata do miski z żarciem. Kiedy płaczę , mam gorszy dzień podchodzą do mnie ,siadają i po prostu są obok.Kładą łapę na nodze , patrzą na mnie.Coś pięknego .Współczuje Ci
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ponieważ ty nigdy tego nie doświadczysz . Każda istota ma duszę , uczucia. Dziecko odejdzie , założy rodzinę . Pies zostanie z tobą aż do śmierci , na dobre i na złe.
takie komentarze świadczą tylko o braku dojrzałości a nie o poczuciu humoru,są Ci którzy kochają dzieci i ci którzy ich nie lubią a dokładniej boja się ich,posiadanie dziecka to wielka odpowiedzialność i widzę ze większość z was się do tego absolutnie nie nadaje nawet psa bym wam nie powierzyła
Boją się ich? Proszę cię, przestań gadać głupoty. Ja dzieci nie cierpię, bo są okropnie wkurzające w każdym wieku. (przy okazji, mój zwierzak - kot wprawdzie, nie pies, ale to nie ma znaczenia - pozdrawia cię serdecznie i kazał przekazać, że ma się świetnie)
jak byś nie zauważyła o pani najmądrzejsza to tutaj się pisze nie gada,nie cierpisz dzieci bo póki co sama jesteś dzieckiem a myślisz iż wszystkie rozumy pozjadałaś a nawet nie potrafisz dokładnie określić co cie w tych dzieciach tak wkurza
ach i powodzenia w rozmowach z kotem
Jak jesteś taka dokładna, to naucz się pisać poprawnie, a nie łapiesz mnie za słówka, panno najdojrzalsza z nas wszystkich. I potrafię dokładnie określić, co mnie w nich wkurza: wieczne płacze, marudzenie, krzyki, upierdliwość, bieganie tam gdzie nie powinny, ciągłe domaganie się czyjejś uwagi...
A jeszcze żeby tego było mało, większości tych "kochających dzieci" odbija totalna szajba, jak się jakieś pojawi w rodzinie. Ja rozumiem zainteresowanie i wszechobecne rady dawane matkom, ale zachwycanie się "jak słodko stłukł talerzyk" albo "oo, jaka słodka kupka" to jednak trochę przesada.
rzeczywiście twoje argumenty wszystko tłumaczą,och jakież te dzieci niedobre łee marudzenie,płacze,bieganie,domaganie się czyjejś uwagi och jakie to straszne,nie wzięłaś tylko pod uwagę że większość populacji ludzkiej DOROSŁEJ zachowuje się dokładnie tak samo,my tez chcemy zwrócić na siebie uwagę
To, że ktoś nie lubi dzieci wcale nie oznacza, że boi się je mieć. Ja osobiście nie znoszę rozpuszczonych przez nadgorliwe mamuśki dzieciaków. Jeśli dziecko zachowuje się grzecznie nie mam absolutnie żadnych awersji. Można by rzec, że moje stanowisko jest neutralne. Denerwują mnie jednak osoby...
nie wiem jak możesz tak pisać, jak ci nie wstyd? Takie rzeczy to zachowaj dla siebie. Dziecko czasami zdenerwuje, ale takim myśli to nigdy nie miałam... chore
dokładnie odpowiedz na taką wypowiedz jest jedna. Po Chu* nogi rozkładałaś, i tyczy sie wszystkich posiadaczy co maja dzieci i mysla podobnie, dziecko wyprowadza z równowagi ale do tego trzeba dorosnac, podobnie jak do współżycia ale jak widać do tego drugiego jest wiecej entuziastów
do tych dzieci pode mną - każdy normalny człowiek lubi sex. Nic w tym nadzwyczajnego. Akurat jeżeli chodzi o moje dzieci to oba były zaplanowane, są kochane, niczego im nie brakuje, więc lepiej wrzućcie na luz. Jak już pisałam, takie mamusie jak wy mnie śmieszą. Trochę dystansu do życia się przydaje
OnaJestSzalona8 uwielbiam gdy ktoś kto się puścił dorabia do tego ideologie, stara się przekonać samą siebie na temat jej słuszności i udaje dojrzałą kobietę w wieku w którym nikt nie będzie traktował jej poważnie.
Zastanów się: Czy teraz trzeba mieć 30kilka lat by być niepuszczającą się matką? już sam fakt, że ktoś zdecydował się na urodzenie i wychowywanie dziecka świadczy o dorosłości
nie puściłam się, bo nie jestem jedną z dzi*ek, którymi ty się podniecasz wchodząc na wiochę. Mam dziecko z kimś z kim byłam w związku i z kimś, z kim myślałam o przyszłości. I na pewno jestem dojrzalsza od was, ludzie nazywający dzieci "bachorami". Macie szczęście, że was matki urodziły, banda
Bo taka żałosna dziewczynka myśli, że już przez sam fakt urodzenia dziecka stała się dorosła, a każdą swoją wypowiedzią udowadnia, że mentalnie tkwi jeszcze w głębokiej piaskownicy. Łatwo wymądrzać się o sprawach, do których się nie dorosło jednocześnie siedząc na garnuszku mamusi.
śmieszne jest to że tak wielu wyśmiewa podstawowy model rodziny a jednocześnie broni gejów czy lesbijek, przez sztuczny pryzmat mediów ukazane jest, że w dzisiejszych bycie rodzicem to same problemy wiocha i zniewolenie
bakalu - żałosne. Na nas już od dawna zarabia mój partner i od niedawna mąż (dla ciemnych - partner stał się mężem). Widać, że sama w du*ie byłaś i g*wno widziałaś. I akurat moje wypowiedzi są o wiele mądrzejsze niż wasze. A że używam przekleństw - cóż... z niektórymi inaczej się nie da
Gubisz się dziewczynko w swoich fantazjach. Zajmij się lepiej pieluchami, a nie reperuj ego burackimi pyskówkami, bo to się robi coraz bardziej żenujące.
To rodzice decydują o tym czy chcą mieć następne dziecko, niemowlak potrzebuje więcej czasu więc starsze czuje się odrzucone i zaniedbane. Mówicie że każdy ma prawo do wypowiedzi, a z osób broniących dzieci naśmiewacie się, chore społeczeństwo
wypisując teksty typu chciałbym nie mieć siostry/brata pokazujecie jakimi egoistami jesteście myślącymi tylko o sobie i chcącymi mieć nieograniczony wpływ na swoich rodziców
ja wlasnie leze z moim 4miesiecznym skarbem w lozku,spi juz 3godziny :) noc tez mi cala przesypia,jest najwiekszym szczesciem :) a co do brata/siostry to zobaczymy jak za 15lat bedziecie mowic :) albo 20,nagle okaze sie byc przyjacielem i wsparciem
Mam dosyć słuchania nawiedzonych, monotematycznych mamusiek, które każdą wypowiedź sprowadzają do opowieści o swoich bąkach. Nikogo nie obchodzi to, ile taki śpi, waży i sra, wbijcie to sobie do głowy. Koniec. Kropka
Bo tak to właśnie działa! Skoro już ta siostra jest, to mimo wszystko będzie się ją chroniło.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ja tez bym wolala psa od siostry, co w tym dziwnego? przynajmniej nie drze sie w nocy a wszystkie ciocie nie wisza i nie rozplywaja sie jakie sliczniusie...
mnie jak sie pytali czy mam jakies zwierzatko w domu? To zawsze odpowiadalem ze:-tak mam siostre,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies jest na pościeli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest dowód na to, że jej rodzice nie powinni mieć drugiego dziecka, bo jeszcze pierwszego nie dali rady wychować...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisze Wam coś wszystkim, nie jestem nawiedzona mamuśką bo widze również złe zachowania w swoim dziecku, podstawą jest sobie dziecko wychować, a jeśli ktoś tutaj pisze ze ma dziecko i chętnie by je oddało czy coś w tym stylu to mnie krew zalewa, Po co rozkładała nogi albo on wkładał penisa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko po to uprawia się seks, żeby zajść w ciążę ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale jedno nie wyklucza drugiego nawet przy użyciu zabezpieczen, ale dalej sa zacofańce co później są wielce zdziwieni że 2 kreski na teście wychodzą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To oczywiste, że jedno nie wyklucza drugiego. Wiadomo, że są tacy co dalej myślą, że stosunek przerywany to rodzaj antykoncepcji, ale są też tacy co mają wiedzę na jej temat, jednak nawet zabezpieczenie czasem zawodzi. Co wtedy? Aborcja? Przecież jest nielegalna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego mówie że jeśli ktoś nie jest gotowy na ewentualne "wpadki" i podołać odpowiedzialności nie powinien sie za to brać. Dość na świecie jest niechcianych, niekochanych i okaleczanych dzieci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kurde usunął mi się wcześniejszy wpis... ogólnie rzecz biorąc podsumowywałam wypowiedz Rudzielec91
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lat chcialabys wychowyac lub pomagac rodzicom w wychowaniu dziecka gdzie powinnas sie uczyc i rozwijac? roznica wiedza niz 7 lat to przesada, wykorzystywanie starszego rodzenstwa, yeaa man thats it!!! taraaaaaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ojejki ile to opin ciemnych ludzi dla ktorych swiat obraca sie wokol dzieci, do kuchni baby!!! zaraz nagonka bedzie na mnie ze ja to sie urodzilam itp i co z tego? jakos szczegolnie nie jestem szczesliwa z tego, jakbym sie nie urodzila nawet nie weidzialabym czego NIE stracilam :D a po za tym najwar
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najwarzniejsze ze jest za duzo ludzi na tym swiecie! jest nas 7 miliardow ludzi!!! po co wiecej? jest tyle na tym swiecie!! kotek piesek milsze sa starosc hmm dom starcow zapewnia lepsza opieke i tansze niz to co wydasz na wychowanie dziecka, podlicz koszty, luksus na starosc! hmm aa czy majac 13-1
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się, że to specyficzny raczej humor niż podstawa do poważnych wniosków, iż ma nasrane. A tekst faktycznie z książki/filmu Mikołajek. Barany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mnie pytali czy chce brata albo siostre to cale zycie odpowiadalam, ze wole psa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Glupia s**a. Powinni ja zamknac w psiarni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poje**ło i mówi się trudno..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rodzicom odpowiadał dodatkowy obowiązek a młodej zajętej dziewczynie przeszkadza przymus przejmowania rodzicielskich obowiązków więc nie dziwie się jej pies to mniej roboty i do tego przyjemność z wyboru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bynajmniej szczery
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bynajmniej nie znaczy przynajmniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby to dziecko wiedziało jakie ma rodzeństwo wolało by grzechotkę lub misia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gienek się wku*wi jak to zobaczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aśka też
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Troszke tutaj odbiegacie od tematu. Jest roznica i to spora miedzy stosunkami rodzic - dziecko i dziecko - rodzenstwo. A pisanie, ze w takim razie dziecko starsze moze sie wyprowadzic itd, skoro "jest najmadrzejsze" jest bezsensowne. Co ma nie lubienie rodzenstwa do "bycia najmadrzejszym"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko spoko ale BYŁO!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie starsza to s**a;p Szuka do pary:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no a rodzice pewnie tą starszą zrobili przypadkowo ! i jest bez wychowania ! ciekwe jaką ją skomentowali na nk !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może naprawdę nie chciał mieć rodzeństwa? wszyscy tutaj wypisueie ,że tak cudnie urodzić dziecko ale przecież tutaj nie chodzi o to. może autor czuje się odrzucony przez rodziców bo maja nowe dziecko. pojawienie się małego dziecka na pewnozmienia dotychczasowe zycie starszego rodzeństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam brata a wolałbym nie mieć nic... (nie licząc matki oczywiście 0.0'')
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żal mi kogos posrane de**lki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczerze, zadna wiocha- odsylam do podstaw psychologii dziecka gdy "pojawia sie" rodzenstwo, a roznica wieku wynosi 10 lat... zwykla zazdrosc i strach przed odtraceniem (przejscie na "drogi plan")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedne dziecko... Mieć taką siostrę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każda chce zabłysnąć jakie to żałosne a i nadal to robimy w kwestii kupek ech śmierdząca sprawa ale niestety po zawartości pieluchy mamy oceniają czy wszystko w porządku,pierwsze o co pyta pediatra to jaka była KUUUPA kiedyś będziesz tulić w ramionach swojego malucha i przejdzie Ci ta cała niechę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pies to cie grzmoci sss**o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maMa Cię nie kocha.!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wolisz psa to sobie go urodzisz może de**lko?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
opis ma że niech ja pie...... współczuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bratańcza miłość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla Twoich rodziców lepszy by był ten pies niż Ty !!! chodzi o laskę podpisującą zdjęcie słodziutkiej siostrzyczki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta co wstawiła to zdjęcie, to może być przyszła matka, już współczuję jej dzieciom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patrząc na to, że duży odsetek dzieci/młodzieży nie chce mieć rodzeństwa bo po prostu są zazdrośni lub obawiają się odrzucenia a później są świetnymi rodzicami bo już nie mają takich lęków to nie wiem czemu współczujesz jej dzieciom... Skoro wstawiła zdjęcie rodzeństwa to oznacza, że się w jakiś spo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...sposób cieszy i chce się pochwalić ale chce też pokazać, że to nie to małe dziecko jest najważniejsze i to zrozumiałe ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam lubie dzieciaki .. kochaam nawet ;D i nie toleruje takich opisów do zdj i komentarzy! ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nas*ane to Ty masz. Pewnie wpadłaś/wpadłeś i udajesz, że tak zaje*iście mieć bachora. Nie każdy lubi s*ające i wrzeszczące dzieciaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się w pełni. uważam że to nie powód by kogoś wciskać na wiochę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mogła walic się z psem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hamskie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwię mu się...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka wiocha? Ja też bym wolała psa. Po co komu bachor? Pies przynajmniej inteligentny jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty jesteś świetną przestrogą dla potencjalnych "wojagerów" idących na spontan bez zabezpieczenia. Przykładem braku nteligencji u niektórych dzieci tak samo możesz poświecić ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taka z Ciebie wielka dorosła a gó*****za sobie nie potrafisz wychować StAr5kA, mniej siedzenia tutaj i SRANIA że podobnie myślisz o swoim synu, tylko za wychowanie sie go weź.... PATOLOGIA !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem co ma wychowanie dzieci do mojego myślenia o nich :| ja pier**
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedno i drugie idzie w parze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie jest wiocha? Ja też bym wolał psa ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym wolał Ciebie :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieci to największe szczęście jakiego można doświadczyć! I piszę to jako młoda mama, która musiała się opiekować dzieckiem, a rano wstawać do szkoły. Też kiedyś gadałam, że nie będę miała dzieci, ale teraz nie żałuję. To tylko telewizja przedstawia posiadanie małego potomka jako jedynie nieprzespan
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieprzespane noce i ob*rane wiecznie pieluchy itd. Ba, jak się jest leniem i się śpi od 20 do 15, to nie dziwne, że się nie chce mieć dziecka. To jest niezwykle niedojrzałe, zwłaszcza, jeśli tak wyraża się osoba, która jest już dorosła!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi nie grożą nieprzespane noce, bo robię nocki. I szczerze powiem, nie lubię dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajmowanie się dzieckiem jest psim obowiązkiem rodziców, spłodzili, więc mają się zajmować. Natomiast rodzeństwo nie musi szaleć z zachwytu, proste?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co dla ciebie jest największym szczęściem, dla kogoś innego wcale być nim nie musi. Szanuj poglądy innych ludzi jeśli chcesz, by oni szanowali twoje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Tobą,tez mam małego bombelka w domu.w sumie ma dopiero 4 miechy ale smieje sie juz całą "gębką".Fajnie jest mieć dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie będzie mnie pierwsza lepsza młoda matka uświadamiać,co jest największym szczęściem w życiu,a na pewno nie jest to dzieciak.Mam 7 młodszych kuzynek i każda z nich to popisująca się,mała,pyskata,złośliwa wiedźma.Może kiedyś dorosnę do dziecka,na razie mam inne ambicje. Dotarło ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt wam nie karze mieć dzieci, ale nie piszcie o nich, że to bachory, że drą mo*dy i jeszcze wiele innych przykrych rzeczy tu przeczytałam. Widać, że jesteście niedojrzali, choć czasami starsi ode mnie. MonikPawlik - możesz nie lubić swoich kuzynek, ale kuzynka, to kuzynka, a nie własny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maluch. Z własnym dzieckiem łączą nas głębokie więzy, to jest miłość bezwarunkowa, a nie jakieś tam kuzynki... wiem o czym mówię, bo też mnie denerwują niektóre dzieci z rodziny, ale swoje maleństwo kocham ponad życie i za nie bym rozszarpała, a każde jej marudzenie jest słodkie. Tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale od kiedy ta konkretna wiocha jest o posiadaniu WŁASNEGO dziecka?! I będziemy chcieli, to napiszemy, że drą mordki, bo to jest fakt. I tyle. Ogarnij się, usłyszeliśmy już że jest ci tak za*******e jako młodej matce, starczy nam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, wiemy już je jesteś bardzo szczęśliwa z posiadania swojego małego krzykacza, co nie zmienia faktu że ja i tak wole psy , niż upierdliwe dzieciaki.Możemy już skończyć ten temat , czy jeszcze chciałabyś się z nami podzielić wielkością kupy swojego maluszka, lub ewentualnie jego wagą ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sie zaloze ze kupa jej dziecka pachnie jak magnolia i owoce. Pewnie jakby mogła to by ją zjadła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doskonale rozumiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja się jej nie dziwie dziecko mega drogie w utrzymaniu stale beczy spać nie daje sama nie mam i nie chcę mieć dzieci ale mam psa :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha też wole psy niż małe dzieci ..:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze zmieni zdanie ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczera przynajmniej..xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie ma...raczej mają ci, co nie odróżniają faktu posiadania dziecka, które sobie mniej, czy bardziej świadomie, a na pewno dobrowolnie, hm, "zorganizowali" sami, od posiadania rodzeństwa, które przychodzi na świat całkowicie niezależnie od woli starszej siostry, czy brata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak się jest rozkapryszonym nastolatkiem, to proszę wyprowadzać się z domu jak wam nie pasuje rodzeństwo, na pewno sobie poradzicie bezmózgi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OnaJestSzalona8 może ty się usamodzielnij, wyprowadź, zacznij na siebie zarabiać, a nie siedź z bę***tem na garnuszku rodziców. Alimenty to chyba nawet na pieluchy nie starczają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać, że 40 lat masz, a z paluszka wysysasz najgorsze głupoty. Jestem z facetem, z którym mam dziecko i to on zarabia na nas (mamy więcej kasy niż pewnie w rączkach widziałaś), nie jesteśmy na garnuszku rodziców. A ja studiuję, żeby w przyszłości też zarabiać. To tyle w tym temacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już było kiedyś... A jeśli się wychowa " bachora " to nie jest wcale taki uciążliwy. Nie rozumiem ludzi co nie lubią dzieci. Dziękujcie rodzicom że jesteście na tym świecie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja nie rozumiem ciebie. masz dzieci że tak gadasz? ja od 9 roku życia muszę niańczyć brata więc mam dość i to moja sprawa. znam mnóstwo rodziców żałujących że mają dzieci więc jak wdać nie każdy powinien je lubić bo nie każdy się nadaje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestes za prosta zeby zrozumiec, nienawidze dzieci. szczegolnie dziewczynek 7-10 lat. popisuja sie dra mo**y wrr nienawidze. i mam w nosie ze sama taka bylam juz nie jestem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja organicznie nie cierpię dzieciarów w wieku okołogimnazjalnym - i nie piszcie, że kiedyś sam miałem tyle lat. Owszem, miałem, ale żarty i wybryki mojego pokolenia były na znacznie wyższym poziomie i nie było w nich chamstwa, rozwydrzenia, ani podłości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
paullla17 nikt Ci nie każe tego robić jeśli nie podoba Ci się jak Jesteś "wykorzystywana" to wyprowadź się od rodziców i zacznij sama zarabiać na swoje utrzymanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się z afrosamurai i Patus. Widać, że same miałolaty narzekają na dzieci, a tak naprawdę nie macie pojęcia o nich. Pomaganie rodzicom przy rodzeństwie, a wychowywanie dziecka to jest różnica. Nikt wam nie karze mieć dzieci, ale nie piszcie takich głupot, bo aż głowa boli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szalona, no właśnie, posiadanie dziecka a posiadanie rodzeństwa to duża różnica, więc skończ gadać że dzieci są takie fajne. Dla rodziców może to najlepsze co może być, ale dla rodzeństwa już niekoniecznie, tak trudno to zrozumieć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ona też...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybym mi sie teraz rodzenstwo mialo urodzic to tez wolalabym psa. I jest roznica miedzy swoimi dziecmi a malym bratem siostra
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądrze myśli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez bym wolala psa niz dracego sie wiecznie bachora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz 30 lat i takie rzeczy piszesz? Współczucia. Wiesz, że ty też byłaś takim bachorem? Widocznie masz szczęście, że się urodziłaś. I w ogóle nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia skoro nie masz dziecka. Nie każdy maluszek ciągle płacze, a wręcz przeciwnie. Malutkie dzieci śpią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2-3 godzinki (przeważnie) i budzą się tylko na jedzenie i do zmiany pieluszki. Przy nich jest najmniej roboty. Szkoda mi ciebie skoro masz taki punkt widzenia i nie płacz w przyszłości kiedy będziesz już stara i niezdolna do samodzielnego życia, a nikogo nie będziesz miała do pomocy. Żadna opiekunka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie zastąpi ci kogoś bliskiego, kogoś, kto cię przytuli w trudnych chwilach. A partner, który też zgadza się na brak potomstwa, sam widać nie ma uczuć i nie da ci takiej miłości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesooo, kobiety, ale wy niektóre drętwe jesteście. Kij od szczotki ma w sobie więcej poczucia humoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OnaJestSzalona8, fajne masz podejście, chowasz sobie OPIEKUNKĘ na starość - gratuluję, przezorny zawsze ubezpieczony, hehe. "Uwielbiam" ludzi, którzy tak argumentują zalety posiadania dzieci. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OnaJestSzalona8 przestań dorabiać ideologię do swojej wpadki! Dobrze że odnalazłaś się jakoś w tej sytuacji ale nie wpieraj nikomu, że posiadanie dzieci jest takie super (zwłaszcza w twoim smarkatym wieku). Widać, że to samą siebie jeszcze przekonujesz, że dobrze się stało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Onajestszalona8 gratuluję spokojnego dziecka. Moje pierwsze przesypiało może 10 godzin od dnia urodzenia, dziś mając 2 lata de facto śpi w nocy, ale o dziennej drzemce mogę pomarzyć. Z drugim jest tak samo, więc kity o tym, że maluszki śpią 2-3 godziny i budzą się na jedzenie wsadź sobie głęboko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie napisałam, że chowam sobie opiekunkę na starość, nie ch*zań głupot. Chodzi o to, że w przyszłości będziecie płakać, bo nie będziecie mieli nikogo kto by was kochał i wam pomagał. A jeśli chodzi o opiekunkę, to zawczasu odparłam argument "jak się zestarzeję, to sobie zatrudnię opiekę", bo zapewne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktoś by go użył. Co do reszty wypowiedzi - nie, nie muszę sobie wmawiać, że dobrze się stało. Kocham dzieci, z nimi wiążę swoją przyszłą pracę, a także chętnie bym zaadoptowała jakiegoś malucha :) jeśli chodzi o spanie - jasne, że im dziecko starsze tym mniej śpi, ja nie napisałam, że 2letnie dzieck
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziecko będzie się budziło tylko do jedzenia. Moje maleństwo też ma już roczek i kilka miesięcy (nie będę zdradzać dokładnych danych osobowych wam) więc już dawno tak nie jest. Było tak dopóki mój skarbek miał tylko kilka miesięcy, może do 2ch lub 3ch :) teraz też w dzień już prawie nie śpi, ale cho
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chodzi więc jest łatwiej. A co do pozostałych ludzików - ludzie, nie bawią mnie takie niedojrzałe żarty, porównywanie psów do ludzi itp. Nie lubicie dzieci - ok, ale trzeba umieć powstrzymywać się od tak głupich tekstów, bo to źle o was świadczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Onajestszalona8 ja pisałam o niemowlakach a nie wiekszych maluchach. Ale znam takie matki jak ty, ślepo zapatrzone w swoje pociechy. Później z tego wyrastają małe potwory rozpieszczone do granic możliwości, bo mama nie widzi wszystkich zachowań swojego dzieciaka. Oczywiście mogę się mylić, ale po tw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
twoich komentarzach i wieku wnioskuję, że jednak to ty jesteś nadal dzieciak i mało wiesz o życiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie o czym wy pie*dolicie? Co ma wiek do dzieci do kija wafla? Ja miałam 17 jak zdecydowałam sie na dziecko z jednego prostego względu. Później nie mogła bym ich mieć teraz mam 20 ,2 letniego syna pierwszego i ostatniego z reszta, radze sobie świetnie, był grzevzny teraz daje po kościach urwiś ja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
* jakich mało, mam siostre 5 miesięcy starszą od mojego syna a mój mąż 9 miesięcy starszą niż nasz maluch. Dzieci sa kochane pod warunkiem że ktoś dorośnie do ich lepszych i gorszych dni, ale przestańcie szufladkować ludzi z racji na wiek, jak widać po komentach majac 30 lat można byc zerem w tym te
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem ile braciszek ma lat ale przynajmniej w 6 wyrazach nie walnął 12 błędów ortograficznych :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kaacp święta prawda:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ahahhahahahaha po 1 to tam on czy ona wstawila swoje zdjecie z nk ... wyjasnienie .... historie opini zdjecie widzi sie tylko wtedy kiedy jest twoje zdjecie hahahhaha wklejasz swoje zdjecia? nie no brawo ! zaslugujesz na wioche ale nie twoja siostra tylko ty ! hahahhahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ona chciałaby mieć psa, a ma drącego się dzieciaka w domu. Współczuć jej trzeba, a nie potępiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pies cię nigdy nie będzie kochał, nigdy cię nie przytuli, jedynie będzie czekać aż mu dasz w michę. Ale to widać wersja dla leniwych. Jednak piesek kiedyś zdechnie, a kochane dziecko zostanie do końca, bando kre*ynów!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
drącego dzieciaka?? a ty to niby byleś kiedyś taki słodki i grzeczny?? skoro mam współczuć,więc współczuję twoim rodzicom że zrobili coś takiego jak Ciebie, kogoś kto widać jeszcze nie dorósł do życia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby tak kochane dziecko Cię nie wpakowało do domu starców i nie czekało aż "zdechniesz", mądra głowo. Pojęcia nie masz, jak potrafi kochać pies, a co robią dzieciny, to wiem, bo się opiekowałam starymi ludźmi...babcie leżą, robią pod siebie, a rodzina płaci opiekunkom i czeka, aż babcia zejdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pies nie potrafi kochać, jeśli chodziłaś do szkoły, to powinnaś to wiedzieć. Ty podajesz tylko skrajne przypadki, a ja piszę ogólnie. Nie tak dawno jeszcze zdechł mi pies. Miałam go kilkanaście lat, bardzo się do mnie przywiązał, a ja do niego. Mogłam sobie spokojnie z nim wychodzić na wieczorne sop
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spacery, bo wiedziałam, że każdy się go boi i że by mnie obronił. Ale tak naprawdę pies nie potrafi kochać, pies przyzwyczaja się do swojego pana itp, ale nie kocha. Pies może nawet zabić swojego pana, tak też bywało (też skrajne przypadki). Pies to nie dziecko, które kocha się bezwarunkowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i żeby nie było - uwielbiałam tego psa, żaden teraz mi go nie zastąpi, ale nie mogę powiedzieć, że go kochałam, bo po prostu nie jestem jakimś zoofilem, pies nie zastąpi mi człowieka. No, to tyle w tym temacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteście degeneraty... i na żartach się nie znacie. A i jestem dziewczyna zobaczyli faceta na awatarze i już piszą byłeś. Mam synka 1.5 roku więc wiem co to znaczy. Nigdy w życiu nie pokochała bym jakiegoś kundla bardziej niż mojego Skarba Możecie mnie minusować!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OnaJestSzalona8 W życiu nie słyszałam głupszego zdania. Pies jest stworzeniem które kocha cię BEZGRANICZNIE i BEZWARUNKOWO.Gdyby pies nie kochał swojego właściciela nie czekał by na niego pod bramą , nie chroniłby go ceną własnego zdrowia . "Pies będzie czekał aż mu dasz w michę" Współczuję Ci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
traumatycznych przejść z twoim psem , bo z tego co piszesz miał Cię w du**e ,ja mam dwa psy i żaden z nich nie ogranicza swojego świata do miski z żarciem. Kiedy płaczę , mam gorszy dzień podchodzą do mnie ,siadają i po prostu są obok.Kładą łapę na nodze , patrzą na mnie.Coś pięknego .Współczuje Ci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ponieważ ty nigdy tego nie doświadczysz . Każda istota ma duszę , uczucia. Dziecko odejdzie , założy rodzinę . Pies zostanie z tobą aż do śmierci , na dobre i na złe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brak poczucia humoru , i brak mózgu... ;/ żenada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Id****a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...i mózg...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ma poczucie humoru, a tak w ogóle to tekst wzięty z filmu "Mikołajek"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
100% prawdy anulka :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też może chce zostać komikiem ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie komentarze świadczą tylko o braku dojrzałości a nie o poczuciu humoru,są Ci którzy kochają dzieci i ci którzy ich nie lubią a dokładniej boja się ich,posiadanie dziecka to wielka odpowiedzialność i widzę ze większość z was się do tego absolutnie nie nadaje nawet psa bym wam nie powierzyła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boją się ich? Proszę cię, przestań gadać głupoty. Ja dzieci nie cierpię, bo są okropnie wkurzające w każdym wieku. (przy okazji, mój zwierzak - kot wprawdzie, nie pies, ale to nie ma znaczenia - pozdrawia cię serdecznie i kazał przekazać, że ma się świetnie)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byś nie zauważyła o pani najmądrzejsza to tutaj się pisze nie gada,nie cierpisz dzieci bo póki co sama jesteś dzieckiem a myślisz iż wszystkie rozumy pozjadałaś a nawet nie potrafisz dokładnie określić co cie w tych dzieciach tak wkurza ach i powodzenia w rozmowach z kotem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jesteś taka dokładna, to naucz się pisać poprawnie, a nie łapiesz mnie za słówka, panno najdojrzalsza z nas wszystkich. I potrafię dokładnie określić, co mnie w nich wkurza: wieczne płacze, marudzenie, krzyki, upierdliwość, bieganie tam gdzie nie powinny, ciągłe domaganie się czyjejś uwagi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeszcze żeby tego było mało, większości tych "kochających dzieci" odbija totalna szajba, jak się jakieś pojawi w rodzinie. Ja rozumiem zainteresowanie i wszechobecne rady dawane matkom, ale zachwycanie się "jak słodko stłukł talerzyk" albo "oo, jaka słodka kupka" to jednak trochę przesada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rzeczywiście twoje argumenty wszystko tłumaczą,och jakież te dzieci niedobre łee marudzenie,płacze,bieganie,domaganie się czyjejś uwagi och jakie to straszne,nie wzięłaś tylko pod uwagę że większość populacji ludzkiej DOROSŁEJ zachowuje się dokładnie tak samo,my tez chcemy zwrócić na siebie uwagę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ktoś nie lubi dzieci wcale nie oznacza, że boi się je mieć. Ja osobiście nie znoszę rozpuszczonych przez nadgorliwe mamuśki dzieciaków. Jeśli dziecko zachowuje się grzecznie nie mam absolutnie żadnych awersji. Można by rzec, że moje stanowisko jest neutralne. Denerwują mnie jednak osoby...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... ,które piszą takie rzeczy jak Ty. Skąd możesz wiedzieć czy ktoś boi się mieć dzieci? Nie możesz poprostu zrozumieć, że ktoś ich nie chce mieć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
psy są mniej denerwujące
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczerze powiem, że mam takie dni, że podobnie myślę o swoim synu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem jak możesz tak pisać, jak ci nie wstyd? Takie rzeczy to zachowaj dla siebie. Dziecko czasami zdenerwuje, ale takim myśli to nigdy nie miałam... chore
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie odpowiedz na taką wypowiedz jest jedna. Po Chu* nogi rozkładałaś, i tyczy sie wszystkich posiadaczy co maja dzieci i mysla podobnie, dziecko wyprowadza z równowagi ale do tego trzeba dorosnac, podobnie jak do współżycia ale jak widać do tego drugiego jest wiecej entuziastów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do tych dzieci pode mną - każdy normalny człowiek lubi sex. Nic w tym nadzwyczajnego. Akurat jeżeli chodzi o moje dzieci to oba były zaplanowane, są kochane, niczego im nie brakuje, więc lepiej wrzućcie na luz. Jak już pisałam, takie mamusie jak wy mnie śmieszą. Trochę dystansu do życia się przydaje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a twoi starzy woleliby żebyś była mądrzejsza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też bym wolał psa ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też wolałabym psa . Nie lubię dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sami dojrzali rodzice tu chyba... poczucie humoru i tyle, a nie wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaja se dziewczyna robi a ty sie spinasz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radosc z narodzin siostry bezcenna ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma. ;o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OnaJestSzalona8 uwielbiam gdy ktoś kto się puścił dorabia do tego ideologie, stara się przekonać samą siebie na temat jej słuszności i udaje dojrzałą kobietę w wieku w którym nikt nie będzie traktował jej poważnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanów się: Czy teraz trzeba mieć 30kilka lat by być niepuszczającą się matką? już sam fakt, że ktoś zdecydował się na urodzenie i wychowywanie dziecka świadczy o dorosłości
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie puściłam się, bo nie jestem jedną z dzi*ek, którymi ty się podniecasz wchodząc na wiochę. Mam dziecko z kimś z kim byłam w związku i z kimś, z kim myślałam o przyszłości. I na pewno jestem dojrzalsza od was, ludzie nazywający dzieci "bachorami". Macie szczęście, że was matki urodziły, banda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idi*tek i bezmózgów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo taka żałosna dziewczynka myśli, że już przez sam fakt urodzenia dziecka stała się dorosła, a każdą swoją wypowiedzią udowadnia, że mentalnie tkwi jeszcze w głębokiej piaskownicy. Łatwo wymądrzać się o sprawach, do których się nie dorosło jednocześnie siedząc na garnuszku mamusi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śmieszne jest to że tak wielu wyśmiewa podstawowy model rodziny a jednocześnie broni gejów czy lesbijek, przez sztuczny pryzmat mediów ukazane jest, że w dzisiejszych bycie rodzicem to same problemy wiocha i zniewolenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bakalu - żałosne. Na nas już od dawna zarabia mój partner i od niedawna mąż (dla ciemnych - partner stał się mężem). Widać, że sama w du*ie byłaś i g*wno widziałaś. I akurat moje wypowiedzi są o wiele mądrzejsze niż wasze. A że używam przekleństw - cóż... z niektórymi inaczej się nie da
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gubisz się dziewczynko w swoich fantazjach. Zajmij się lepiej pieluchami, a nie reperuj ego burackimi pyskówkami, bo to się robi coraz bardziej żenujące.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To rodzice decydują o tym czy chcą mieć następne dziecko, niemowlak potrzebuje więcej czasu więc starsze czuje się odrzucone i zaniedbane. Mówicie że każdy ma prawo do wypowiedzi, a z osób broniących dzieci naśmiewacie się, chore społeczeństwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wypisując teksty typu chciałbym nie mieć siostry/brata pokazujecie jakimi egoistami jesteście myślącymi tylko o sobie i chcącymi mieć nieograniczony wpływ na swoich rodziców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja wlasnie leze z moim 4miesiecznym skarbem w lozku,spi juz 3godziny :) noc tez mi cala przesypia,jest najwiekszym szczesciem :) a co do brata/siostry to zobaczymy jak za 15lat bedziecie mowic :) albo 20,nagle okaze sie byc przyjacielem i wsparciem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam dosyć słuchania nawiedzonych, monotematycznych mamusiek, które każdą wypowiedź sprowadzają do opowieści o swoich bąkach. Nikogo nie obchodzi to, ile taki śpi, waży i sra, wbijcie to sobie do głowy. Koniec. Kropka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tekst w opisie skądś zapożyczony. Gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BYŁO
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak tak wolała by psa a jakby ktoś skrzywidził jej siostre to by zaraz wojna była :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak to właśnie działa! Skoro już ta siostra jest, to mimo wszystko będzie się ją chroniło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tez bym wolala psa od siostry, co w tym dziwnego? przynajmniej nie drze sie w nocy a wszystkie ciocie nie wisza i nie rozplywaja sie jakie sliczniusie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze to już było, po drugie żadna to wiocha. Ktoś wyraża swoje niezadowolenie i ma do tego prawo.Nie wszyscy muszą przepadać za małym dziećmi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
twoja stara tez tak powiedziala dlatego cie zostawila
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane