Tylko ludzie do tego stopnia są otępiali, że nie myślą nad tym, wciskają lajki- a co tam, wszechobecna głupota mnoży się na potęgę, stado i dzicz rozpędza się w paranoi, lajkują filmy ze śmiercią, krążki bogato-cebulowo- hamerykańskie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
na fejsbuku ich strony kilkaset osób już lubi cebulkę!Trzeba ją polubić jak się wydało 5,50
Ja piernicze, "lubi cebulkę", to samo z nazwy jest żenujące a co dopiero klikać lajki
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ale nawet z punktu widzenia czysto ekonomicznego to jak można być takim cięzkim frajerem i dać 5,50 za odrobine cebuli.Mało,że robią spustoszenie w żołądkach to jeszcze siekę w mózgach!
No właśnie. Brak myślenia - nie boli. Gdyby głupota bolała, być może byłoby mniej rozjuszonego, tępawego stada na tym świecie. Ludzie odwykli od używania szarych komórek, można to zaobserwować na każdym kroku
ludzie z lenistwa idą po najmniejszej linii oporu, "spotykają" się w większości na fb czy na innych portalach żeby porozmawiać, kiedyś pokonywało się kilometry na nogach- nocą przez miasto- żeby spotkać się ze znajomymi, wypić kilka piw, dobrze się pobawić,"powłóczyć" dzisiaj rzadko tego doświadczys
Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ja wychowałam się w czasach, kiedy nie było komórek, niewiele osób miało komputery, a jednak jakoś umawiałam się ze znajomymi na spotkania, i wydaje mi się, że ludzie byli bardziej punktualni...
Na pewno jakość konwersacji była znacznie lepsza. Ludzie z większą łatwością nawiązywali kontakty, dużo czasu spędzali poza domami. A teraz liczą znajomych na facebooku i porozumiewają się poprzez komunikatory... Tęsknię za starymi czasami
Otóż to. Wychowałam się podobnie, dlatego nie potrafię zrozumieć tego co dzieje się dzisiaj, w jaki sposób ludzie zamieniają kontakt werbalny na wirtualny- smutne, nie powiem, że nie mam znajomych z którymi nie zdarza mi się "powłóczyć" po starych knajpach :) ale obserwuję innych-stąd wnioski
Ja na szczęście również praktykuję "stary" sposób spędzania czasu. Oczywiście korzystam z dobrodziejstw internetu, ale robię to w granicach zdrowego rozsądku. Ale z pewną obawą patrzę w przyszłość młodych.
Ja nie patrzę z "pewną" obawą ale ze zdecydowaną. Patrzę i nadziwić się nie mogę, jeszcze kilka lat i nasze pokolenie będzie rodem z czasów zamierzchłych:) zresztą już nazywają nas "starymi" albo "nie na czasie".
Jesteśmy niemal rówieśniczkami. Czy Ty też odnosisz wrażenie, że cofamy się w czasie do epoki Średniowiecza? Ja już teraz czuję się staro obserwując zachowanie młodzieży. Wpajane nam za młodu zasady dla nich nic nie znaczą. Niestety.
5.50 pln = 2kg cebuli, olej , ciasto nalesnikowe , przyprawy , frytkownica , troche czasu i nie ma szansy tego zjesć chyba ze cały blok sąsiadów zaprosicie . a tu 4 krążki hhmmmm chyba tylko ludzie lekko na bakier z umysłem to kupują (chyba zaczne sprzedawać to coś zarobie extra)wx5mnh
Bardzo dobry pomysł na biznes ;) ostatnio już byliśmy świadkami jak można zarobić na ludzkiej głupocie- kupując t-shirty z kartonem, który zabił słynną Hankę- PARANOJA :)- wszyscy jak jeden mąż hura! I kupują :)
Zapewne znajdą się ludzie, którzy będą chcieli spróbować hamerykańskich krążków, a nóż widelec będą bardziej hamerykańskie w smaku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moim zdaniem to już jest szczyt!Wciskają tym hamburgerojadom cebule!oby jeszcze cała!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ludzie do tego stopnia są otępiali, że nie myślą nad tym, wciskają lajki- a co tam, wszechobecna głupota mnoży się na potęgę, stado i dzicz rozpędza się w paranoi, lajkują filmy ze śmiercią, krążki bogato-cebulowo- hamerykańskie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na fejsbuku ich strony kilkaset osób już lubi cebulkę!Trzeba ją polubić jak się wydało 5,50
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja piernicze, "lubi cebulkę", to samo z nazwy jest żenujące a co dopiero klikać lajki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale nawet z punktu widzenia czysto ekonomicznego to jak można być takim cięzkim frajerem i dać 5,50 za odrobine cebuli.Mało,że robią spustoszenie w żołądkach to jeszcze siekę w mózgach!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie. Brak myślenia - nie boli. Gdyby głupota bolała, być może byłoby mniej rozjuszonego, tępawego stada na tym świecie. Ludzie odwykli od używania szarych komórek, można to zaobserwować na każdym kroku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludzie z lenistwa idą po najmniejszej linii oporu, "spotykają" się w większości na fb czy na innych portalach żeby porozmawiać, kiedyś pokonywało się kilometry na nogach- nocą przez miasto- żeby spotkać się ze znajomymi, wypić kilka piw, dobrze się pobawić,"powłóczyć" dzisiaj rzadko tego doświadczys
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
połowa ludzi nie potrafi się "normalnie" wysłowić, zapominają jak się rozmawia, wolą klikać i mieć kontakt wirtualny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ja wychowałam się w czasach, kiedy nie było komórek, niewiele osób miało komputery, a jednak jakoś umawiałam się ze znajomymi na spotkania, i wydaje mi się, że ludzie byli bardziej punktualni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno jakość konwersacji była znacznie lepsza. Ludzie z większą łatwością nawiązywali kontakty, dużo czasu spędzali poza domami. A teraz liczą znajomych na facebooku i porozumiewają się poprzez komunikatory... Tęsknię za starymi czasami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż to. Wychowałam się podobnie, dlatego nie potrafię zrozumieć tego co dzieje się dzisiaj, w jaki sposób ludzie zamieniają kontakt werbalny na wirtualny- smutne, nie powiem, że nie mam znajomych z którymi nie zdarza mi się "powłóczyć" po starych knajpach :) ale obserwuję innych-stąd wnioski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na szczęście również praktykuję "stary" sposób spędzania czasu. Oczywiście korzystam z dobrodziejstw internetu, ale robię to w granicach zdrowego rozsądku. Ale z pewną obawą patrzę w przyszłość młodych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie patrzę z "pewną" obawą ale ze zdecydowaną. Patrzę i nadziwić się nie mogę, jeszcze kilka lat i nasze pokolenie będzie rodem z czasów zamierzchłych:) zresztą już nazywają nas "starymi" albo "nie na czasie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteśmy niemal rówieśniczkami. Czy Ty też odnosisz wrażenie, że cofamy się w czasie do epoki Średniowiecza? Ja już teraz czuję się staro obserwując zachowanie młodzieży. Wpajane nam za młodu zasady dla nich nic nie znaczą. Niestety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiem wam, że to jadłem ale w Uk. Nie powiem smaczne ale 5,50 za 4 krążki przesada troche
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż. Barany są po to żeby je strzyc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym i tak tego nie zjadła, nawet za symboliczną złotówkę :D.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
5.50 pln = 2kg cebuli, olej , ciasto nalesnikowe , przyprawy , frytkownica , troche czasu i nie ma szansy tego zjesć chyba ze cały blok sąsiadów zaprosicie . a tu 4 krążki hhmmmm chyba tylko ludzie lekko na bakier z umysłem to kupują (chyba zaczne sprzedawać to coś zarobie extra)wx5mnh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobry pomysł na biznes ;) ostatnio już byliśmy świadkami jak można zarobić na ludzkiej głupocie- kupując t-shirty z kartonem, który zabił słynną Hankę- PARANOJA :)- wszyscy jak jeden mąż hura! I kupują :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane