Myślę, że to będzie dla towarzysza bolo. Idealny tron dla jego ekscelencji. On w każdym wywiadzie mówi z tak dostojną wiejską arogancją, że nie uwierzę, że posadziłby swoją boską pupeczkę na czymś innym.
U nich się nie siada tylko wali klocka na Małysza a ten kubeł obok jest na zużyty papier toaletowy. Nie wyrzucają do toalety zawiniątka z rodzynami z jednego prostego powodu, mianowicie średnica rur kanalizacyjnych jest zbyt mała i często się zapycha. Taka mała dygresja...
Na Ukrainie tak jest! Ja sam z takiej toalety korzystałem w porządnej restauracji w Chersonie, i rzeczywiście mieli skrzynkę obok na zużyty papier, tyle że nie toaletowy, bo tam takiego nie znali. Natomiast w okolicach Kijowa, musiałem korzystać z odeskowanej dziury w ziemi, taka tam była kultura...
kinbel jak tron
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej przez chwilę każdy może poczuć się królem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko już po euro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 2011 było jeszcze przed. Niedawno na wiocha.pl przyjęli nowego admina, który wcześniej pracował w IPN to i przekopuje się przez archiwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Full wypas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O górnik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla ludzkiego pana karakana
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że to będzie dla towarzysza bolo. Idealny tron dla jego ekscelencji. On w każdym wywiadzie mówi z tak dostojną wiejską arogancją, że nie uwierzę, że posadziłby swoją boską pupeczkę na czymś innym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
noo szacun dla admina, wstawka sprzed 6 lat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nich się nie siada tylko wali klocka na Małysza a ten kubeł obok jest na zużyty papier toaletowy. Nie wyrzucają do toalety zawiniątka z rodzynami z jednego prostego powodu, mianowicie średnica rur kanalizacyjnych jest zbyt mała i często się zapycha. Taka mała dygresja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Ukrainie tak jest! Ja sam z takiej toalety korzystałem w porządnej restauracji w Chersonie, i rzeczywiście mieli skrzynkę obok na zużyty papier, tyle że nie toaletowy, bo tam takiego nie znali. Natomiast w okolicach Kijowa, musiałem korzystać z odeskowanej dziury w ziemi, taka tam była kultura...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane