Nie chcę być chamski, ale w pierwszych rzędach Polacy zwykle nie stoją. Dlaczego? Powód banalny - kasa. Pierwsze rzędy sporo kosztują (oczywiście zależy jeszcze, jaki to koncert i czy jest na nim podział na miejscówki, vipy itd.). W każdym razie, na tego typu koncertach pierwsze rzędy okupują zwykle obcokrajowcy, których stać było na przyjazd do Polski za zespołem. Dopiero gdzieś z tyłu gnieżdżą się polaczki, którzy ledwo co uzbierali drobne na najtańszy bilet, nie mówiąc już o tych, które zapewnią im dobre miejsca. Żeby nie było, piszę z własnego doświadczenia, z tego, co widzę na koncertach.
pomysłowa:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chcę być chamski, ale w pierwszych rzędach Polacy zwykle nie stoją. Dlaczego? Powód banalny - kasa. Pierwsze rzędy sporo kosztują (oczywiście zależy jeszcze, jaki to koncert i czy jest na nim podział na miejscówki, vipy itd.). W każdym razie, na tego typu koncertach pierwsze rzędy okupują zwykle obcokrajowcy, których stać było na przyjazd do Polski za zespołem. Dopiero gdzieś z tyłu gnieżdżą się polaczki, którzy ledwo co uzbierali drobne na najtańszy bilet, nie mówiąc już o tych, które zapewnią im dobre miejsca. Żeby nie było, piszę z własnego doświadczenia, z tego, co widzę na koncertach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry bałach nie jest zły. Gratulacje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane