moja labradorka tez mnie lize np rano, bo spi ze mna. i wole dac sie wylizac jej niz niejednemu zachlanemu,palącemu,wiesniakowi z nieswiezym oddechem. poza tym, jest udowodnione naukowe, ze zdrowiej jest spac i pocalowac sowjego psa (jesli sie o niego dba) niz obcego czlowieka. jest mniejsze ryzyko
zlapania zarazkow. gdzie wy zyjecie? to ma byc wiocha? przypomnijcie sobie z kim sie calowaliscie nieraz pijani, i czy woleli byscie pocalowac ich jeszcze raz, czy swojego psa, ha!!
dla mnie gorsze jest calowanie sie z kim popadnie (bleeeee) to jest wiocha. i nie mowie ze lizanie przez psa jest nader przyjemne, ale nie widze w tym wiochy. moja labradorka nie raz sie przyczai i mnie "liznie" odganiam ją, ale nie robie z tego wielkiego halo....
Pies Ci morde lizał!!:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fuj, nie rozumiem ludzi którzy dają swoim pupilom się wylizywać, przecież to obrzydliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moja labradorka tez mnie lize np rano, bo spi ze mna. i wole dac sie wylizac jej niz niejednemu zachlanemu,palącemu,wiesniakowi z nieswiezym oddechem. poza tym, jest udowodnione naukowe, ze zdrowiej jest spac i pocalowac sowjego psa (jesli sie o niego dba) niz obcego czlowieka. jest mniejsze ryzyko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zlapania zarazkow. gdzie wy zyjecie? to ma byc wiocha? przypomnijcie sobie z kim sie calowaliscie nieraz pijani, i czy woleli byscie pocalowac ich jeszcze raz, czy swojego psa, ha!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla mnie gorsze jest calowanie sie z kim popadnie (bleeeee) to jest wiocha. i nie mowie ze lizanie przez psa jest nader przyjemne, ale nie widze w tym wiochy. moja labradorka nie raz sie przyczai i mnie "liznie" odganiam ją, ale nie robie z tego wielkiego halo....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to jest PRAWDZIWA GŁĘBOKA ODWZAJEMNIONA MIŁOŚĆ - a nie to co ludzka....(Zazdrościcie????). Ta Pani jest przynajmniej kochana...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane