De**le, nie wiedzą, że koty tak samo jak ludzie cierpią przez pchły. A to, że pchły w piwnicach są, to wina tych wszystkich starych szmat, co ludzie uwielbiają trzymać latami.
"Chodowania" nawet nie komentuję.
Lepsze pchły od szczurów i myszy. Pchła od razu na człowieka nie wskoczy, a "byczy" szur może ugryźć(na mojego sąsiada kiedyś skoczył z pułki), nie wspominając o stertach mysich bobków. Gdyby nie uchylone okienka zimą dla kotów to szczury by po klatkach schodowych latały.
Widziałem podobne ogłoszenie : Uwaga!W piwnicy plaga szczurów (podziękowania za szczury proszę składać lokatorom którzy w piwnicy zamykają okna przed kotami)
Bawią mnie takie rzeczy, to tak jak ktoś mówi że jak się ma zwierzę w domu to musi śmierdzieć w domu i basta. Gó**o prawda, jak się ktoś myje raz na miesiąc, a sprząta raz na rok to walić będzie i bez zwierząt w domu. Tak samo z pch**mi, może po prostu niektórzy lokatorzy zaczęliby się myć i spokój.
Ty się przyzwyczajasz do zapachu swoich zwierząt, ale np. psy mają charakterystyczny zapach i o ile ktoś psa nie perfumuje i nie kąpie co tydzień (co jest szkodliwe) to nie uwierzę, że obca osoba nie wyczuje psa w mieszkaniu.
pies ma charakterystyczny zapach, ale jeśli się o zwierzaka dba, nie będzie to nieprzyjemny smród. kot natomiast sam z siebie w ogóle nie śmierdzi, tylko jego kuweta, jeśli się jej regularnie nie sprząta. jeśli chodzi o pchły w piwnicy, to równie dobrze mogły je roznieść szczury czy myszy.
Mam w domu dwa koty i psa i faktycznie koty w ogole nie smierdza, pies natomiast cuchnie jak wroci z podworka. Kapie go co dwa tygodnie i perfumuje,i raczej mu to nie szkodzi:)
Niesłychana rzecz po prostu, by ktoś tak marnego wzrostu, i nędznego pchlego rodu mógł wyczyniać bez powodu takie psoty i gałgaństwa jak pchła owa, proszę państwa...
Miała domek na przedmieściu
Po ojczymie czy po teściu,
Dom złożony z trzech pięterek
I pokojów cały szereg.
Więc salonik i sypialnię,
I jadalnię, naturalnie,
Gabinecik i korytarz,
O cokolwiek się zapytasz,
Wszystko miała, aż jej gości
Zalewała żółć z zazdrości.
Ma kompa, drukarkę ....ale mózgu to sobie nie wy"CH"odował ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziękowania składać tym którzy mieli kotka a kotek się znudził i go wywalili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**le, nie wiedzą, że koty tak samo jak ludzie cierpią przez pchły. A to, że pchły w piwnicach są, to wina tych wszystkich starych szmat, co ludzie uwielbiają trzymać latami. "Chodowania" nawet nie komentuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierd..ni analfabeci !! Jeb..ne głupie łby !! ,,CHODUJĄ'' co za tępy łeb to napisał !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą jest nieznajomość ortografii. Tak właśnie CHoduje się matoły!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dodatku te pchły są wyCHodowane, ponoć te są najniebezpieczniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dodatku te pchły są wyCHodowane, ponoć te są najniebezpieczniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepsze pchły od szczurów i myszy. Pchła od razu na człowieka nie wskoczy, a "byczy" szur może ugryźć(na mojego sąsiada kiedyś skoczył z pułki), nie wspominając o stertach mysich bobków. Gdyby nie uchylone okienka zimą dla kotów to szczury by po klatkach schodowych latały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
półki* :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kotów wcale nie trzeba H!-odować, wystarczy uchylone okienko do piwnic i już wiedzą jak i gdzie sobie w zimę poradzić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny absurd z d**y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podziękowania za koty skladamy tym co wywalili z piwnicy psy, podziękowania za psy składamy tym co wywalili z piwnicy Chińczyków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pchły siadają na cieplejszym. Człowiek - 37 stopni C, kot - 39 stopni C. I że niby pchły z kotów zostały w piwnicy i czatują na ludzi? :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podziekowania za szczury prosze kierowac do mieszkancow ,ktorzy wywalili z piwnic koty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wpuścić do piwnicy psy to na nie wskoczą pchły1!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajrzyj , może schronisko masz w piwnicy .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to nie jest smieszne. Kazdy de**l ktory karmi kota w piwnicy powinien go sobie zabrac do domku i tam trzymac pchlarza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aha, i przy okazji te wszystkie myszy i szczury, które się rozprzestrzenią, bo ich żaden kot nie zje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i dzieci_proboszcza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jem koty. Pyszne są. Najlepiej jest wylizywać im odbyty świeżo po sranku na rzadko przed skonsumowaniem torbacza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako że nie lubię trolli dla odmiany dam + i zachęcam innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast karteczki z durnym hasełkiem lepiej było kupić preparat na pchły i po sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem podobne ogłoszenie : Uwaga!W piwnicy plaga szczurów (podziękowania za szczury proszę składać lokatorom którzy w piwnicy zamykają okna przed kotami)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bawią mnie takie rzeczy, to tak jak ktoś mówi że jak się ma zwierzę w domu to musi śmierdzieć w domu i basta. Gó**o prawda, jak się ktoś myje raz na miesiąc, a sprząta raz na rok to walić będzie i bez zwierząt w domu. Tak samo z pch**mi, może po prostu niektórzy lokatorzy zaczęliby się myć i spokój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty się przyzwyczajasz do zapachu swoich zwierząt, ale np. psy mają charakterystyczny zapach i o ile ktoś psa nie perfumuje i nie kąpie co tydzień (co jest szkodliwe) to nie uwierzę, że obca osoba nie wyczuje psa w mieszkaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pies ma charakterystyczny zapach, ale jeśli się o zwierzaka dba, nie będzie to nieprzyjemny smród. kot natomiast sam z siebie w ogóle nie śmierdzi, tylko jego kuweta, jeśli się jej regularnie nie sprząta. jeśli chodzi o pchły w piwnicy, to równie dobrze mogły je roznieść szczury czy myszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam w domu dwa koty i psa i faktycznie koty w ogole nie smierdza, pies natomiast cuchnie jak wroci z podworka. Kapie go co dwa tygodnie i perfumuje,i raczej mu to nie szkodzi:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kot jak ojszczy jakieś miejsce to zapierdala stamtąd na kilometr, za to pies nieszkodliwy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa, szczególnie nieszkodliwe są psy, gdy kogoś zagryzą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niesłychana rzecz po prostu, by ktoś tak marnego wzrostu, i nędznego pchlego rodu mógł wyczyniać bez powodu takie psoty i gałgaństwa jak pchła owa, proszę państwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miała domek na przedmieściu Po ojczymie czy po teściu, Dom złożony z trzech pięterek I pokojów cały szereg. Więc salonik i sypialnię, I jadalnię, naturalnie, Gabinecik i korytarz, O cokolwiek się zapytasz, Wszystko miała, aż jej gości Zalewała żółć z zazdrości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Żal mi pani... Trudna rada... Jeśli pani da mi słowo,...'
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak sie kopiuje i wkleja to zawsze wychodzą byki jak po przecinku z dużej litery się zaczyna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A niektórzy powinni HODOWAĆ słowniki....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znasz się. To prezydencka szkoła ortografii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane