Auto zostało użyte do celów rolniczych. Uważam, że jest to absurd, aczkolwiek użyję przysłowia bardzo znanego i często używanego: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". W tym przypadku panowie zapomnieli ło "ćóngniku"
a poniej przyjada polaczki i kupia jako malo eksploatowane, uzywane przez dziadka w niedziele do kosciola.... po zjechaniu z lawety juz silnik i skrzynia do kapitalnego remontu
Auto zostało użyte do celów rolniczych. Uważam, że jest to absurd, aczkolwiek użyję przysłowia bardzo znanego i często używanego: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". W tym przypadku panowie zapomnieli ło "ćóngniku"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a poniej przyjada polaczki i kupia jako malo eksploatowane, uzywane przez dziadka w niedziele do kosciola.... po zjechaniu z lawety juz silnik i skrzynia do kapitalnego remontu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane