istnieje coś takiego jak hamulec silnikowy ale tylko w pojazdach ciężarowych a nie osobowych xd po naciśnięciu dodatkowego pe**ła uruchamia się siłownik pneumatyczny który zamyka kolektor i odcina paliwo ^^ przez to oszczędzasz hamulce
- hamulec silnikowy w ciężarówce , a może hamulec górski to się nazywa i jest to hamowanie silnikiem, no i w starych ciężarówkach były takie pe**ły (przycisk), a paliwo odcina zdjęcie nogi z gazu.
sprzeczać się w tej kwestii nie będę ze względu na to że dopiero wchodze w cały świat motoryzacji i się ucze ;) ale wydaje mi się że obie nazwy są poprawne ze względu na to że można je znaleźć na wielu stronach ;)
Po redukcji, silnik dąży do jak najszybszego zejścia z wysokich obrotów. Można powiedzieć, że robi to „samozachowawczo”, gdyż wysokie obroty nie są „zdrowe” dla silnika. A obniżenie obrotów po redukcji równa się zmniejszeniu prędkości bez użycia hamulców. "
"Łatwo jest zauważyć, że po zredukowaniu biegu, na przykład z czwórki na trójkę, silnik automatycznie wchodzi na wyższe obroty. Jednak bez dotykania gazu, bardzo szybko spadają, a samochód charakterystycznie szarpie, zwalniając. To właśnie jest hamowanie silnikiem. Po redukcji, silnik dąży do jak na
cieszę się, że wypowiedziały się dzieci, które prawdopodobnie nie miały większej styczności z autami. Da się w sumie hamować silnikiem, wystarczy zredukować biegi, np zmieniając z 4 na 2 i auto automatycznie również wtedy zwalnia i chyba o to chodziło autorce tego pytania, pozdrawiam:)
fajne komentarze, ale nikt nie odpowiedział na zadane pytanie, czym się włącza w seicento ''...'', a wiec wystarczy przekręcić kluczyk w stacyjce i włączy się hamowanie silnika ''hamulec silnikowy''-takie to proste. Jola nie słuchaj innych, (auto nie jest dla dzieci) bo nikt ci tutaj nie poradzi
Ludzie ale Hamulec silnikowy istnieje tylko że występuje jedynie w pojazdach ciężarowych najpopularniej jest nazywany Hamulcem Jacobsa i jest używany przez kierowców w warunkach pogodowych gdy nie można hamować kołami bo grozi to poślizgiem utratą przyczepności itp.
super komentarz zwłaszcza znawców motoryzacji - hamulec silnikowy w ciężarówce , a może hamulec górski to się nazywa i jest to hamowanie silnikiem!
''w warunkach pogodowych gdy nie można hamować kołami'' to czym może butami? Chyba nie używa się jak jest ślisko!!! ''Jacobsa'' znalazłeś w google?
A Ty? Robiłeś w ogóle prawko? Wiesz, że te 30 godzin za kółkiem to zwyczajnie śmiech na sali? Wiesz, że na jazdach nauczysz się tylko tyle, żeby jakimś cudem wyjechać na miasto i nie zginąć? Wielki kozak się znalazł kuźwa co prowadzenie auta miał zaprogramowane od urodzenia. Pff
Jak można mieć prawo jazdy i nadal nie wiedzieć w jaki sposób hamować silnikiem!?
Toż to niewiarygodne..
Myślałam, że tego można się dowiedzieć podczas wykładów bądź jazdy z instruktorem.
Wnioskuję, że nawet jak "jeździ - bo lubi" to nie za bardzo jej to zapewne wychodzi :)
Chyba nie wiele kobiet ogółem interesuje się motoryzacją.
A szkoda... To może dać takie emocje i tyle adrenaliny! :)
Proste i najlepiej wychodzi przy dużej szybkości, wciskasz sprzęgło a następnie wrzucasz wsteczny bieg i puszczasz sprzęgło - efekt murowany. Tak się hamuje silnikiem Jolu !!
Proste i najlepiej wychodzi przy dużej szybkości, wciskasz sprzęgło a następnie wrzucasz wsteczny bieg i puszczasz sprzęgło - efekt murowany. Tak się hamuje silnikiem Jolu !!
Wozisz "silnik hamujacy" w bagażniku na łańcuchu...w trakcie hamowania mocnym energicznym uderzeniem z łokcia odhaczasz koniec łańcucha przypięty do "dźwigni hamulca ręcznego" i silnik wypada na drogę z bagażnika... pełniąc podobną rolę jak kotwica w statkach. Pozdrawiam (tez miałem z tym problem)
Radiem Maryja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moherem rzucasz pod koło .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w seicento jest silnik???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapewne chodziło mu o redukcję na niższy bieg. I faktycznie samochód wtedy zwalnia. Ale mnie rozwalił "hamulec silnikowy" ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PEWNIE MÓZGIEM
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hamowanie silnikiem to nic dziwnego ale " hamulec silnikowy" to już wieś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta sama dzwignia, ktora sie odpala z popychu :P:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj jolka jolka... nauka u wujka freda flinstona poszła w las...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jola. do konia wystarczy powiedziec prrrrrrrrrrrrr
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahaha... ;D Oj, coś czuję, że nasza Jola jest plastykową blondyneczką w różowej minispódniczce i białych kozaczkach! ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak Jolu sejo hamuje silnikiem ;d wiem cos o tym ;d heh dobre |!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
istnieje coś takiego jak hamulec silnikowy ale tylko w pojazdach ciężarowych a nie osobowych xd po naciśnięciu dodatkowego pe**ła uruchamia się siłownik pneumatyczny który zamyka kolektor i odcina paliwo ^^ przez to oszczędzasz hamulce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- hamulec silnikowy w ciężarówce , a może hamulec górski to się nazywa i jest to hamowanie silnikiem, no i w starych ciężarówkach były takie pe**ły (przycisk), a paliwo odcina zdjęcie nogi z gazu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sprzeczać się w tej kwestii nie będę ze względu na to że dopiero wchodze w cały świat motoryzacji i się ucze ;) ale wydaje mi się że obie nazwy są poprawne ze względu na to że można je znaleźć na wielu stronach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyslij sms o treści* hamulec silnikowy* pod numer 64862
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no to to jest zaj....e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po redukcji, silnik dąży do jak najszybszego zejścia z wysokich obrotów. Można powiedzieć, że robi to „samozachowawczo”, gdyż wysokie obroty nie są „zdrowe” dla silnika. A obniżenie obrotów po redukcji równa się zmniejszeniu prędkości bez użycia hamulców. "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Łatwo jest zauważyć, że po zredukowaniu biegu, na przykład z czwórki na trójkę, silnik automatycznie wchodzi na wyższe obroty. Jednak bez dotykania gazu, bardzo szybko spadają, a samochód charakterystycznie szarpie, zwalniając. To właśnie jest hamowanie silnikiem. Po redukcji, silnik dąży do jak na
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cieszę się, że wypowiedziały się dzieci, które prawdopodobnie nie miały większej styczności z autami. Da się w sumie hamować silnikiem, wystarczy zredukować biegi, np zmieniając z 4 na 2 i auto automatycznie również wtedy zwalnia i chyba o to chodziło autorce tego pytania, pozdrawiam:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to musiała być blondynka :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozpędź auto do 100km/h i wbij wsteczny bieg :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
konstrukcja skrzyni biegów nie pozwoli Ci na taką zmiane chyba że zablokujesz koła napędowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać mało wiesz :P jest to możliwe! Nie jest to proste ale wykonalne!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przyciskiem kr***nie hahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
otwierasz maske,wyrzucasz silnik i samochod staje.albo walisz czołówke w silnik auta jadącego z naprzeciwka.też sie zatrzymasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o to co mistrz to tyle..!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie polecam hamoawac silnikiem szkoda silnika i lozysk w skrzyni biegow lepiej zmieniac klocki niz lozyska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fajne komentarze, ale nikt nie odpowiedział na zadane pytanie, czym się włącza w seicento ''...'', a wiec wystarczy przekręcić kluczyk w stacyjce i włączy się hamowanie silnika ''hamulec silnikowy''-takie to proste. Jola nie słuchaj innych, (auto nie jest dla dzieci) bo nikt ci tutaj nie poradzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz wejść w Menu > narzędzia > ustawienia > wprowadź kod pin > hamować silnikiem > tak . Powinno zadziałać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ta ortografia... Z polskiego pewnie była pała, z logicznego myślenia... też...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za tempa strzała:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blondynka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dużo gazu i sprzęgło od razu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedynka i pełen gaz ;) Operacje utrzymać przez kilka minut, aż do zatrzymania pracy silnika ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
musi nogi wystawić za drzwi i hamować butami :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od dziadka laska i przez okno hamuluj !!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie ale Hamulec silnikowy istnieje tylko że występuje jedynie w pojazdach ciężarowych najpopularniej jest nazywany Hamulcem Jacobsa i jest używany przez kierowców w warunkach pogodowych gdy nie można hamować kołami bo grozi to poślizgiem utratą przyczepności itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
super komentarz zwłaszcza znawców motoryzacji - hamulec silnikowy w ciężarówce , a może hamulec górski to się nazywa i jest to hamowanie silnikiem! ''w warunkach pogodowych gdy nie można hamować kołami'' to czym może butami? Chyba nie używa się jak jest ślisko!!! ''Jacobsa'' znalazłeś w google?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kij w szprychy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Że hamować silnikiem, to słyszałam, ale hamulec silnikowy? Zaciągnij ręczny :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Seicento! Wybieram Cię! Zahamuj silnikiem :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hamulec silnikowy... :D fajnie nazwana redukcja biegu :) mamy nowe pojęcie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A cipką zahamuj mule!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiadomo czy po polsku rozumie a jak to wloska wersja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**sem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najpierw sprawdz czy masz silnik :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Wy, geniusze czterech kółek, wiedzieliście od urodzenia jak się to robi. Hipokryzja na całego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teeee Joluś. Co ty? Robiłaś prawko na karuzeli? STOP TĘPAKOM DROGOWYM !!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty? Robiłeś w ogóle prawko? Wiesz, że te 30 godzin za kółkiem to zwyczajnie śmiech na sali? Wiesz, że na jazdach nauczysz się tylko tyle, żeby jakimś cudem wyjechać na miasto i nie zginąć? Wielki kozak się znalazł kuźwa co prowadzenie auta miał zaprogramowane od urodzenia. Pff
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba wyskoczyć z pędzącego samochodu, wcześniej otworzyć maskę, i dogonić samochód. Na silniku jest taki specjalny guzik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wsadz nogę w szprychy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jola - to imię już samo z siebie nie wiem czemu kojarzy mi się z de**lizmem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa, też mam taką zależnośc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz wcisnąć F13 a potem poczekaj az listonosz przyniesie klucz aktywacyjny hamulca silnikowego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O moj Boże.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedz: Klaksonem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OMG!!!! Na desce powinien być taki przełącznik ( Re***der ), przełączasz i włącza się hamulec silnika. To proste rzeczy są :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po dacie tego postu można stwierdzić, że ktoś jej w końcu uświadomił to, że stopniowe hamowanie w ten sposób nie jest zalecane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przekazem myśli,Ty sobie o tym myślisz a ono hamuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyciągnij kluczyk ze stacyjki w czasie jazdy i wywal przez okno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d**ą i nogami ... obowiązkowo dwiema!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz wysłać smsa o treści "włąnczam" hamulec i poczekać jak silnik przemówi xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba powiedzieć na głos wyraźnie ''seicento, teraz zahamuj silnikiem''.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak można mieć prawo jazdy i nadal nie wiedzieć w jaki sposób hamować silnikiem!? Toż to niewiarygodne.. Myślałam, że tego można się dowiedzieć podczas wykładów bądź jazdy z instruktorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech zapyta sprzedawcę z jarmarku, na którym kupiła prawko...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..a czy ktoś powiedział ze ta Pani ma prawo jazdy?! ..może po prostu ,jeździ - bo lubi :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wnioskuję, że nawet jak "jeździ - bo lubi" to nie za bardzo jej to zapewne wychodzi :) Chyba nie wiele kobiet ogółem interesuje się motoryzacją. A szkoda... To może dać takie emocje i tyle adrenaliny! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba wystawić prawą nogę przez lewe drzwi a lewą przez prawe;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Włąncza" się go zapierając się nogami na asfalcie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste i najlepiej wychodzi przy dużej szybkości, wciskasz sprzęgło a następnie wrzucasz wsteczny bieg i puszczasz sprzęgło - efekt murowany. Tak się hamuje silnikiem Jolu !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehe i skrzynaia do wymiany :p trybiki by sie rozsypaly ale co Jola moze o tym wiedziec he xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
redukujesz i hamujesz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matko jak można być tak głupim ;( tu się aż płakać normalnie chce...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otwierasz szybkę i wyzucasz kotwicę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co oni uczą na kursach na prawo jazdy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pustak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedziesz prosto w mur lub drzewo i otrzymujesz wtedy hamulec silnikowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto jej prawo jazdy dal ???? chyba za mydlo zdala xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wzdrygiwaczem od giwaresu;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ooooo minusy. Jolu jestes tu???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba zaciagnac reczny na 4 zabek ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste i najlepiej wychodzi przy dużej szybkości, wciskasz sprzęgło a następnie wrzucasz wsteczny bieg i puszczasz sprzęgło - efekt murowany. Tak się hamuje silnikiem Jolu !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczy zredukowac bieg .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mózgiem Jolu mózgiem .. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hamuj biegami. Ja tak zawsze robiłem jeżdżąc taczkami po budowie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jola, rutowicz pozdroooo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wozisz "silnik hamujacy" w bagażniku na łańcuchu...w trakcie hamowania mocnym energicznym uderzeniem z łokcia odhaczasz koniec łańcucha przypięty do "dźwigni hamulca ręcznego" i silnik wypada na drogę z bagażnika... pełniąc podobną rolę jak kotwica w statkach. Pozdrawiam (tez miałem z tym problem)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehehe!! Zaje..ste! Udało by się, ale seicento ma malutki bagażnik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..faktycznie...tak to miałem w "maluchu"...silnik wypadał a samochód stawał..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strach pomyśleć,że takie jełopy jeżdżą po na szych drogach :0
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne pytała o to blondynka:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane