Ja tam nie używam często mydła w toaletach publicznych, ani kranów, jeżeli dozownik/kran wymaga kontaktu z dłońmi. Więcej zarazy zgarnę odkręcając taki kran, czy dozownik, jakbym to sam miał zebrać nie myjąc dłoni przez miesiąc. Jeszcze, jak jest papier to zakręcę papierem, ale masa "nowoczesnych" toalet nawet nie wie co to ręczniki papierowe i używa suszarek, które też często są na guzik ( już pomijając fakt, że często suszarki w łazienkach to główne źródło bakterii zaraz po klamkach i kranach). Dlatego, fakt mogę być brudasem, ale wolę chodzić ze swoimi bakteriami jak milionem bakt
I pewnie chodzisz z butla tlenowa , bo w końcu oddychając wdychasz powietrze które ktoś w pluchach pewnie miał no i te bakterie w powietrzu które oderwały się od tych klamek, rąk , suszarek, brudasów, zwierząt, ludzi, kibli o matko i tak się do ciebie przyczepią chyba, ze chodzisz w skafandrze ochronnym...
No niestety nie da się, ale taka prawda. Nie można zastosować aseptyki i fakt, dotykając barierek, przedmiotów itp w miejscu publicznym też zbieramy drobnoustroje innych osób, czasem nie lepsze. No ale odnosząc się do tego absurdu, mówię jak postępuje czy to zbrodnia? Przecież to moje ciało. I tak z czystej ciekawości co ma aseptyka wspólnego z "ciotownią", zwracam na to uwagę, bo taki to nawyk ze studiów. Nie wiem czy byś chciał np. żeby pielęgniarka zmieniała np. pampersa pacjentowi, a następnie przynosiła tobie w tych samych rękawiczkach posiłek. To też ciotownia?
ej a to nie Ty przypadkiem ostatnio papier z toitoia ukradles?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@RealityVSDelusion, ale o tym, że otwierając drzwi do toalety musiałeś dotknąć klamki to nie pomyślałeś, a o tym, że jak np. wyszczasz się to czasem musisz kliknąć guzik żeby spłukało to też nie pomyślałeś.
Ja tam nie używam często mydła w toaletach publicznych, ani kranów, jeżeli dozownik/kran wymaga kontaktu z dłońmi. Więcej zarazy zgarnę odkręcając taki kran, czy dozownik, jakbym to sam miał zebrać nie myjąc dłoni przez miesiąc. Jeszcze, jak jest papier to zakręcę papierem, ale masa "nowoczesnych" toalet nawet nie wie co to ręczniki papierowe i używa suszarek, które też często są na guzik ( już pomijając fakt, że często suszarki w łazienkach to główne źródło bakterii zaraz po klamkach i kranach). Dlatego, fakt mogę być brudasem, ale wolę chodzić ze swoimi bakteriami jak milionem bakt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe czy jak jesteś w sklepie to używasz rękawiczek na koszyk czy wózek, przecie poprzednia osoba mogła sobie dobrze walić wcześniej konia ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do gara razem z ciotownią!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pewnie chodzisz z butla tlenowa , bo w końcu oddychając wdychasz powietrze które ktoś w pluchach pewnie miał no i te bakterie w powietrzu które oderwały się od tych klamek, rąk , suszarek, brudasów, zwierząt, ludzi, kibli o matko i tak się do ciebie przyczepią chyba, ze chodzisz w skafandrze ochronnym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety nie da się, ale taka prawda. Nie można zastosować aseptyki i fakt, dotykając barierek, przedmiotów itp w miejscu publicznym też zbieramy drobnoustroje innych osób, czasem nie lepsze. No ale odnosząc się do tego absurdu, mówię jak postępuje czy to zbrodnia? Przecież to moje ciało. I tak z czystej ciekawości co ma aseptyka wspólnego z "ciotownią", zwracam na to uwagę, bo taki to nawyk ze studiów. Nie wiem czy byś chciał np. żeby pielęgniarka zmieniała np. pampersa pacjentowi, a następnie przynosiła tobie w tych samych rękawiczkach posiłek. To też ciotownia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ej a to nie Ty przypadkiem ostatnio papier z toitoia ukradles?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@RealityVSDelusion, ale o tym, że otwierając drzwi do toalety musiałeś dotknąć klamki to nie pomyślałeś, a o tym, że jak np. wyszczasz się to czasem musisz kliknąć guzik żeby spłukało to też nie pomyślałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ku**amac02 lokiec :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
RealityVSDelusion po to właśnie mydło jest żeby zmyć te zarazki. Na prawdę myślisz, że np. na klamce od drzwi jest mniej ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
RealityVSDelusion Na prawdę myślisz, że np. na klamce od drzwi jest mniej ? Z resztą przecież mydło się bierze przed myciem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
RealityVSDelusion na prawdę myślisz, że np. na klamce jest mniej zarazków ? Z resztą mydło się bierze przed myciem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko szczypie w oczy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko szczypie w oczy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie woda w kranie ma w sobie tyle chloru, że mydło nie jest do niczego potrzebne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie woda z kranu ma w sobie tyle chloru, że mydło nie jest do niczego potrzebne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z Polakami nie jest jeszcze tak źle francuzi i belgowie to dopiero brudasy jak francuz zmoczy sobie ręce to 2 razy dłużej suszy suszarka niż mył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś w kibelku zapytałem kolegę dlaczego nie myje rąk a on mi na to: "a co ja mam pitola brudnego?" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dlaczego mydło nie gryzie? bo zazwyczaj go nie ma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tam w tym dozowniku nie ma przypadkiem domestosa jak sygeruje naklejka?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze nie gryzie,ale szczypie w oczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane