Co za pasterz co przychodzi raz w roku.....albo trzeba po niego pojechac aby łaskawie się zjawił...wypyta kto gdzie pracuje i czy dobrze zarabia, porozgląda się po mieszkaniu i kąśliwie oceni stan majątkowy "owieczki" a na koniec wysunie listę wymaganych datków w bieżącym roku
Świetny ten pasterz owieczek.Nie przypominam sobie by było napisane w piśmie,,wpuszczać księży do domów",wiem tylko że jest napisane-UMARŁYCH GRZEBAĆ-i łaski nie robi żaden klecha,zwłaszcza że i ten obrzęd nie odbywa się gratis!
Pomijając błędy, ksiądz dobrze sprawę stawia: albo się jest w Kościele, albo nie - nie ma przymusu. Trzeba skończyć z tym absurdem, że ktoś przez całe życie olewa Kościół, a po jego śmierci urządza się wielkie widowisko z: Mszą, pięknym kazaniem "jakim to nie był katolikiem" i wielką stypą.
Nie ma to jak zastraszać ludzi, frekwencja na pewno się podniesie. Żałosne i przykre
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żal im, że ich się nie wpuszcza, bo nie zarobią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powinni sie nazywac "bank kosciol sp zoo"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za pasterz co przychodzi raz w roku.....albo trzeba po niego pojechac aby łaskawie się zjawił...wypyta kto gdzie pracuje i czy dobrze zarabia, porozgląda się po mieszkaniu i kąśliwie oceni stan majątkowy "owieczki" a na koniec wysunie listę wymaganych datków w bieżącym roku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak przyjdzie do pogrzebu to i tak trzeba grubą kasę wybulić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świetny ten pasterz owieczek.Nie przypominam sobie by było napisane w piśmie,,wpuszczać księży do domów",wiem tylko że jest napisane-UMARŁYCH GRZEBAĆ-i łaski nie robi żaden klecha,zwłaszcza że i ten obrzęd nie odbywa się gratis!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kopertę by się chciało KLECHO. Mało kasy to niech idą rowy kopać, przy autostradach jeszcze dużo roboty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając błędy, ksiądz dobrze sprawę stawia: albo się jest w Kościele, albo nie - nie ma przymusu. Trzeba skończyć z tym absurdem, że ktoś przez całe życie olewa Kościół, a po jego śmierci urządza się wielkie widowisko z: Mszą, pięknym kazaniem "jakim to nie był katolikiem" i wielką stypą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane