Gdyby to były rzeczywiste rozmiary panienki w stosunku do prącia, to uważam ową sytuacją za WYKLUCZONE!!! Ona musiałaby go masować, pieścić i lizać ze cztery h, żeby choć kropelkę uronił...
Chyba, że objęłaby go rękoma i wykonywała przysiady, ale to byłoby uczucie podobne do tzw. walenia gruchy... Jednak z drugiej strony, kto nie skusiłby się na odrobinę lenistwa?
"wielki mały":D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... to już twój problem,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ładna "SZTUKA"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plodnosc,kult,azja..mysle ze te hasla wystarcza zeby wyjasnic o co tu "biega" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby to były rzeczywiste rozmiary panienki w stosunku do prącia, to uważam ową sytuacją za WYKLUCZONE!!! Ona musiałaby go masować, pieścić i lizać ze cztery h, żeby choć kropelkę uronił...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba, że objęłaby go rękoma i wykonywała przysiady, ale to byłoby uczucie podobne do tzw. walenia gruchy... Jednak z drugiej strony, kto nie skusiłby się na odrobinę lenistwa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane