czemu ma nie pomagać? a taki sposób do większości trafi i małżeństwo uratuje nie jedno :) to że jest zakonnikiem nie znaczy ze wcześniej był taki całkiem "grzeczny"
Nic nie sugeruje ;) Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć.A o miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt ale spróbujcie zdefiniować kształt gruszki;)
Seviola, możesz mi wyjaśnić jak się ma "miłość" do tematu powyższego?:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A no tak że: "Orgazm doskonały" to pewien etap "miłości" nie wątpliwie ;) a poza tym masz racje słowo "orgazm" zamiast "miłość" nawet lepiej tam pasuje w tym cytacie :D
Uwierz mi na słowo że orgazm doskonały może nie mieć nic wspólnego z miłością. Ty wiesz co potrafią zrobić kobiety (nie wszystkie)w imię seksu a nie miłości? Jaki orgazm możesz dać kobiecie i nie musisz jej kochać? Uczucie to jedno a seks to drugie i jak sie je połączy to nie zawsze jest słodko.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Seks był źródłem radości i szczęścia zawsze, w każdej epoce tak było jest i będzie :) a Ty Owadku przynajmniej się uśmiałaś :))
Jako daleki od wiary i kościoła napisze CI że w KK możesz zastąpić słowo Kocham słowem Miłość i na odwrót. Ale nie pisz bzdur że ze słowem orgazm można tak samo postąpić. To może jeszcze od dziś zastąpmy słowo prostytucja słowem miłość. Efekt podobny
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Out nie śmiem się z Toba kłócić, z racji doświadczenia i wieku i wielu innych aspektów na pewno możesz o tym sporo powiedzieć ;) ja tylko wyrażam swoją opinie w jakiś taki sarkastyczny sposób na pewno nie wszystko opisując właściwie
Na pewno nie jest to krytyka moja w Twoją stronę ale trochę się kolega z tym orgazmem za galopował, Miłość to uczucie i dusza, orgazm to doznanie i zmysły.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie nie to nie miało tak wyglądać ;) chodziło mi raczej o zastąpienie pewnych słów w tamtym cytacie "Z orgazmem jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt ale spróbujcie zdefiniować kształt/smak orgazmu" nie chce zastępować ani tym bardziej mylić tych 2ch pojęć
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
owszem według oficjalnych doktryn Kościoła seks ma rację bytu dopiero po ślubie, tylko kto przejmuje się tymi słowami? przyznam się że nawet ja biorę to z lekkim przymrożeniem oka
A ja jestem spokojna i z racji tego, że nie muszę mrużyć oczu w tej kwestii, przejmować się "rekolekcjami", słuchać nieżyciowych wywodów i dostosowywać się do jakichkolwiek absurdalnych doktryn.
Jak go zwał, tak go zwał, ale osobiście uważam, że ksiądz czy zakonnik to ostatnia osoba, która w sprawie małżeńskich układów powinna się wypowiadać, chociaż w kwestii pożycia zapewne mają wiele do powiedzenia:)
Na pewno wierzę w jego doświadczenie, i na pewno nie jest nowicjuszem w seksie ale jakie on może mieć doświadczenie w relacjach z żoną, żona to nie tylko super orgazm.
Dokładnie o tym mówię, relacje w związku są im obce, ale w kwestii "ich" pożycia nie jedno małżeństwo wypadnie blado.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A ja zapraszam ''mniejszego kapucyna'' w lubuskie strony,niech mnie nauczy superorgazmu,człowiek chłonny jest pogłębiania swojej wiedzy przez całe życie:PP
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zastanówmy się nad przyczyną tych rekolekcji. Logika jest matką wszelakiej wiedzy. A skoro ma to posłużyć ratowaniu zawiasku małżeńskiego czemu by nie? Przecież nie włazi im do łóżka ;) do tego trzeba podejść z dystansem
Śmiem twierdzić, że problem leży w celibacie. Podpisuję się dwiema rękami pod słowami T.Bartosia byłego Dominikanina, który mówi: "U celibatariuszy seksualność pozostaje nierzadko na poziomie nastolatka, bo nie ma możliwości wyrażania się w osobowej więzi z drugim człowiekiem..
Więzi, która dojrzewa w bliskości, czułości, intymności, zaufaniu. Tego wszystkiego celibatariusze są pozbawieni. Bezżeństwo jest więc wychowaniem do niedojrzałości emocjonalnej...
I to powinno w tym momencie uciąć wszelkie dalsze dyskusje. Pochodzi prosto ze źródła a nie jest np moim wymyślonym argumentem po to by ośmieszać i czepiać się nie znając czarno-s**iennej psychiki. Amen Kochani i niech was błogosławi głos pokutnego wieśniaka
Ksawery Knotz znany również jako "WERY KNOT" z organizacji "Mniejsze Kapucyny" poszukiwany przez policję za ....."efekty swoich kazań" w ilości sztuk 7
Tych duchownych ciągnie do wykładów jak i praktyk związanych z seksem, jak nie wykorzystywanie seksualne, molestowanie, to nauki superorgazmu. Czyżby przekazują własne doświadczenie na podstawie wykorzystanych przez siebie niewinnych osób? Znajdując ten absurd, taka teoria utkwiła mi w głowie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
haha zaraz parsknę śmiechem,przecież to logiczne o co im chodzi,moja wypowiedz niżej jest sarkazmem oczywiście,co innego gdyby z propozycją nauki wyszedł ktoś z ogromnym doświadczeniem w sztuce kochania:)))zastanawiałabym się:)))
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie oceniajmy ogółu po jednostce która ma odchyły ;)
Izkka, jaki tam sarkazm, w sztuce kochania może się okazać prawdziwym wirtuozem, praktyka czyni mistrza :) Jak zorganizujesz z nim "praktyczne rekolekcje" to koniecznie daj znać;)
Bardzo ciekawe :-) W sumie może pomagać w sprawach łóżkowych,księża bardzo dużo wiedzą na ten temat :-) Ale w sprawie kontaktów damsko-męskich wątpie,że udało mi się uratować jakiekolwiek małżeństwo :-) Życzę mu więc powodzenia ;-) Zostaje jeszcze kwestia ile kosztuje takie rekolekcje ;-D
oj, kochani, a któż ma większe doświadczenie w tej sferze niż duchowni? Większość z nich to marynarze- w każdym porcie inna kobieta, w każdym kątku po dzieciątku...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bez urazy, ale wrzucenie tego na Wiochę, to lekko jest żenujące. Orgazm - to nie tylko doświadczenie .. fizyczne. Wszystko zaczyna się w .. MÓZGU. Panie chyba się ze mną zgodzą. Prawda?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
BTW. Kardiolog nie musi chorować na serce, by umieć je leczyć, rozumieć problem, itp.
Polecam komedię pt. 40 dni i 40 nocy. Jakby nie patrzeć, receptę na Miłość i super orgazm swojej Kobiety, główny Bohater odnalazł we .. Spowiedzi .. i postanowieniu po niej. Po resztę zapraszam do filmu. Polecam, warto.
Dodam, że spraktykowałem. Nie spowiedź, ale podobne praktyki, co główny Bohater.. :P tak więc film w żadnym stopniu nie zalatuje kiczem.. :-) a owe nauki Zakonnika, mogą być bardzo pouczające dla Małżeństw, szczególnie po przejściach.. Ps. Jezuici, gdy to prowadzą, NIE SĄ NAWIEDZENI..
Ja nie wierzę,żeby mogli pomagać małżeństwom ale na tematy seksu mają dużo ciekawego do powiedzenia :-) Ale każdy ma swoje zdanie i szanuję to :-) Oglądnę film i się wypowiem ;-) Ja nie praktykuję niczego oprócz tego aby się oddać całkowicie tej chwili :-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mogą czasami pomóc. Wspomniałem o Jezuitach. Tylko kompletny Ignorant zlekceważyłby ich Konferencje. A mają naprawdę bardzo ciekawe. Jezuici, gdy uczą, wyglądają tak, jakby byli świeckimi osobami. Na portalu YT sporo tego. I bardzo wysoko Ludzie to oceniają nawet, przyznam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Weszłam na tą stronkę.Niby wszystko w porządku,tylko zastanawia mnie dlaczego jednak czuję ,,ze to nie na miejscu,że coś tu jest nie tak,że to niesmaczne jak ksiądz próbuje zastąpić seksuologa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A ja myślałem że doktor Andrzej Depko, czy profesor Lew Starowicz to autorytetu w tej dziedzinie.
czemu ma nie pomagać? a taki sposób do większości trafi i małżeństwo uratuje nie jedno :) to że jest zakonnikiem nie znaczy ze wcześniej był taki całkiem "grzeczny"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sugerujesz, że w trakcie jest "święty"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni są święci 24h na dobę, grzeszne są gosposie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nie sugeruje ;) Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć.A o miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt ale spróbujcie zdefiniować kształt gruszki;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Seviola, możesz mi wyjaśnić jak się ma "miłość" do tematu powyższego?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A no tak że: "Orgazm doskonały" to pewien etap "miłości" nie wątpliwie ;) a poza tym masz racje słowo "orgazm" zamiast "miłość" nawet lepiej tam pasuje w tym cytacie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...piękną bajkę mi ktoś Cenny opowiadał o tym jak panował chaos.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz to mój "ład" zburzyłeś brutalnie:)Został mi tylko "chaos" ....i gruszka:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwierz mi na słowo że orgazm doskonały może nie mieć nic wspólnego z miłością. Ty wiesz co potrafią zrobić kobiety (nie wszystkie)w imię seksu a nie miłości? Jaki orgazm możesz dać kobiecie i nie musisz jej kochać? Uczucie to jedno a seks to drugie i jak sie je połączy to nie zawsze jest słodko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Seks był źródłem radości i szczęścia zawsze, w każdej epoce tak było jest i będzie :) a Ty Owadku przynajmniej się uśmiałaś :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako daleki od wiary i kościoła napisze CI że w KK możesz zastąpić słowo Kocham słowem Miłość i na odwrót. Ale nie pisz bzdur że ze słowem orgazm można tak samo postąpić. To może jeszcze od dziś zastąpmy słowo prostytucja słowem miłość. Efekt podobny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Out nie śmiem się z Toba kłócić, z racji doświadczenia i wieku i wielu innych aspektów na pewno możesz o tym sporo powiedzieć ;) ja tylko wyrażam swoją opinie w jakiś taki sarkastyczny sposób na pewno nie wszystko opisując właściwie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Seviola,był jest i będzie, tylko nie według OFICJALNYCH kościelnych doktryn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno nie jest to krytyka moja w Twoją stronę ale trochę się kolega z tym orgazmem za galopował, Miłość to uczucie i dusza, orgazm to doznanie i zmysły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie nie to nie miało tak wyglądać ;) chodziło mi raczej o zastąpienie pewnych słów w tamtym cytacie "Z orgazmem jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt ale spróbujcie zdefiniować kształt/smak orgazmu" nie chce zastępować ani tym bardziej mylić tych 2ch pojęć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem według oficjalnych doktryn Kościoła seks ma rację bytu dopiero po ślubie, tylko kto przejmuje się tymi słowami? przyznam się że nawet ja biorę to z lekkim przymrożeniem oka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja czekałem do 27 r, życia, folguj trochę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem spokojna i z racji tego, że nie muszę mrużyć oczu w tej kwestii, przejmować się "rekolekcjami", słuchać nieżyciowych wywodów i dostosowywać się do jakichkolwiek absurdalnych doktryn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podaj adres datę i godzinę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ok, na priv:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakonnik jest ze zgromadzenia....Kapucynów - czy to ma jakieś znaczenie w jego doświadczeniach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak go zwał, tak go zwał, ale osobiście uważam, że ksiądz czy zakonnik to ostatnia osoba, która w sprawie małżeńskich układów powinna się wypowiadać, chociaż w kwestii pożycia zapewne mają wiele do powiedzenia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczekam na więcej "mądrości" i wypowiedzi to wtedy sobie pogadamy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czuję, że ten absurd ciśnienie mi dzisiaj wyreguluje:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno wierzę w jego doświadczenie, i na pewno nie jest nowicjuszem w seksie ale jakie on może mieć doświadczenie w relacjach z żoną, żona to nie tylko super orgazm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żona nie ( nie ma żony) ale kochanka tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie o tym mówię, relacje w związku są im obce, ale w kwestii "ich" pożycia nie jedno małżeństwo wypadnie blado.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja zapraszam ''mniejszego kapucyna'' w lubuskie strony,niech mnie nauczy superorgazmu,człowiek chłonny jest pogłębiania swojej wiedzy przez całe życie:PP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanówmy się nad przyczyną tych rekolekcji. Logika jest matką wszelakiej wiedzy. A skoro ma to posłużyć ratowaniu zawiasku małżeńskiego czemu by nie? Przecież nie włazi im do łóżka ;) do tego trzeba podejść z dystansem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Własnie podchodzę z dystansem i rekolekcje ominęłabym szerokim! I uważam własnie takie podejście za jak najbardziej logiczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owad, Nam by sam Papież "Germanii" nie pomógł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Out, mamy ten komfort, że sami sobie potrafimy pomóc w miarę potrzeby, a tego typu mediatorzy są nam delikatnie mówiąc zbędni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni pod przykrywką rekolekcji szukają informacji dla swoich utajnionych związków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiem twierdzić, że problem leży w celibacie. Podpisuję się dwiema rękami pod słowami T.Bartosia byłego Dominikanina, który mówi: "U celibatariuszy seksualność pozostaje nierzadko na poziomie nastolatka, bo nie ma możliwości wyrażania się w osobowej więzi z drugim człowiekiem..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więzi, która dojrzewa w bliskości, czułości, intymności, zaufaniu. Tego wszystkiego celibatariusze są pozbawieni. Bezżeństwo jest więc wychowaniem do niedojrzałości emocjonalnej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to sprzyja zachowaniom patologicznym wobec nieletnich, gdzie zaspokaja się potrzeby seksualne bez jakiegokolwiek osobowego kontaktu."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to powinno w tym momencie uciąć wszelkie dalsze dyskusje. Pochodzi prosto ze źródła a nie jest np moim wymyślonym argumentem po to by ośmieszać i czepiać się nie znając czarno-s**iennej psychiki. Amen Kochani i niech was błogosławi głos pokutnego wieśniaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mozna pojsc do osoby która rzekomo nigdy nie uprawiała seksu po porade? założe sie że na samą myśl ma wzwód pod sutanną
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ksawery Knotz znany również jako "WERY KNOT" z organizacji "Mniejsze Kapucyny" poszukiwany przez policję za ....."efekty swoich kazań" w ilości sztuk 7
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"............."W planie rekolekcji są PRZEDE WSZYSTKIM!!! wykłady (czyżby obok wykładów były zajęcia praktyczne????)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tych duchownych ciągnie do wykładów jak i praktyk związanych z seksem, jak nie wykorzystywanie seksualne, molestowanie, to nauki superorgazmu. Czyżby przekazują własne doświadczenie na podstawie wykorzystanych przez siebie niewinnych osób? Znajdując ten absurd, taka teoria utkwiła mi w głowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha zaraz parsknę śmiechem,przecież to logiczne o co im chodzi,moja wypowiedz niżej jest sarkazmem oczywiście,co innego gdyby z propozycją nauki wyszedł ktoś z ogromnym doświadczeniem w sztuce kochania:)))zastanawiałabym się:)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie oceniajmy ogółu po jednostce która ma odchyły ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Izkka, jaki tam sarkazm, w sztuce kochania może się okazać prawdziwym wirtuozem, praktyka czyni mistrza :) Jak zorganizujesz z nim "praktyczne rekolekcje" to koniecznie daj znać;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Saviola ja bardzo dobrze Ciebie rozumiem, rozumiem Twoją postawę ale obawiam sie że takich jednostek jest więcej od Takich jak Ty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
izka.., pisz na pw,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owad12 ,oczywiście tylko praktyczne,teorie juz znamy a praktyki nigdy zbyt wiele:)Mam nadzieję,że w razie czego reklamacje nam uwzględnią:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W razie naszego niezadowolenia, zrobimy donos do kurii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już ja się postaram ,żeby dowiedział się kto trzeba:)a kapucynkowi same zrobimy wtedy teologiczną interpretację orgazmu..''po naszemu''
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coraz bardziej obawiam się przyszłości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem za tym że potrzebny jest drugi potop, tylko znowu wyjdą spory co zabrać na "arkę" a co sobie darować. Jakieś pomysły?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Out, wierzę że nie miałbyś żadnych dylematów, gdybyś zabawił się w Noe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dużo bym nie zabrał :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W końcu nie ilość, a jakość ma kluczowe znaczenie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parę par okularów by się załapało...Hiszpańskich bliźniaków w białych koszulach......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne masz, waść, upodobania...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wszystko przez płatki śniegu......od tego roku lubię zimę..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrzę przez okno i tez powoli zaczynam się do niej przekonywać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo ciekawe :-) W sumie może pomagać w sprawach łóżkowych,księża bardzo dużo wiedzą na ten temat :-) Ale w sprawie kontaktów damsko-męskich wątpie,że udało mi się uratować jakiekolwiek małżeństwo :-) Życzę mu więc powodzenia ;-) Zostaje jeszcze kwestia ile kosztuje takie rekolekcje ;-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to ile? Co łaska:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba co laska :-D Czyli napisz Pani na kartce ile dajesz a ja przemyślę czy tyle wystarczy ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mozna pojsc do osoby która rzekomo nigdy nie uprawiała seksu po porade? założe sie że na samą myśl ma wzwód pod sutanną
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie poważne by osoba duchowna udzielała porad w tych sprawach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, tak... bo osoba duchową ma jakiekolwiek pojęcie na temat "super orgazmu". Nie wiem czy zdoła im pomóc .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duchowny uczący przeżyć orgazm, to jak pirat nietolerujący złodziejstwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj, kochani, a któż ma większe doświadczenie w tej sferze niż duchowni? Większość z nich to marynarze- w każdym porcie inna kobieta, w każdym kątku po dzieciątku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez urazy, ale wrzucenie tego na Wiochę, to lekko jest żenujące. Orgazm - to nie tylko doświadczenie .. fizyczne. Wszystko zaczyna się w .. MÓZGU. Panie chyba się ze mną zgodzą. Prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BTW. Kardiolog nie musi chorować na serce, by umieć je leczyć, rozumieć problem, itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się zgadzam,nie wiem jak reszta :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam komedię pt. 40 dni i 40 nocy. Jakby nie patrzeć, receptę na Miłość i super orgazm swojej Kobiety, główny Bohater odnalazł we .. Spowiedzi .. i postanowieniu po niej. Po resztę zapraszam do filmu. Polecam, warto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widziałam,chętnie obejrzę :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam, że spraktykowałem. Nie spowiedź, ale podobne praktyki, co główny Bohater.. :P tak więc film w żadnym stopniu nie zalatuje kiczem.. :-) a owe nauki Zakonnika, mogą być bardzo pouczające dla Małżeństw, szczególnie po przejściach.. Ps. Jezuici, gdy to prowadzą, NIE SĄ NAWIEDZENI..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie wierzę,żeby mogli pomagać małżeństwom ale na tematy seksu mają dużo ciekawego do powiedzenia :-) Ale każdy ma swoje zdanie i szanuję to :-) Oglądnę film i się wypowiem ;-) Ja nie praktykuję niczego oprócz tego aby się oddać całkowicie tej chwili :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogą czasami pomóc. Wspomniałem o Jezuitach. Tylko kompletny Ignorant zlekceważyłby ich Konferencje. A mają naprawdę bardzo ciekawe. Jezuici, gdy uczą, wyglądają tak, jakby byli świeckimi osobami. Na portalu YT sporo tego. I bardzo wysoko Ludzie to oceniają nawet, przyznam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weszłam na tą stronkę.Niby wszystko w porządku,tylko zastanawia mnie dlaczego jednak czuję ,,ze to nie na miejscu,że coś tu jest nie tak,że to niesmaczne jak ksiądz próbuje zastąpić seksuologa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślałem że doktor Andrzej Depko, czy profesor Lew Starowicz to autorytetu w tej dziedzinie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widzisz jaki "suprajs"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane