Pracuje przy budowie drog, nie zawsze wina jest tych co wkopuja te znaki. Wina jest tych u gory. Oni decyduja gdzie ma stac znak, ale decyduja z biura. Nie wiedzac nic o danym terenie.
a to takie niewykonalne, aby skontaktować się tel.z biurem i nakreślić sytuację z terenu, bo rzeczywiście mogą nie wiedzieć pewnych sytuacji, które wymuszają zmiany projektowe. Przepływ informacji, jakie to jest istotne w pracy zespolonej i możliwe do wykonania, aby zakończyć projet sukcesem.
Pewnie w projekcie tak było a mogło tak być bo np. wjazd na posesję był wyznaczony w innym miejscu. Jednak mimo wszystko sytuacja powinna być uzgodnione przed wkopaniem znaku.
Krótko mówiąc : witamy w Polsce ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
drogowcy..ale żeby walnąć tabliczkę "nie zastawiać" to pierwsi..-.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracuje przy budowie drog, nie zawsze wina jest tych co wkopuja te znaki. Wina jest tych u gory. Oni decyduja gdzie ma stac znak, ale decyduja z biura. Nie wiedzac nic o danym terenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby "ci u góry" kazali wykopać studnię na środku boiska też byś wykonał, bo "to łone som winne!" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to takie niewykonalne, aby skontaktować się tel.z biurem i nakreślić sytuację z terenu, bo rzeczywiście mogą nie wiedzieć pewnych sytuacji, które wymuszają zmiany projektowe. Przepływ informacji, jakie to jest istotne w pracy zespolonej i możliwe do wykonania, aby zakończyć projet sukcesem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to jarka dom w tle?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak było w projekcie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie w projekcie tak było a mogło tak być bo np. wjazd na posesję był wyznaczony w innym miejscu. Jednak mimo wszystko sytuacja powinna być uzgodnione przed wkopaniem znaku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze znak tam byl pierszy ? . Trudno ocenic bo nie widze czy kraweznik jest obnizony na wjazd czy nie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie właścicielowi bramy sądząc po zarośnięciu zielskiem ta sytuacja nie przeszkadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba normalne że trawa zaczęła rosnąć skoro nie da się wjeżdżać na posesję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każda brama jest wjazdowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogowcy musieli być na ostrym kacu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane