Gwiazdą jest na tyle,na ile chcesz ją za taką postrzegać.Nie znam połowy tzw. celebrytów,tzw.artystów(od tańca i innych sztuk nieistotnych) i jakoś dobrze się z tym czuję.Grycan nie robiła lodów?
Nie znam tej babki. Hmm, może dlatego, że nie oglądam telewizji ani nie czytam głupich gazet. Ba, ja w ogóle nie czytam gazet... Może ktoś w kilku słowach przybliżyć, kim ona jest?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czytałam gdzieś, że dobre lody robi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
eSDe, czy dobre? Rzecz gustu. R. Nie przejmuj się. Gdyby nie wiocha też bym nie wiedziała.
Jest żoną biznesmena, bodajże właściciela "zielonej budki". Ma chyba własną cukiernie, nic artystycznego nie robi. Jest moda na obrażanie jej bo jest bogata i grubsza. Ja tam nic do niej nie mam, jak nie będziecie o niej mówić to przestanie być sławna ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja jej nie obrażam, bo jest gruba. Dla mnie wiochą jest fakt, że wystarczy być bogatą, pokazać się kilka razy na salonach i już jest się celebrytką, której proponuje się własny program, sesje w gazetach a za rok zapewne zagra w filmie główną rolę. Polski szołbiznes to dno !
SD, jakbym miał możliwości to też bym sobie chadzał po salonach, więc ją rozumiem ;p Murinforte, nigdy nie myślałeś, że chciałeś być 'znanym i lubianym' ? ;)
Nie mam nic do jej tuszy, ale naprawdę mi nie odpowiada, kiedy ktoś staje się sławny tylko przez znanego męża. To samo tyczy się dzieci z nadzianymi rodzicami...
ale ja "wyphotoshopowali" !! zupelnie jak inna osoba, kogo oni chca oszukac....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już nie tknę lodów Grycan
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gwiazdą jest na tyle,na ile chcesz ją za taką postrzegać.Nie znam połowy tzw. celebrytów,tzw.artystów(od tańca i innych sztuk nieistotnych) i jakoś dobrze się z tym czuję.Grycan nie robiła lodów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zauważyłeś cudzysłów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto to jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lodziara:D.Bogata lodziara,w sam raz na salony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kobita od lodów :) tzn. jej ojciec nieźle robi lody
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam tej babki. Hmm, może dlatego, że nie oglądam telewizji ani nie czytam głupich gazet. Ba, ja w ogóle nie czytam gazet... Może ktoś w kilku słowach przybliżyć, kim ona jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytałam gdzieś, że dobre lody robi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eSDe, czy dobre? Rzecz gustu. R. Nie przejmuj się. Gdyby nie wiocha też bym nie wiedziała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest żoną biznesmena, bodajże właściciela "zielonej budki". Ma chyba własną cukiernie, nic artystycznego nie robi. Jest moda na obrażanie jej bo jest bogata i grubsza. Ja tam nic do niej nie mam, jak nie będziecie o niej mówić to przestanie być sławna ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jej nie obrażam, bo jest gruba. Dla mnie wiochą jest fakt, że wystarczy być bogatą, pokazać się kilka razy na salonach i już jest się celebrytką, której proponuje się własny program, sesje w gazetach a za rok zapewne zagra w filmie główną rolę. Polski szołbiznes to dno !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeście się przyczepili. Taki właśnie szum jest jej potrzebny, dzięki temu zyska sławę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SD, ale to nie wiń jej, tylko tych co ją promują. Każdy ma w sobie chociaż małą część żądzy sławy więc chyba dość łatwo ją zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oto jak można zostać sławnym wystarczy po prostu robić lody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Część żądzy sławy?Nie rozśmieszaj mnie kolego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To raczej ona sama pchała się do sławy. Media siłą nie zaprowadziły jej i jej córeczek na salony, aby mogła się polansować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak prawdę mówiąc, to co nas to obchodzi. Zawsze znajdą się tacy ludzi, którzy są znani z tego, że są znani.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SD, jakbym miał możliwości to też bym sobie chadzał po salonach, więc ją rozumiem ;p Murinforte, nigdy nie myślałeś, że chciałeś być 'znanym i lubianym' ? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba każdy kiedyś marzył o tym, aby być sławnym. Ja teraz już z tego wyrosłam, chcę mieć święty spokój. ;>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Darcy,ja żyję dla SIEBIE nie dla innych.Po za tym nie wchodzę w żadne układy,zwłaszcza z popkulturą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po za tym w domu mam dwa salony i mogę sobie po nich "chadzać";D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pfff, haha ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja czytałem, że robi lody z malinową gałą na ruchomym waflu? Ale czy to prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz każdy może być sławny. Wystarczy dobrze kłamać i głupkowato się uśmiechać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
on robi lody, ona je zjada i już wiadomo skąd ta nadwaga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d3bilka, koty lepsze;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mam nic do jej tuszy, ale naprawdę mi nie odpowiada, kiedy ktoś staje się sławny tylko przez znanego męża. To samo tyczy się dzieci z nadzianymi rodzicami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda tylko ze lody Grycan nie sa jej....tylko jej tesciow...jej mąż posiada tylko cukiernie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane