po prostu go gryzą te zasrane pchły ;/ zamiast psa wykąpać odświeżyć ... rany zadbać o swego psa , to nie robię tego potem mają skutki .. dość że zielony pies to jeszcze biedny .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
rozdwojenie jaźni. z kolei mój kot ciągle jest zaskakiwany przez własny ogon w najmniej odpowiednim momencie. np podczas spaceru po brzegu wanny napełnionej gorącą wodą. Kto ma wyobraźnie resztę historii już sobie wyobraził :)
po prostu go gryzą te zasrane pchły ;/ zamiast psa wykąpać odświeżyć ... rany zadbać o swego psa , to nie robię tego potem mają skutki .. dość że zielony pies to jeszcze biedny .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozdwojenie jaźni. z kolei mój kot ciągle jest zaskakiwany przez własny ogon w najmniej odpowiednim momencie. np podczas spaceru po brzegu wanny napełnionej gorącą wodą. Kto ma wyobraźnie resztę historii już sobie wyobraził :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane