To jest raczej skutek wyrwania dziecka z Polski do UK.. W Anglii dziecko uczy sie angielskiego a Polski zostaje na poziomie takim jaki dziecko miało w momencie wyjechania do UK :>
Zabranie dziecka do innego kraju nie usprawiedliwia kiepskiej polszczyzny. Polski powinien nadal pozostać pierwszym i najważniejszym językiem w życiu dzieciaka. Olanie tego tylko dlatego, że mieszka się za granicą, to de**lizm i wiocha.
Tak nie usprawiedliwia... Ale w Anglii darmowych szkól Polskiego jest bardzo mało i nie każdy ma do nich dostęp :/ Dlatego to tak wygląda, jak wygląda :>
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
sedziego kuzyn wyjechał z rodzicami do Niemiec w bardzo młodym wieku , świetnie rozumie polską mowę , co trudniejsze słowa też . niestety z mową już jest gorzej , z pisaniem z resztą też.sedzia twierdzi zatem że wiele zależy tutaj od samego dzieciaka .jeśli nie bardzo chce to się nie nauczy .rzekł
Mieszkam za granicą, obawiam się że na stałe i, jak przypuszczam, moje dzieci będą się wychowywać w obcym kraju. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby nie znały mojej ojczystej mowy, zasad pisowni i obyczajów panujących w Polsce. Nie dopuszczę do tego w żadnym wypadku
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tym lepiej dla potomstwa , oprócz języka używanego na co dzień znać jeszcze ojczysty jest atutem . jak widać na zdjęciu powyżej niektórzy rodzice tego nie rozumieją. sedzia pozdrawia :)
Całkiem inny język wymyśliła, haha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Totalnie przeneostradowana ... ;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba ,nie lubi sie uczyć polskiego :D lub nie uważa na lekcjach haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cenzura mnie powaliła, szkoda,że jeszcze dokładnych adresów nie ma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robine na "szybko" wiec "nie cepiaj sie" :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nie cepiaj sie" - -powala
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I test na inteligencję też tam powinien być. Od razu odpadłaby połowa zarejestrowanych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to już bywa gdy dzieci siedzą na necie i książek nie czytają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest raczej skutek wyrwania dziecka z Polski do UK.. W Anglii dziecko uczy sie angielskiego a Polski zostaje na poziomie takim jaki dziecko miało w momencie wyjechania do UK :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zabranie dziecka do innego kraju nie usprawiedliwia kiepskiej polszczyzny. Polski powinien nadal pozostać pierwszym i najważniejszym językiem w życiu dzieciaka. Olanie tego tylko dlatego, że mieszka się za granicą, to de**lizm i wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak nie usprawiedliwia... Ale w Anglii darmowych szkól Polskiego jest bardzo mało i nie każdy ma do nich dostęp :/ Dlatego to tak wygląda, jak wygląda :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sedziego kuzyn wyjechał z rodzicami do Niemiec w bardzo młodym wieku , świetnie rozumie polską mowę , co trudniejsze słowa też . niestety z mową już jest gorzej , z pisaniem z resztą też.sedzia twierdzi zatem że wiele zależy tutaj od samego dzieciaka .jeśli nie bardzo chce to się nie nauczy .rzekł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..sedzia witając wszystkich :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam za granicą, obawiam się że na stałe i, jak przypuszczam, moje dzieci będą się wychowywać w obcym kraju. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby nie znały mojej ojczystej mowy, zasad pisowni i obyczajów panujących w Polsce. Nie dopuszczę do tego w żadnym wypadku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tym lepiej dla potomstwa , oprócz języka używanego na co dzień znać jeszcze ojczysty jest atutem . jak widać na zdjęciu powyżej niektórzy rodzice tego nie rozumieją. sedzia pozdrawia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaiste sędzia słusznie prawi, jak to ma w zwyczaju zresztą, pozdrawiam również :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane