d_kath też miałem podobną sytuacje tylko że na siłowni jak karnet kupowałem ze szwagrem to trenerka zapytała czy syn będzie z nim chodził chociaż między mną a nim jest dwa lata różnicy ;p
Ostatnio idąc ulicą z moim tatą pewien pan powiedział: "Ma pan bardzo ładną żonę." >_> Odpowiedziałam: "Dziękuję za komplement. Czy według pana mój tato wygląda tak młodo, czy to może ja wyglądam staro?" :D Skonsternowany pan uciekł ;p
kiedys kuzynka zapytala swojego przyszlego meza o jegomoscia ,ktory naszedl go w miejscu pracy-"Powiedz mi co to za typ"?-"Typ- moj ojciec ,rocznik'43"-odparowal jej wtedy:-)))
Trzeba uważać co sie mówi, kiedyś w Luksemburgu na pompie stałem w kolejce do kasy z kumplem i stały dwie mega grube dziewczyny i do kumpla powiedziałem że jak będzie jad fastfody to tak będzie wyglądał, dziewczyna sie odwróciła mi piękną polszczyzną mi podziekowała.....:(
ja mialam podobnie, tez za granica, tylko powiedzialam do kolezanki o kolesiu obok, ze fajne ciacho, taki latino slodziak, a on mi czysta polszczyzna zaproponowal kawe no i sie umowilismy ;)
Polacy są wszędzie, zawsze uważałem na to ale w Luksemburgu nie wyszło:) Tam jest największa stacja shella w europie i tam jednak sa wszystkie narodowości
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kiedyś będąc w Niemczech byłem świadkiem rozmowy nastoletniego syna i matki, oboje strasznie bluzgali. Syn powiedział: "przecież tu sami Niemcy nikt polskiego nie rozumie". Na co ja podszedłem i odparłem "Nie wszyscy, proszę pana". Oczy mieli jak spodki i puścili buraka.
Macie rację, że Polacy są wszędzie :D Już nawet zrobili sobie forum z każdej strony w Internecie ;) Jak to ktoś kiedyś napisał na jutubie "to odwet za wojny" :D
Kiedyś poszedłem do sklepu, widzę przez szybę, że kumpel rozmawia z fajną "d**ą" stała tyłem i byłem jej ciekawy. Wychodzę, a też byłem pod % to od razu nawijam, że z fajną d**ą rozmawiał i skoro ją zna, niech zaprosi ją na domówkę. A on mnie zagina, że to jego mama. Poczułem wstyd i szczeniactwo.:(
Tak to jest, jak ktoś pieprzy od rzeczy, a mózgu nie używa. Wsiok jakiś kompletny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PRZEJĘZYCZENIE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
outlaws13 - urzekła mnie twoja historia ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz ludzie są tak de**lni, że by się z niego nasmiewali z tego, że ma ojca który wygląda jak żul...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czasem dobrze byłoby ugryźc się w język :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d_kath też miałem podobną sytuacje tylko że na siłowni jak karnet kupowałem ze szwagrem to trenerka zapytała czy syn będzie z nim chodził chociaż między mną a nim jest dwa lata różnicy ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozumiem ją ;/ i pozdrawiam poczucie się w tamtej sytuacji tego typa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co widział to powiedział,szczery i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ktoś ma starszego, badź schorowanego ojca to nie oznacza, że jest żulem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam sie ; >
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio idąc ulicą z moim tatą pewien pan powiedział: "Ma pan bardzo ładną żonę." >_> Odpowiedziałam: "Dziękuję za komplement. Czy według pana mój tato wygląda tak młodo, czy to może ja wyglądam staro?" :D Skonsternowany pan uciekł ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziękuję autorowi, że dał mi możliwość skomentowania i ocenienia jego wiochy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ee to chyba w moim mieście jest buhah,;^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wtopa xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale wtopa ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niektorzy najpierw mowia a pozniej mysla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego ja, jeśli kogoś z kimś widzę, najpierw zapytam, kto to był...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko fajnie ale to już BYŁO
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie powinno byc na wiocha to smutne dla tamtego chlopaka... .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieźle:) ale każdemu chociaż raz na pewno zdarzyło się taką głupotę palnąć:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedys kuzynka zapytala swojego przyszlego meza o jegomoscia ,ktory naszedl go w miejscu pracy-"Powiedz mi co to za typ"?-"Typ- moj ojciec ,rocznik'43"-odparowal jej wtedy:-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to wtopa na maxa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahah ;D nie no to teraz jak córeczka się tausiowi poskarży to koleżanka ma przechlap HAHA! XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba uważać co sie mówi, kiedyś w Luksemburgu na pompie stałem w kolejce do kasy z kumplem i stały dwie mega grube dziewczyny i do kumpla powiedziałem że jak będzie jad fastfody to tak będzie wyglądał, dziewczyna sie odwróciła mi piękną polszczyzną mi podziekowała.....:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i całkiem słusznie Ci sie dostało;D;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mialam podobnie, tez za granica, tylko powiedzialam do kolezanki o kolesiu obok, ze fajne ciacho, taki latino slodziak, a on mi czysta polszczyzna zaproponowal kawe no i sie umowilismy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy są wszędzie, zawsze uważałem na to ale w Luksemburgu nie wyszło:) Tam jest największa stacja shella w europie i tam jednak sa wszystkie narodowości
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś będąc w Niemczech byłem świadkiem rozmowy nastoletniego syna i matki, oboje strasznie bluzgali. Syn powiedział: "przecież tu sami Niemcy nikt polskiego nie rozumie". Na co ja podszedłem i odparłem "Nie wszyscy, proszę pana". Oczy mieli jak spodki i puścili buraka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w Rosenheim, jakieś 70 km od Monachium. Polską mowę słyszę chyba częściej niż niemiecką, już się nauczyłem milczeć ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chamsko :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Macie rację, że Polacy są wszędzie :D Już nawet zrobili sobie forum z każdej strony w Internecie ;) Jak to ktoś kiedyś napisał na jutubie "to odwet za wojny" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś poszedłem do sklepu, widzę przez szybę, że kumpel rozmawia z fajną "d**ą" stała tyłem i byłem jej ciekawy. Wychodzę, a też byłem pod % to od razu nawijam, że z fajną d**ą rozmawiał i skoro ją zna, niech zaprosi ją na domówkę. A on mnie zagina, że to jego mama. Poczułem wstyd i szczeniactwo.:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ahahaha , pianie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane