Trochę podobna do Carlain, typowy świeżak, watpie w jej przydatnośc?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To z deseru nic nie będzie? Byłam trochę głodna.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Katiu dla Ciebie wszystko chcesz deser, mówisz masz, piękny kielich czerwonego nektaru zawsze jest pod ręką.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dziękuję bardzo. Trzeba sobie jakoś umilić ten wieczór.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sorry za brak taktu, ale ja na wiochę bez szklany wódy nie wchodzę w weekendy gdybym czasem trafił na subtelną wrzutę arani znanego tu jako seks tylko... : )
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wielki to nietakt,Oni o szlachetniejszych i ciepłych trunkach wspominają.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Rekiniej a ile hemoglobiny jest w Twoim organiźmie? Wszak my w ssakach gustujemy? Wody oceanu to nie moje królestwo, nie jestem Nedem Landem. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale Wielkiemu Palownikowi blisko jest do Wielkiego Harpunnika...obydwaj wbijają.Więc może jednak pozostańcie przy swoich gustach.Lepiej się poczuję.Pozdrawiam również.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
My nawet nie pościmy, ryby zawsze są bezpieczne. Na kilka ton to musiałbym pal z sekwoi wyciosać, a harpuny kuć umiem, i z nadludzką siłą nimi miotać. Rekinie Ciebie jednak w krzyżyku nie mam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Inspiracja dzióbkami z lat 50-tych. Tylko, że wszystkie usilne próby powrotu kończą się fiaskiem
Ja już tych dziobów nie ogarniam...przecież to nie upiększa a wręcz ośmiesza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź się kobieto najzwyczajniej uśmiechnij...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawie jak cyklop?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może by nam się przydała?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę podobna do Carlain, typowy świeżak, watpie w jej przydatnośc?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To z deseru nic nie będzie? Byłam trochę głodna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katiu dla Ciebie wszystko chcesz deser, mówisz masz, piękny kielich czerwonego nektaru zawsze jest pod ręką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję bardzo. Trzeba sobie jakoś umilić ten wieczór.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry za brak taktu, ale ja na wiochę bez szklany wódy nie wchodzę w weekendy gdybym czasem trafił na subtelną wrzutę arani znanego tu jako seks tylko... : )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielki to nietakt,Oni o szlachetniejszych i ciepłych trunkach wspominają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rekiniej a ile hemoglobiny jest w Twoim organiźmie? Wszak my w ssakach gustujemy? Wody oceanu to nie moje królestwo, nie jestem Nedem Landem. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Wielkiemu Palownikowi blisko jest do Wielkiego Harpunnika...obydwaj wbijają.Więc może jednak pozostańcie przy swoich gustach.Lepiej się poczuję.Pozdrawiam również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My nawet nie pościmy, ryby zawsze są bezpieczne. Na kilka ton to musiałbym pal z sekwoi wyciosać, a harpuny kuć umiem, i z nadludzką siłą nimi miotać. Rekinie Ciebie jednak w krzyżyku nie mam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inspiracja dzióbkami z lat 50-tych. Tylko, że wszystkie usilne próby powrotu kończą się fiaskiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak żaba w okresie godowym :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo ładna dzewczyna, tylko te krzywienie mo**y nie ma sensu ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wysilek podczas zalatwiania potrzeby fizjologicznej ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane