Ja też ją lubiłam. Ale tym razem pojechała po bandzie. Cóż, moda na skandalizowanie i obnażanie swoich najbardziej intymnych sfer trwa. Chciała być ultraszczera, a wyszła na egoistyczną id**tkę.
To teraz jak sie chce usunac embrion, jest sie napietnowanym. Kiedy ta pani byla mloda, sytuacja wygladala zupelnie inaczej. Jeszcze w roku 90tym w Polsce bylo ok. 33000 aborcji na zyczenie.
Owszem, liczby zmieniaja sytuacje. Bo gdy cos jest bardziej powszechne, to byc moze powinno sie o tym mowic. Aborcja to nie spor dogmatow, tylko opinii i przekonan.
Rzeczywiście jest się czym chwalić. Przecież aborcja to morderstwo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już nie wspominając o tym, że wolałaby się zabić, będąc w 8 miesiącu ciąży, niż urodzić dziecko :O Przecież można oddać do adopcji...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze jest to że ogólnie ją lubiłam za odwagę i taki dystans do siebie;/;/ Ale w tej sytuacji ostro przegięła..Czuje się niesmak..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też ją lubiłam. Ale tym razem pojechała po bandzie. Cóż, moda na skandalizowanie i obnażanie swoich najbardziej intymnych sfer trwa. Chciała być ultraszczera, a wyszła na egoistyczną id**tkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To teraz jak sie chce usunac embrion, jest sie napietnowanym. Kiedy ta pani byla mloda, sytuacja wygladala zupelnie inaczej. Jeszcze w roku 90tym w Polsce bylo ok. 33000 aborcji na zyczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co to zmienia? Żadne liczby nie zmienią tego, że aborcja nie jest powodem do dumy czy radości ani tematem do publicznych wynurzeń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, liczby zmieniaja sytuacje. Bo gdy cos jest bardziej powszechne, to byc moze powinno sie o tym mowic. Aborcja to nie spor dogmatow, tylko opinii i przekonan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane