kiedyś ludzi pisali książki, porządne , wartościowe książki, dziś "piszą" ..nawet nie wiem jak to nazwać, pytanie, jak zlasowany trzeba mieć mózg (stawiam ja jego brak), by kupować wypociny niedorobionych ...jak to nazwać? język polski powinien wzbogacić się o nowe określenia dla czegoś takiego
artykuły 'Faktu" mnie przerażają.;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja dalej nie wierze ze ktos czyta te go**o...... >
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie to czytają żeby się pośmiać ...chyba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakaś niewyżyta nimfomanka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najdziwniejsze historie tylko w polskich gazetach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jak ona mogła, przecież "Wszystkie Ryśki to porządne chłopy".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś ludzi pisali książki, porządne , wartościowe książki, dziś "piszą" ..nawet nie wiem jak to nazwać, pytanie, jak zlasowany trzeba mieć mózg (stawiam ja jego brak), by kupować wypociny niedorobionych ...jak to nazwać? język polski powinien wzbogacić się o nowe określenia dla czegoś takiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda że nie ryśka P ! z .N
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane