to przez ten blask siły i ...piękna... i mocy i ...władzy i.....bijący ode mnie ....dzisiaj jestem w dobrym nastroju..więc wskakuj na kolana...dostaniesz pięć klapsów...i "zamruczysz" jakąś kołysankę...i masz wybaczone......tfuj...ODROCZONE!!!
Od kiedy mój znajomy zrobił mi kiedyś krzywdę i puścił krótkie porno z defekacją, z osprzętem i całym dziwnym rytuałem, takie rzeczy wydają mi się co najwyżej lekko nietypowym sposobem szukania podniety.
Nie, dość szybko to usunęli, pozostają mi tylko wspomnienia po jednorazowym obejrzeniu. Ten klasyk o którym wspominasz to jednak dość amatorskie i niewinne przedsięwzięcie w porównaniu z tym, który widziałam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pytałem, bo to w miare popularne jest. aha, ciekawostka: ten kolo, co mam go na avatarze był koprofilem (czyli kręciła go taka defekacja).
Ale ten w wersji podstawowej, czy już w różowym mundurku? Miał też inne zboczenia - na przykład nie palił, czego już kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mówie tu o tym prawdziwym, nie serduszkowym. Może miał jakieś przesłanki ku temu? Nie chciał siebie zatruwać, żeby móc dłużej żyć i swoją osobą zatruwać innych. 2 ciekawostka: Jagiełło np. nigdy nie pił i cała Europa go chwaliła za abstynencje, a on po prostu bał się, że go otrują.
Miał niestety inne niebezpieczne nawyki,które go wykończyły szybciej niż by mogło zadziałać palenie. Swoją drogą ciekawe jest to, jak pokazują czasem w tej antynikotynowej propagandzie jakiegoś faceta, który zachorował na raka płuc, bo palił. Inna rzecz, że często ten przykład jest otyły, widać że
nie dbał o siebie, nie ruszał się, jadł byle co. Tylko że rak to zbyt skomplikowana choroba, zbyt złożona, żeby spowodowała ją jedna rzecz. Człowiek zatruwa się na różne sposoby - jedzeniem chemicznych śm***i, alkoholem, nadmiarem tłuszczu itp., ale to przeważnie palenie jest wszystkiemu winne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To, że palenie powoduje raka to może też być zwykła ściema, żeby koncerny tytoniowe nie zarabiały fortuny. Ale palenie niestety wysusza skóre i wzmaga wypadanie włosów. Tego jestem pewny, bo doświadczyłem to.
Być może. Sadzę po prostu, że jeśli człowiek dba o siebie, może sobie też pozwolić na jeden niezdrowy nałóg, żeby się za bardzo nie zapędzić w narzuconym sobie reżimie. Jeżeli ktoś pracuje nad sobą, łatwo jest mu wpaść w jakąś dziwną wyższość nad innymi, którzy tego nie robią, zaczyna pouczać, jest
nieznośny dla otoczenia. Ale czerpanie przyjemności z czegoś niezdrowego przypomina mu, że wcale nie jest doskonały. On nie je słodyczy, ale pali, więc nie patrzy jak na durnia na tego, kto słodycze lubi itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Według mnie można spróbować palić, tak jak próbuje się wszystkiego, co uznane jest za złe. Ale nie powinno się uzależniać, bo to świadczy o słabości człowieka, sam pale, lecz nie jestem od tego uzależniony. Natomiast warto odkrywać nowe, nieznane doznania, bo świat należy do odkrywców.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To ostatnie zdanie zabrzmiało troche jakby je wymówił ten Nie-serduszkowy Adolf na chwilę przed wybuchem II wojny światowej. ale taka jest prawda.
A ja za bardzo to polubiłam, paliłam dużo i niestety wpadłam w nałóg. Tak już mam, niestety, że jak coś mi pasuje, dostaję małpiego rozumu i korzystam jak durna. Być może się mylę, ale zawsze mi się wydawało, że palić i się nie uzależnić to takie trochę zjeść ciastko i mieć ciastko. Można podgryzać
po kawałku, ale w ten sposób odwleka się nieuniknione - prędzej czy później nie będzie ciastka. Mam koleżankę, starszą ode mnie, która paliła prawie dwanaście lat w taki sposób. Miała ochotę, kupiła sobie fajki, a potem przez miesiąc, dwa nie ruszyła ani jednego. Ale w końcu ją dopadło, kopci jak
Ja miałem takie 2 miesiące bez palenia, po prawie codziennym używaniu, to nocami miałem prawdziwe koszmary, że wziąłem do ust papierosa, ale to przeszło i dziś np. z kumplami pale średnio co drugiego i nie dopalam go do całkowicie do filtra, bo mi się po prostu nudzi. Nie, ja jestemtroche jak ten mó
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"bohater" na avatarze- siebie nie zatruje, ale innych swoją obecnością już tak.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wiedziałem ze Moie jest szalona :D ale żeby aż tak :D ?
przyszły kamikadze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moxie jak zwykle przesadziła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mozie jeszcze na ustach widze niedoklejone miejsce;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nic...jak mi w kiedyś podstawiła do picia miskę z wodą święconą...to była dopiero tortura...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sado-maso-bondago-wydepilo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ehh Azjatki...tylko cicho przy moxie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jestem wrażliwa i delikatna z natury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
potwierdzam....ale tylko w kagańcu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie pyskuj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no uderz!!!...Tak mocno!!!...jak za dawnych starych czasów!!!...a później biczowanko ok???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty masochisto...Zaraz padniesz na kolana i będziesz twierdził,że nic nie mówiłeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eee...jesteśmy na wizji???...noooo toooo....eeee..NA KOLANA!!! i błagaj o łaskę!!! Twój PAN ....eeee....SIĘ GNIEWA!!!....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
umiem zrobić oczy kota ze Shreka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak zrobisz...to ja zzielenieję...dla ciebie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już dwa razy zrobiłam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to pierwsze się nie liczy...to był ministrant proszący o snikersa...a drugi za mało..błagający...musisz się postarać mocniej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łezka mi poleciała... :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to przez ten blask siły i ...piękna... i mocy i ...władzy i.....bijący ode mnie ....dzisiaj jestem w dobrym nastroju..więc wskakuj na kolana...dostaniesz pięć klapsów...i "zamruczysz" jakąś kołysankę...i masz wybaczone......tfuj...ODROCZONE!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odroczone...do jutra pewnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to wskakuj pod kołderkę i.... do jutra....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze,ze nie na wycieraczkę...do jutra
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
usnąłem....a gdzieś ty była całą noc???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widły Ci naprawiałam, bo mi się troszkę te złote końcówki pokruszyły...i w stylisku były drzazgi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wrzuciłbym TO do mrowiska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brutal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej eksperymentator
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy mój znajomy zrobił mi kiedyś krzywdę i puścił krótkie porno z defekacją, z osprzętem i całym dziwnym rytuałem, takie rzeczy wydają mi się co najwyżej lekko nietypowym sposobem szukania podniety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie 2girls1cup zgadłem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, dość szybko to usunęli, pozostają mi tylko wspomnienia po jednorazowym obejrzeniu. Ten klasyk o którym wspominasz to jednak dość amatorskie i niewinne przedsięwzięcie w porównaniu z tym, który widziałam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytałem, bo to w miare popularne jest. aha, ciekawostka: ten kolo, co mam go na avatarze był koprofilem (czyli kręciła go taka defekacja).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ten w wersji podstawowej, czy już w różowym mundurku? Miał też inne zboczenia - na przykład nie palił, czego już kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówie tu o tym prawdziwym, nie serduszkowym. Może miał jakieś przesłanki ku temu? Nie chciał siebie zatruwać, żeby móc dłużej żyć i swoją osobą zatruwać innych. 2 ciekawostka: Jagiełło np. nigdy nie pił i cała Europa go chwaliła za abstynencje, a on po prostu bał się, że go otrują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miał niestety inne niebezpieczne nawyki,które go wykończyły szybciej niż by mogło zadziałać palenie. Swoją drogą ciekawe jest to, jak pokazują czasem w tej antynikotynowej propagandzie jakiegoś faceta, który zachorował na raka płuc, bo palił. Inna rzecz, że często ten przykład jest otyły, widać że
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie dbał o siebie, nie ruszał się, jadł byle co. Tylko że rak to zbyt skomplikowana choroba, zbyt złożona, żeby spowodowała ją jedna rzecz. Człowiek zatruwa się na różne sposoby - jedzeniem chemicznych śm***i, alkoholem, nadmiarem tłuszczu itp., ale to przeważnie palenie jest wszystkiemu winne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że palenie powoduje raka to może też być zwykła ściema, żeby koncerny tytoniowe nie zarabiały fortuny. Ale palenie niestety wysusza skóre i wzmaga wypadanie włosów. Tego jestem pewny, bo doświadczyłem to.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Być może. Sadzę po prostu, że jeśli człowiek dba o siebie, może sobie też pozwolić na jeden niezdrowy nałóg, żeby się za bardzo nie zapędzić w narzuconym sobie reżimie. Jeżeli ktoś pracuje nad sobą, łatwo jest mu wpaść w jakąś dziwną wyższość nad innymi, którzy tego nie robią, zaczyna pouczać, jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieznośny dla otoczenia. Ale czerpanie przyjemności z czegoś niezdrowego przypomina mu, że wcale nie jest doskonały. On nie je słodyczy, ale pali, więc nie patrzy jak na durnia na tego, kto słodycze lubi itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według mnie można spróbować palić, tak jak próbuje się wszystkiego, co uznane jest za złe. Ale nie powinno się uzależniać, bo to świadczy o słabości człowieka, sam pale, lecz nie jestem od tego uzależniony. Natomiast warto odkrywać nowe, nieznane doznania, bo świat należy do odkrywców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ostatnie zdanie zabrzmiało troche jakby je wymówił ten Nie-serduszkowy Adolf na chwilę przed wybuchem II wojny światowej. ale taka jest prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja za bardzo to polubiłam, paliłam dużo i niestety wpadłam w nałóg. Tak już mam, niestety, że jak coś mi pasuje, dostaję małpiego rozumu i korzystam jak durna. Być może się mylę, ale zawsze mi się wydawało, że palić i się nie uzależnić to takie trochę zjeść ciastko i mieć ciastko. Można podgryzać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po kawałku, ale w ten sposób odwleka się nieuniknione - prędzej czy później nie będzie ciastka. Mam koleżankę, starszą ode mnie, która paliła prawie dwanaście lat w taki sposób. Miała ochotę, kupiła sobie fajki, a potem przez miesiąc, dwa nie ruszyła ani jednego. Ale w końcu ją dopadło, kopci jak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
smok. Czego Tobie oczywiście nie życzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja miałem takie 2 miesiące bez palenia, po prawie codziennym używaniu, to nocami miałem prawdziwe koszmary, że wziąłem do ust papierosa, ale to przeszło i dziś np. z kumplami pale średnio co drugiego i nie dopalam go do całkowicie do filtra, bo mi się po prostu nudzi. Nie, ja jestemtroche jak ten mó
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"bohater" na avatarze- siebie nie zatruje, ale innych swoją obecnością już tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiedziałem ze Moie jest szalona :D ale żeby aż tak :D ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo zupa była za słona....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane