Mama stała w kolejce i rozmawiała przez telefon a dziecko mimo, iż była zima biegało na boso w pieluszce i podkoszulku po sklepie. Kilka razy go zawołała, ale po chwili rozmowa tak ja pochłonęła, że przestała zwracać na niego uwagę więc sobie poszedł w głąb skepu.Doszła do kasy zapłaciła i wyszła!!!
Wróciła po niego za 20 min. i zaczeła morde wydzierać na ekspedientkę, bo ta powiedziała, ze go nie widziała ;/ Ja stałam zamurowana bez wiary, że to sie dzieje naprawdę :/
Dorośli wykazują się brakiem rozsądku a później pozostaje Im płacz i rwanie włosów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedawno widziałam taka akcję na własne oczy.. Mama w ikei zapomniała o rocznym dziecku..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem takich zachowań,można torebki zapomnieć,kluczy,rzeczy ale własnego dziecka?...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mama stała w kolejce i rozmawiała przez telefon a dziecko mimo, iż była zima biegało na boso w pieluszce i podkoszulku po sklepie. Kilka razy go zawołała, ale po chwili rozmowa tak ja pochłonęła, że przestała zwracać na niego uwagę więc sobie poszedł w głąb skepu.Doszła do kasy zapłaciła i wyszła!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szok,typowa taka miejska paniusia nowobogacka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wróciła po niego za 20 min. i zaczeła morde wydzierać na ekspedientkę, bo ta powiedziała, ze go nie widziała ;/ Ja stałam zamurowana bez wiary, że to sie dzieje naprawdę :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Torebki od Gucciego ważniejsze... :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następna część "brzdąca w opałach"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane