Co dom to inna kuchnia nie mówiąc o krajach azjatyckich ,w niektórych prowincjach jest wręcz zabronione spożywanie kotów ,ponieważ zaczęła się rozprzestrzeniać plaga gryzoni a koty to dla nich przysmak tak jak dla nas wieprzowina lub wołowina .
właśnie, nie zwierzęta domowe, tylko zwierzęta uznane przez nas europejczyków za towarzyszące, wiochą jest tytuł, a jeśli chodzi o samo zdjęcie to jest to wiocha dla nich, ale kto rozumie skośnookich? oni wg mnie maja dziwne zachowania
Drastyczne, fakt. Ale właściwie czym się różni hodowla i zabijanie ś**ń czy krów od zabijania psów i kotów? Wszystkie zwierzęta cierpią tak samo. A św***e podobno są bardzo inteligentne.
Co dom to inna kuchnia nie mówiąc o krajach azjatyckich ,w niektórych prowincjach jest wręcz zabronione spożywanie kotów ,ponieważ zaczęła się rozprzestrzeniać plaga gryzoni a koty to dla nich przysmak tak jak dla nas wieprzowina lub wołowina .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My też zjadamy zwierzęta domowe :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie, nie zwierzęta domowe, tylko zwierzęta uznane przez nas europejczyków za towarzyszące, wiochą jest tytuł, a jeśli chodzi o samo zdjęcie to jest to wiocha dla nich, ale kto rozumie skośnookich? oni wg mnie maja dziwne zachowania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąsiadowi nie zjedzą. My mamy fermy kurze a oni mają kocie, czy psie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drastyczne, fakt. Ale właściwie czym się różni hodowla i zabijanie ś**ń czy krów od zabijania psów i kotów? Wszystkie zwierzęta cierpią tak samo. A św***e podobno są bardzo inteligentne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja tak lubię zjeść kurczaka (kota)w pięciu smakach na mieście...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane